Dzika róża – w trosce o odporność

  • czwartek, 9 października 2014
Rosa Canina - gatunek krzewu z rodziny różowatych, w medycynie ludowej nazywany potocznie psią różą, występuje na obszarach praktycznie całej Europy. Na terenach do 1500 m n.p.m., można ją spotkać również na Maderze, w Afryce Północnej, Azji, Australii, Wyspach Kanaryjskich i Nowej Zelandii. Pospolicie urozmaica polską szatę roślinną, dzięki czemu możemy obficie korzystać z jej leczniczych właściwości. Kiedyś stosowana jako lek na wściekliznę, dziś podbija przemysł kosmetyczny i rynek farmaceutyczny.
Zastosowanie
Surowcem zielarskim są najczęściej dojrzałe owoce dzikiej róży, wchodzące w skład wielu mieszanek ziołowych. Oprócz potężnej dawki witaminy C – 10 razy większej niż w czarnej porzeczce i 30-krotnie większej niż w cytrusach, zawiera w sobie liczne kwasy organiczne, garbniki, cukry, pektyny, karotenoidy i olejki eteryczne – wykorzystywane do produkcji kosmetyków.
Kilka owoców dziennie w pełni zaspokoi zapotrzebowanie organizmu w codzienną dawkę witaminy C i w razie potrzeby pozwoli uporać się z przeziębieniem, grypą czy bólem gardła. Niezbędne dla zdrowia: żelazo, magnez, fosfor i wapń podnoszą jeszcze wyżej znaczenie tego pięknego krzewu.
 Poza działaniem witaminizującym i antyoksydacyjnym, warto zwrócić uwagę na właściwości przeciwzapalne i antybakteryjne.
Mieszanki do picia i naturalne preparaty sporządzane na bazie róży doskonale wspierają odporność i pomagają w stanach zapalnych stawów. Aktywny składnik rośliny hamuje rozwój zapalenia, obniża niebezpieczne stężenie białek i łagodzi ból pojawiający się w problemach stawowych.
Pomocniczo korzysta się z jej dobrodziejstw w schorzeniach przewodu pokarmowego, nerek i wątroby, m.in. przy biegunkach, chorobie wrzodowej, zapaleniu żołądka, nieżycie przewodu pokarmowego. Z
nalazła także zastosowanie w walce z niedokrwistością, stresem i zmęczeniem – z tego względu chętnie sięgają po nią kobiety w okresie ciąży i karmienia. Z owoców lub jej płatków można przyrządzać liczne przetwory: konfitury, soki, wina i nalewki.
dzika roza
Kwiaty
W starożytnym Rzymie płatkami róż wypełniano poduszki – na szybki i spokojny sen. Dziś sporządza się z nich wiele cennych dla urody kosmetyków do pielęgnacji skóry wrażliwej, trądzikowej, suchej i zmęczonej. Ekstrakt dodaje się także do specyfików na oparzenia.
Olejek różany, posiadający właściwości antydepresyjne, uspokajające i łagodzące bóle głowy zaistniał już w X wieku - za sprawą arabskiego lekarza – wówczas był przede wszystkim używany przez kobiety do przemywania cery i perfumowania ciała. Nie powinna dziwić nas cena różanego specyfiku – aby otrzymać 1 kg potrzeba 4 ton płatków!
 Pora zbioru owoców
Owoce zbieramy od sierpnia do października (do pierwszych przymrozków) - kiedy są już dojrzałe, ale jeszcze zanim zrobią się miękkie. Suszenie wymaga czasu i cierpliwości - owoce trzeba najpierw rozdrobnić i przez 10 min. trzymać w temp. ok. 100 °C, aby szybko pozbyć się enzymów, które rozkładają witaminę C, następnie zaleca się suszyć w temp. ok. 50–60 °C.
 Pora zbiorów kwiatów
Płatki dzikiej róży zbieramy na początku okresu kwitnięcia, podczas suchej pogody i od razu po przyniesieniu do domu rozkładamy je do suszenia w zacienionym i przewiewnym miejscu.
 Napar z suszonych owoców
Napar sporządzamy z 1 łyżki stołowej suszonych owoców. Zalewamy szklanką wrzątku i pozostawiamy na 15 min. pod przykryciem do zaparzenia. Po odcedzeniu można dodać do smaku odrobinę miodu i startego imbiru. Aby pozbyć się przeziębienia, gorączki lub biegunki, należy pić pół szklanki naparu trzy razy dziennie. Pomocniczo warto stosować kurację także przy wrzodach żołądka i dwunastnicy oraz nieżycie jelit.
 Zobacz również inne artykułu o medycynie naturalnej:
 Paulina Szpargała
Paulina@joga-joga.pl

 
 
Opublikuj na:

data wydruku: poniedziałek, 23 września 2019 roku 02:26:36
adres dokumentu: http://www.joga-joga.pl//index.php?LANG=pl&page_ID=146&art_ID=1694