Zen jako siła życia. Nauki Roshiego Kodo Sawaki

  • wtorek, 20 paďż˝dziernika 2015
  • autor: Kodo Sawaki
Czy możemy powiedzieć, że ktoś jest lepszy a ktoś gorszy? Każdy jest jak majestatyczna samotna skała. Nie ma możliwości porównania. Ty jesteś sobą, a ja jestem sobą. 
1. Odkryj swoje prawdziwe ja i twórz swoje własne życie.
Czy możemy powiedzieć, że ktoś jest lepszy a ktoś gorszy? Każdy jest jak majestatyczna samotna skała. Nie ma możliwości porównania. Ty jesteś sobą, a ja jestem sobą.
Wszyscy patrzą na ciebie z góry, bo brak ci pewności siebie? Powinieneś zgłębić siebie. Odnaleźć swoje mocne strony. Mocno oprzyj się na sobie, pewnie spocznij w sobie. W tym miejscu znajdziesz głęboki spokój.
Czy poprzez makijaż chcesz uciec od swojej twarzy i stać się kimś innym? Taki twór to jedynie zjawa. Makijaż polega najpierw na dokładnym zgłębieniu swojej twarzy, aby móc uwypuklić jej cechy charakterystyczne. Naukowiec żyje jako naukowiec, a ktoś niewykształcony jako niewykształcony. To co ważne, to jak najlepiej wykorzystać to życie i nie marnować czasu na darmo.
Jeśli przebudzimy się do samych siebie, to w końcu będziemy w stanie wykorzystać nasze życie jak najlepiej. Jednakże w tym nie ma końca. Musimy zaczynać to od nowa każdego dnia.
To czym jesteś ciągle się zmienia, ale każdy moment jest doskonały. Nie jest to jak dokładny obraz, ale bardziej jak chwilowe odbicie księżyca na wodzie. To jest w ciągłej zmianie, istnieje tylko w tej jednej chwili. Dlatego łatwo można to stracić z oczu. Ta chwila jest unikalna, niepowtarzalna w całym życiu. Jeśli stracę tę chwilę z pola widzenia, to czy nie stracę całego mojego życia?
Praktykujesz zazen przez 5 czy 10 lat? No i co z tego! Każdego dnia musisz odnajdywać swoją drogę na nowo.
Jeśli Droga Buddhy stanie się twoim własnym pytaniem, zobaczysz że ona zmienia się każdego dnia. Jak powinienem kroczyć tą wieczną drogą w tej chwili, w tym przypadku? Musimy budzić się na nowo w każdej chwili i praktykować ją na nowo.
Nie wiem, czy jutro będę jeszcze żywy. Wczoraj już odeszło. Jedyną ważną rzeczą jest to, co robię teraz. Moje nogi muszą mocno stać na ziemi i wspierać całe moje ciało.
Kroczenie Drogą Buddhy oznacza zaprzestanie kopiowania innych. Tego nie można nauczyć się poprzez naśladowanie. Musisz iść swoją własną drogą. Nie można imitować spokoju umysłu kogoś innego ani czyjegoś przebudzenia. To dotyczy ciebie w tym miejscu i w tej chwili. Jaki ma sens poleganie na przebudzeniu twojego nauczyciela? To jest twoje własne życie i Buddha nie może żyć za ciebie. Praktykowanie Drogi Buddhy oznacza życie w pełni swoim własnym życiem i tworzenie swojego własnego sposobu życia.
Dzisiejsza religia to tylko powtarzanie z pamięci przyjemnych słów. Powtarzanie zapamiętanych słów jest bezużyteczne i nie ma z tego pożytku dla naszego własnego życia.
Słuchanie Dharmy przypomina nalanie wody do pompy od góry. Zwykły człowiek (bonpu) jest jak pusta pompa. Pompując bez nalania najpierw wody z zewnątrz, pompuje się tylko powietrze i nie można wyciągnąć wody z głębi studni. Jeśli najpierw nalejemy trochę wody, to pompa zaczyna zaciągać wodę z dołu. I nie jest to wtedy woda twojego mistrza czy Buddhy, ale woda z głębi twojej własnej studni.
Kroczenie Drogą Buddhy to odkrycie swojej własnej natury.
Byłoby czymś dziwnym, jeśli Sawaki udawałby Siakjamuniego. Sawaki nie może być w najmniejszym stopniu kimś innym, nie może być Kannon, Siakjamunim czy Majtreją. Ponieważ to, co może zrobić Sawaki, ani Kannon ani Siakajmuni nie są w stanie. Kiedy zobaczysz, że masz coś, co nikt inny nie może zastąpić, wtedy będziesz żyć nie będąc ciężarem dla kogokolwiek. Masz to coś od bardzo dawna. To jest coś, co jest najbardziej istotną sprawą.
Wartość ludzkiego życia nie zależy od ilości posiadanych pieniędzy. W takim razie czym ona jest? Najpierw musisz odkryć kim naprawdę jesteś. Ta potrzeba odnalezienia siebie jest już największym szczęściem. Poznać siebie - cóż może być ważniejszego.
Bycie uczniem Bodhidharmy nie oznacza polegania na zewnętrzym nauczycielu. Podstawa to nasza głowa, dłonie i stopy. Wciąż na nowo musimy sprawdzać, czy nasza praktyka nie jest powierzchowna albo czy nie wpadliśmy w rutynę. Szczęście i nirwanę odnajdziemy w pewnym osadzeniu się w głębi siebie samych.
Jaki jest cel naszej praktyki? W tym nieograniczonym życiu, każdego dnia musimy sami to odkrywać na nowo, opierając się na naukach i buddhów i przodków. W tym nie ma końca. Musimy tworzyć i odkrywać to sami. Odkrywać swoje własne podejście do życia.
 
Nauki Roshiego Kodo Sawaki. Zbiór ten został opracowany przez Shusoku Kushiya, jednego z najbliższych uczniów Roshiego Kosho Uchiyamy.
Artykuł został opublikowany na stronie http://bukkoin.mahajana.net/ikiru.html
kodo sawakiRoshi Kodo Sawaki (1880-1965) - jeden z najważniejszych nauczycieli soto zen ubiegłego wieku. Przez wiele lat był profesorem na buddyjskim uniwersytecie Komazawa, a także przez kilka lat godo roshim w Sojiji, jednym z dwóch głównych klasztorów szkoły soto. Jego głównym zajęciem i misją życiową było propagowanie zazen shikantaza i w tym celu bez przerwy podróżował po całej Japonii prowadząc sesshin i zazenkai. Oficjalnie był opatem kilku świątyń m.in. Antaiji, lecz spędzał w nich jedynie kilka dni w miesiącu, kiedy prowadził sesshin. Do 1963 roku, kiedy to zachorował i musiał porzucić swój wędrowny tryb życia, był prawie cały czas w drodze. Ostatnie 2 lata życia spędził w Antaiji pod opieką swojego najbliższego ucznia Roshiego Kosho Uchiyamy.
Autorem tłumaczeń oraz całej strony jest Doko.
 
 
 
Opublikuj na:

data wydruku: czwartek, 21 stycznia 2021 roku 21:01:26
adres dokumentu: http://www.joga-joga.pl//index.php?LANG=pl&page_ID=154&art_ID=2114