ścieżka do tekstu:

Placek z węgierkami

Czy wiecie, że śliwki węgierki mają działanie antystresowe i odmładzające? Korzystajmy więc z ich czynienia dobra i jedzmy póki sezon na nie trwa:)

Ciasto:

K – szklanka mąki pszennej razowej
G – 1/2 łyżeczki kurkumy
Sł – szklanka mąki ziemniaczanej, ? szklanki cukru trzcinowego (najlepiej z melasą), cukier waniliowy, 2 łyżki gęstej śmietany, paczka zmrożonego masła (twarde masło można zetrzeć na tarce o grubych oczkach), 2 całe jajka i 3 żółtka
O – szklanka mąki żytniej, łyżeczka kardamonu
Sn – 1/2 łyżeczki soli, 1,5 łyżeczki proszku do pieczenia

Wysypujemy mąkę na stolnicę i dodajemy składniki według podanej kolejności, po czym zagniatamy ciasto. Jeśli się klei do rąk trzeba dosypać mąki pszennej.

Ciasto dzielimy na dwie części w proporcji 2/3 do 1/3. Większą część rozprowadzamy na dnie blachy do pieczenia (ja robię to ręką, bo wałkiem rzadko wychodzi mi kształt jakiego potrzebuję:).
Na ciasto wykładamy połówki śliwek węgierek, posypujemy je cynamonem (ostatnio w sklepach pojawił się cynamon indonezyjski – polecam) i cukrem trzcinowym.
Na śliwki wykładamy drugą część ciasta – ja robię to tak: rozwałkowuję ciasto, rwę na kawałki i układam pozostawiając małe przerwy.

Pieczemy około godziny w temperaturze 180 stopni. Po upieczeniu można jeszcze posypać brązowym cukrem.

data wydruku: piątek, 4 grudnia 2020 roku 11:26:21
adres dokumentu: http://www.joga-joga.pl//index.php?LANG=pl&page_ID=139&art_ID=278