ścieżka do tekstu:

Powidła ekspresowe

  • wtorek, 6 września 2016
  • autor: Beata Zatońska

Kupujemy dużo śliwek węgierek. Najlepsze są te miękkie, pomarszczone jak rodzynki przy ogonkach. Mają wtedy piękny zapach i słodycz miodu. Śliwki myjemy, osuszamy i wyciągamy z nich pestki. Przy dojrzałych śliwkach operacja ta będzie trwała krótko.

 

Potem bierzemy jak największe naczynie żaroodporne albo dużą blachę do pieczenia z wysokim brzegiem;  taką, która na rogach nie przecieka. Rozkładamy śliwki i wsuwamy blachę do piekarnika.

Powidła

 

Przed włożeniem do piekarnika (fot. Beata Zatońska)

 

Temperatura ok. 160 stopni.  Raz na jakiś czas można zajrzeć i pomieszać. Czas – dwie, trzy godziny. Śliwki mają się rozpaść, woda odparować.  Powstaną pyszne powidła.  Łasuchy mogą dosłodzić, ale wydaje się to niepotrzebne. 

 

Gotowe powidła (fot. Beata Zatońska)

 

Gęstą i pachnącą masę śliwkową wkładamy do wyparzonych słoików.  Wstawiamy jeszcze słoiki na 20 min. do piekarnika – temperatura taka jak przy śliwkach. I już, gotowe.  

 

 baner fb
baner sklep 

    

Opublikuj na:

data wydruku: środa, 27 maja 2020 roku 05:09:35
adres dokumentu: http://www.joga-joga.pl//index.php?LANG=pl&page_ID=138&art_ID=2330