Warto przeczytać: „Lecznicza głodówka”, Giennadij Małachow.

  • wtorek, 13 stycznia 2015
  • autor: Paulina Szpargała
O co konkretnie chodzi w głodówkach? W jaki sposób należy je przeprowadzać, aby sobie pomóc, a nie zaszkodzić? Kto może, a kto nie powinien stosować tej formy naturalnej terapii? Dlaczego poszcząc zaledwie jeden dzień w każdym tygodniu, możemy stale cieszyć się zdrowiem i tryskać energią, a nie przyjmując pokarmu przez wiele dni, nasze zmysły wyostrzają się do granic możliwości?
glodowka
Głodówka jest formą naturalnej terapii, zaliczanej do najskuteczniejszych i najbardziej nieszkodliwych, pod warunkiem prawidłowego stosowania.”
Pod samym pojęciem „głodówki” autor rozumie: „dobrowolną rezygnację człowieka z przyjmowania wszelkiego pożywienia, a w szczególnych przypadkach również wody, na określony czas, w celu oczyszczenia organizmu, uwolnienia się od choroby lub doskonalenia duchowego.”
Definicję tę rozwija szczegółowo w pierwszej części publikacji, opisując teorię głodówki – jej dzieje od czasów najdawniejszych, aż po współczesność. Wiele uwagi poświęca również procesom zachodzącym w organizmie człowieka podczas głodówki – zarówno na poziomie czysto fizycznym jak i energetycznym.
Charakterystyka różnego rodzaju głodówek - czasów ich trwania, sposobów przeprowadzania i poszczególnych stadiów jest bogatym źródłem informacji niezbędnych dla wstępnego rozeznania w temacie, szczególnie jeśli mamy w planach przeprowadzenie głodówki na własną rękę. Ponieważ stopień i skuteczność procesu oczyszczania zależy od wielu czynników, ważne, aby przygotować się do głodówki najlepiej jak tylko potrafimy, analizując swój stan zdrowia, samopoczucie, uwzględniając swoją wagę i wiek, mając na uwadze rytmy biologiczne, które w określonych dniach i porach roku sprzyjają głodówce szczególnie.
Autor podzielił się szczegółami istotnymi w przeprowadzaniu głodówki, łącznie z okresem przygotowującym do niej oraz czasem wychodzenia z głodówki i odżywiania regeneracyjnego, z których każdy z nas może skorzystać lub zadecydować, aby lepiej z nich nie korzystać ;-).
Pomimo, iż wg G. Małachowa „głodówka jest najskuteczniejszym środkiem w leczeniu wielu dolegliwości”, to w wielu chorobach i sytuacjach nie powinno się jej stosować. Zupełnie wykluczyć powinny ją kobiety w ciąży i w czasie karmienia, osoby borykające się z: zaawansowanym nowotworem złośliwym przy braku aktywności fizycznej, zaawansowaną postacią złośliwych chorób krwi, rozlanych chorób tkanki łącznej, chorobami psychoneurologicznymi w stadium zaawansowanym; z rozległymi procesami ropnymi organów wewnętrznych.
„Większość ludzi stale choruje lub jest bliska choroby, ponieważ próbuje przetworzyć ogromne ilości pożywienia zjadanego w nadmiarze. Po zakończeniu głodówki można w sposób łatwy i szybki przywrócić właściwe trawienie. Przyjmijcie zasadę, że nie jecie po godzinie 16. Jeśli będziecie jej przestrzegać, będziecie mieli zdrowy sen. Rano będziecie się czuli wypoczęci. Wasz organizm będzie się w sposób naturalny sam oczyszczał, a warstwa tłuszczowa dojdzie do normy.”
Choć zaproponowany program odżywiania zapewniającego dobre trawienie nie należy do najłatwiejszych do wprowadzenia w życie, korzyści jakie możemy odnieść wskutek zmian, mogą mieć niebagatelne znaczenie dla poprawy naszego zdrowia i samopoczucia. Różnorodność przedstawionych faktów i poglądów dotyczących głodówki uzupełniona opisami doświadczeń samego autora oraz jego pacjentów, czyni z tej poręcznej książki, małe kompendium wiedzy, zarówno o teorii jak i praktyce leczniczych głodówek, o których warto wiedzieć więcej.
Warto przeczytać: „Lecznicza głodówka”, Giennadij Małachow.
glodowka
Paulina Szpargała
paulina@joga-joga.pl
 
Opublikuj na:

data wydruku: poniedziałek, 23 września 2019 roku 04:45:58
adres dokumentu: http://www.joga-joga.pl//index.php?LANG=pl&page_ID=147&art_ID=1810