Czy warto przeczytać?: „Zdrowie mężczyzny”, Giennadij Małachow

  • poniedziałek, 2 lutego 2015
  • autor: Paulina Szpargała
Kolejna książka z naturalistycznej serii „Podstawy samouzdrawiania”, tym razem poświęcona problemom zdrowotnym mężczyzn - choć o odżywianiu stymulującym seksualność, chlebkach z wykiełkowanego ziarna, ludowych sposobach na zaparcia, opryszczkę, chroniczne zmęczenie i na wiele, wiele innych, powszechnych przypadłości - wypada wiedzieć każdemu :-)
malachow
  O tym, że stan naszego zdrowia uwarunkowany jest przede wszystkim sposobem życia jaki prowadzimy, wiadomo już wszem i wobec. Pomimo świadomości z tej oczywistości, bardzo często trudno jest zapanować nam nad wszystkimi czynnikami chorobotwórczymi, takimi jak brak ruchu, alkohol, palenie papierosów, dieta obciążająca organizm i wiele innych destrukcyjnych nawyków. Istnieją schorzenia, które dotykają o wiele częściej mężczyzn niż kobiety, jak np. zapalenie gruczołu krokowego ;-), z którymi skutecznie można poradzić sobie metodami naturalnymi – o czym szczegółowo traktuje G. Małachow.
  Ponieważ, wg autora: „Zupełnie zdrowy człowiek odznacza się prawidłową postawą, jest proporcjonalnie zbudowany, posiada niewielką warstewkę tkanki tłuszczowej, jest wytrzymały, życzliwy w stosunku do innych, przyjmuje ekstremalne zdarzenia spokojnie, rozumnie, bez zbytniej otoczki emocjonalnej.”- przy diagnozowaniu się w tych kategoriach, odczułam lekką konsternację - zupełnie zdrowa chyba jednak nie jestem, ale ponieważ do choroby jest mi daleko, oddycham z ulgą i wczytuję się w kolejne informacje.
  Po drobiazgowym omówieniu wpływu alkoholu na organizm człowieka, zmian zachodzących w mózgu oraz zobrazowaniu jak upojenie alkoholowe oddziałuje na poczęcie, nie dziwi prawodawstwo starożytnego Rzymu, w którym zabraniano ludziom do 30. roku życia – w fazie najaktywniejszego płodzenia potomstwa, picia napojów spirytusowych, ani fakt, iż w dawnej Grecji oficjalnie zakazywano współżycia pod wpływem alkoholu – publikacja obfituje w tego typu dygresje, które (jak dla mnie) urozmaicają treść i wzmacniają przekaz.
  Jak wiadomo, przy leczeniu i profilaktyce każdego schorzenia, najlepsze co można zrobić to zmienić swój sposób odżywiania na bardziej roślinny i lekkostrawny, i tej kwestii również autor poświęca sporo uwagi. Jeśli wcześniej nie wiedzieliśmy o licznych właściwościach prozdrowotnych owoców, warzyw i ziół, to lektura będzie okazją do zasięgnięcia podstawowych informacji, które warto zweryfikować i porównać z innymi dostępnymi źródłami, aby móc już pod indywidualnych kątem trafnie i bezpiecznie wzbogacić swoją dietę.
  W dobie chorób nowotworowych i współczesnych form leczenia – przede wszystkim chemioterapii i chirurgii - osłabiających naturalną odporność organizmu, niezbędną w walce z rakiem, niezmiernie cenną informacją jest już samo zdefiniowanie problemu:
Nowotwór złośliwy (rak) to poważna choroba, u podstaw której leży niekontrolowane namnażanie się zmienionych (nowotworowo) komórek. Organizm traci kontrolę nad mnożeniem się komórek, które lawinowo się dzielą, zastępują zdrowe tkanki, rozrastając się w nich. To powoduje zaburzenia przemiany materii, organizm zatruwa się produktami rozpadu nowotworu. Komórki rakowe prawie nie różnią się od wytwarzających je naturalnych komórek, dlatego system odpornościowy organizmu nie uznaje ich za obce i tym samym ich nie odrzuca.”
  Według G. Małachowa, genezą problemów onkologicznych jest zanieczyszczenie organizmu, a antidotum na nie to oczyszczanie na poziomie komórkowym, które stymuluje także siły obronne organizmu. Ponieważ nie znam się na terapii nowotworów i nie mam pojęcia jak zaproponowany odwar z igliwia realnie wpływa na proces oczyszczenia i powrót do zdrowia, poprzestanę jedynie na wzmiance o polecanej recepturze. Nie mniej jednak, niekwestionowanymi składnikami bazowymi przy oczyszczaniu i przywracaniu odporności (nie tylko przy nowotworach) są wspominane przez G. Małachowa w dalszych poradach: cytryna, cebula i czosnek.
  Przedstawiona diagnostyka, profilaktyka i leczenie naturalnymi sposobami, m.in. zaparć, żylaków odbytu, zapalenia gruczołu krokowego, artretyzmu, syndromu chronicznego zmęczenia, opryszczki i rzęsistkowicy, zostały ujęte w sposób prosty i bezpośredni, choć trudno byłoby chyba sobie wyobrazić, przy tak konkretnym przekazie, tajemnicze i poetycko rozbudowane opisy polipów ;-). Publikacja nie jest ilustrowana, z czego osobiście odczuwam ulgę.
  Choć nie odważyłabym się polecić tej książki z okazji Walentynek, to wskazówki dotyczące utrzymania sprawności seksualnej oraz rozwijania tego naturalnego potencjału energetycznego we właściwy sposób, z pewnością mogą zaowocować w zwiększenie świadomości seksualnej i pogłębienie intymności, pomimo, iż kwestie te, zostały omówione w sposób konwencjonalny. Przy prezentacji odżywiania stymulującego seksualność nie znajdziemy niestety gotowego jadłospisu, ani tabeli produktów, ale kilka prostych przepisów i rad odnoście samego sposobu odżywiania, zgodnego z rytmem trawiennym, pozwala na dokonanie pierwszych zmian w diecie z korzyścią dla zdrowia i potencji.
„Zdrowie mężczyzny” - Giennadij Małachow
malachow
Opublikuj na:

data wydruku: środa, 19 lutego 2020 roku 05:20:12
adres dokumentu: http://www.joga-joga.pl//index.php?LANG=pl&page_ID=147&art_ID=1834