"Joga. Anatomia i praktyka” - recenzja. Maciej Wielobób

  • czwartek, 14 paďż˝dziernika 2010
  • autor: Maciej Wielobób
Nie wiem jak to się stało i jakie siły stoją za tym, ale ostatnimi czasy jakoś obrodziły w Polsce tłumaczenia książek z pogranicza jogi i anatomii. Trudno powiedzieć czy się cieszyć (że tłumaczy się w Polsce też książki wartościowe, a nie tylko masowy chłam jogiczny, że tłumaczy się w Polsce też książki spoza Iyengarowskiego mainstreamu), czy też się nie cieszyć (bo zaczynam się obawiać czy aby jogi nie będzie się tylko niedługo sprowadzać do kultury fizycznej i/lub sprytnej indyjskiej fizjoterapii).
Tak czy inaczej w niedługim czasie i (najprawdopodobniej) niezależnie od siebie wyszły 3 interesujące podręczniki „Anatomia hatha jogi” Coultera, „Joga. Ilustrowany przewodnik anatomiczny” Kaminoffa i „Joga. Anatomia i praktyka” autorstwa duetu Jenkins i Brandon. Dziś parę słów o tej ostatniej książce, której zresztą wróżę dosyć dobrą przyszłość sprzedażową z jednego powodu – jest po prostu o połowę tańsza od każdej z 2 pozostałych pozycji nurtu anatomicznego. Co więcej nie ma się też czego wstydzić w stosunku do książek Coultera i Kaminoffa.
 Anatomia i praktyka
 Co ciekawe każda z dostępnych na polskim rynku pozycji jogowo-anatomicznych ma zupełnie inną formułę i inny pomysł na przedstawienie zależności między praktyką asan a współczesną wiedzą anatomiczną. Coulter prowadzi akademicki, momentami nieco żmudny, wykład, z którego jednak można wyłowić dużo perełek. Kaminoff opiera swoją pracę o rozumienie procesu oddychania i integrację funkcjonowania kręgosłupa. Z kolei Nicola Jenkins i Leigh Brandon w „Joga. Anatomia i praktyka” przyjmują formułę omawiania zagadnień anatomicznych, jak również ćwiczeń (nie tylko fizycznych) w oparciu o przyjętą klasyfikację wad postawy. Przyznam, że to był element, który początkowo wywołał mój wewnętrzny bunt. Jak zapewne większość z czytelników moich artykułów wie – jestem przeciwnikiem wrzucania podobnych zaburzeń do jednego worka. Jednak jeśli potraktujemy klasyfikację autorów nie w pełni dosłownie, a jako pewien model poznawczy to możemy wyciągnąć z tego spore korzyści.
 Dwa słowa o strukturze księgi. „Joga. Anatomia i praktyka” zaczyna się od całkiem użytecznego wyjaśnienia „Jak korzystać z książki”, po którym to wprowadzeniu zaczyna się właściwa treść. Część pierwsza zawiera ogólne wiadomości z anatomii prawidłowej człowieka – znajdziemy tu takie zagadnienia jak: podstawowa terminologia anatomiczna, układy ciała, płaszczyzny anatomiczne, rodzaje ruchów w stawach, postawa ciała, budowa i funkcjonowanie kręgosłupa, rozmaite zagadnienia związane z oddychaniem. Autorzy także omawiają koncepcję czakr, czego moim zdaniem powinni byli uniknąć dla zachowania klarowności wywodu. W związku z tym, że ta postklasyczna koncepcja jest trudna do zrozumienia w kontekście kultury europejskiej, autorzy dokonują niestety wielu uproszczeń. Tak czy inaczej pozostałe fragmenty pierwszej części w pełni zasługują na pochwałę z jednej strony za jakość informacji, a z drugiej za bezpretensjonalne i przystępne przedstawienie stosunkowo trudnej i obszernej wiedzy.
 Druga część zawiera ćwiczenia pogrupowane w rozdziały poświęcone poszczególnym rodzajom postawy wg klasyfikacji autorów: postawie kifotycznej, hiperlordozie, spłaszczonym plecom, postawie pochylonej. Co ciekawe w opisie każdej postawy Jenkins i Brandon zawierają także opis potencjalnych przyczyn i właściwości emocjonalnych, nie skupiając się tylko na analizie nieprawidłowości anatomicznych. Dużym plusem książki jest zawarcie w każdym rozdziale oprócz zestawu pozycji jogi, także dobranej tematycznie praktyki pranajamy i praktyki medytacyjnej (co pozwala potraktować tę książkę jako pozycję wychodzącą poza „fizyczne” rozumienie jogi). Instrukcje do tych praktyk są napisane klarownie, podobnie jak do opisywanych asan, którym towarzyszą świetne ilustracja anatomiczne autorstwa Juliet Percival.
 Podsumowując – polecam mieć książkę „Joga. Anatomia i praktyka” na swojej półce z jogowymi książkami (nie tylko mieć, ale i czasem sięgać po nią). Jest klarownym przewodnikiem anatomicznym po praktyce asan ze świetnymi ilustracjami w zaskakująco niskiej cenie (około 40 zł). Jej wartością dodaną jest – nietypowe może dla książki o tym profilu (choć i u Coultera też ten temat się przewija) – wyraźny sygnał od autorów, że joga nie sprowadza się tylko do praktyki asan i ich zachęta do podjęcia także praktyki pranajamy i praktyk koncentracyjno-medytacyjnych.
 
Książkę wydało Wydawnictwo Muza: http://www.muza.com.pl/
 
Maciej Wielobób jest nauczycielem jogi, specjalistą terapii jogą, trenerem nauczycieli jogi. Prowadzi zajęcia jogi w Krakowie oraz seminaria i warsztaty w całej Polsce.
Strona www Maćka (warsztaty, szkolenia dla nauczycieli): http://maciejwielobob.pl
Strona Pracowni Jogi Macieja Wieloboba (zajęcia w Krakowie): http://www.joga-krakow.pl
 
Opublikuj na:

data wydruku: piątek, 26 lutego 2021 roku 11:44:13
adres dokumentu: http://www.joga-joga.pl//index.php?LANG=pl&page_ID=147&art_ID=1194