Tak dla jogi na Olimpiadzie - Sławomir Bubicz

  • poniedziałek, 29 września 2008
  • autor: Sławomir Bubicz
Pomysł, aby uczynić jogę dyscypliną olimpijską wywołał duży oddźwięk wśród nauczycieli niezależnie od linii przekazu. Do tej pory zamieszczaliśmy wypowiedzi nauczycieli, którzy byli przeciwni umieszczeniu jogi wśród dyscyplin olimpijskich. Pojawiła się wypowiedź Krzysztofa Steca, który jest ZA jogą jaką dysycpliną olimpijską. Dziś opinia Sławomira Bubicza, który mówi Tak dla jogi na Olimpiadzie
Jestem zdecydowanie za pomysłem umieszczenia jogi na olimpiadzie. Nie przemawiają do mnie argumenty na „nie” zawarte we wcześniejszych wypowiedziach na portalu.

1. W Indiach w celu promocji zdrowia wśród młodych ludzi są organizowane zawody jogiczne. Nie jest to z gruntu niezgodne z tradycją kraju, gdzie powstała joga.
2. W celu popularyzowania jogi odbywają się również pokazy mistrzów i uczniów. Na przykład B.K.S. Iyengar w ciągu życia dał tysiące pokazów, podobnie jak wcześniej jego guru T. Krishnamacharya.
3. Możliwe jest opracowanie systemu ocen i sędziowania nie dopuszczającego do negatywnych zjawisk, których obawiają się autorzy wcześniejszych wypowiedzi. Można tak zrobić, żeby u zawodników nagradzane były tylko cechy jogiczne. Do tego właśnie zmierza propozycja inicjatorów projektu (opisana w wypowiedzi Krzysztofa Steca).
4. Dzięki temu na olimpiadzie joga pozostanie jogą. Nie stoczy się do zewnętrzności, czystej fizyczności, odmiany akrobatyki. Zajaśnieje światłem, które zadziwi świat. Zawodnicy nie będą rywalizowali ze sobą w potocznym rozumieniu tego słowa. Sędziami będą praktykujący, wybitni jogini.
5. Nic nie stoi na przeszkodzie, żeby prezentowane były różne style jogi. To nic, że pomysł wyszedł z jednego środowiska; inne mogą i powinny do niego dołączyć.
6. Przez telewizję idea jogi dotrze do najdalszych zakątków globu. Zainspiruje i da nadzieję wielu młodym ludziom żyjącym w ubóstwie materialnym lub duchowym. Widok sprawnych i atrakcyjnych, a jednocześnie wrażliwych, świadomych, empatycznych i nawet charyzmatycznych zawodników może być głębokim doświadczeniem odmieniającym życie.
7. Złoty polski medalista może najskuteczniej zmieść opory przeciw jodze, jakie jeszcze istnieją w polskim społeczeństwie.

Zacznijmy chcieć, aby Polska miała swojego „Małysza” w jodze.

Sławomir Bubicz
 
Opublikuj na:

data wydruku: środa, 16 października 2019 roku 02:47:08
adres dokumentu: http://www.joga-joga.pl//index.php?LANG=pl&page_ID=155&art_ID=574