Drzewa dla ludzi – Brzoza

  • wtorek, 17 marca 2015
  • autor: Paulina Szpargała
Od dawien dawna, z właściwości leczniczych brzozy czerpała ludność wielu, odległych sobie krain. Choć współcześnie, najczęściej czerpiemy z jej potencjału popijając sok z butelki, warto wiedzieć więcej o możliwościach korzystania z cennych surowców, które kumuluje w sobie to niezwykłe drzewo, tak popularnie goszczące w naszych lasach, parkach i przydrożach. Na Mazurach, jeszcze w XIX wieku, cierpiący na dreszcze udawali się do lasu potrząsać trzema lub dziewięcioma brzózkami w prośbie, aby i one potrząsnęły nimi, a potem już zaprzestały – i nie był to jedyny taki zwyczaj. ;-)
brzoza
Jan Brzechwa
Brzoza
Przez rozprutą brzozową korę
Spijam ciepłą, wonną żywicę,
Moje wargi do warg nieskore
Przenikają pnia tajemnicę.
W lesie nie ma prócz mnie nikogo,
Milczy drzewne pobożne bractwo,
Tylko księżyc srebrną pożogą
Podpatruje ust świętokradztwo.
Uwiedziony śródleśną grozą
Niepojętych w ciemnościach dwojeń,
Znów powrócę do ciebie, brzozo,
I do twych żywicznych upojeń. 
I zaskoczę liście w szeleście,
I posłucham jak rdzeń dojrzewa,
Bo ja muszę wiedzieć nareszcie,
Czemu za mną tak tęsknią drzewa.
 
  Brzoza od wieków inspirowała nie tylko poetów. Jak głoszą podania, czarownice, na splecionych z jej gałęzi witkach, oblatywały pobliskie sabaty, a gałązki, którymi dekorowano domostwa przy świętach, splatały tradycje pogańskie i chrześcijańskie np. przy okazji powiania Ducha Świętego w Zielone Świątki. Od złych uroków chroniono dzieci kołysząc je w brzozowych kołyskach, a oparcie brzozowej belki o dach stajni lub obory miało przynieść zdrowie i płodność koni i bydła.
  Brzoza porasta tereny praktycznie całej Europy, Ameryki Północnej i Azji. Jej różnorodność gatunkowa wzbudza ciekawość botaników i zielarzy, dla których najbardziej wartościowe pod względem surowców leczniczych są brzozy: brodawkowate (Betula pendula i Betula verrucosa), omszone (Betula pubescens), wiśniowe i cukrowe (Betula lenta) – dostarczające słodkiej kory używanej zamiast cukru.
  Korę, liście i pączki – surowce lecznicze, zaleca się zbierać w suche, pogodne dni – po rannej rosie lub tuż przed wieczorną. Najlepszym czasem na zbiór liści jest maj – tuż po rozwinięciu jeszcze lepkich od żywicy listków, zawierających flawonoidy, substancje żywicowe, składniki mineralne, witaminę C, saponiny i garbniki. Należy suszyć je w ciemnych, przewiewnym i suchym pomieszczeniu najlepiej w dwóch etapach – najpierw w temperaturze 35-45 stopni, a potem w 60 °C.
  Częścią najbogatszą w olejki eterycznej są pączki brzozy, a najcenniejszym darem dla zdrowia – sok wytłaczany po nacięciu pnia lub gałęzi wiosenną porą. Ponieważ bardzo łatwo jest uszkodzić drzewo, ten inwazyjny proceder należy przeprowadzać na drzewach przeznaczonych już do wycinki. Sok od dawien dawna wykorzystywany był do wyrobu piwa, wina i octu. Stosowany zewnętrznie, wraz z naparem z kory służył m.in. do pielęgnacji włosów, działał przeciwzapalnie i ściągająco na skórę głowy, a włosom nadawał połysk.
Sok z brzozy słynie ze swoich właściwości wzmacniających organizm, przydatnych przy rekonwalescencji po długich i ciężkich chorobach. Ten słodkawy, opalizujący płyn pomaga także przy kamicy nerkowej i dolegliwościach układu moczowego. Wszystkie surowce pozyskiwane z tego niepozornego drzewa, mają działanie moczopędne – pobudzają proces przesączania w kłębuszkach nerkowych.
  Surowce pozyskane z brzozy najczęściej są wykorzystywane do mieszanek ziołowych stosowanych pomocniczo przy: skąpomoczu, skazie moczanowej, kamicy nerkowej, stanach zapalnych nerek i pęcherza, chorobie gośćcowej, reumatyzmie, lekkich schorzeniach wątroby, trądziku młodzieńczym, łuszczycy i łojotokowym zapaleniu skóry.
  Wyciąg z pączków i liści brzozy oczyszcza skórę, wzmacnia włosy, rozwiązuje problem z łupieżem i egzemą – kosmetyka wykorzystuje te właściwości w szamponach, płynach do kąpieli i rozmaitych preparatach.
 Odwar z huby brzozowej, w medycynie ludowej stosowany był jako środek łagodzący choroby żołądka, wątroby, śledziony, nerek, pęcherza a także złośliwych obrzęków i guzów. W literaturze, można spotkać opisy wielu przypadków chorych na nowotwory, leczonych wyciągami z czyra, u których stwierdzono poprawę stanu ogólnego, poprawę morfologii, łaknienia i zahamowania wzrostu tkanki nowotworowej oraz zmniejszenia skłonności do jej przerzutów.
 
Źródło inspiracji: „Na początku było drzewo”, praca zbiorowa , wyd. Baobab
Paulina Szpargała
paulina@joga-joga.pl
 
 
 
 
 
zobacz również:
Opublikuj na:

data wydruku: poniedziałek, 9 grudnia 2019 roku 06:58:22
adres dokumentu: http://www.joga-joga.pl//index.php?LANG=pl&page_ID=146&art_ID=1882