To pytanie, które w ubiegłym roku zrobiło polityczną karierę dzięki temu, że ubogi rolnik zadał je premierowi podczas kampanii wyborczej. Wcześniej nurtowało wielu filozofów, później naukowców, którzy próbowali na nie odpowiedzieć. Jedni tworzyli systemy filozoficzne, które dawały mniej lub bardziej ogólną odpowiedź. Naukowcy wykazują poprzez swoje badania, co jest dobre a co złe. Religie jednoznacznie pokazują drogę. A jednak myślę, że to pytanie dotknęło niejednego z nas.
Dziewięć lat temu Oberom Silva poszedł w ślady krewnych i przestał jeść. Najpierw tracił kilogramy, potem w zadziwiający sposób zaczął przybierać na wadze. Dziś przekonuje, że istnieje inny, lepszy sposób odżywiania się niż ten, który uznaliśmy za jedyny.
Mój nauczyciel pokazał mi ostatnio fascynującą książkę, której lektura wydatnie pomogła mi zmierzyć sie z trudną sytuacją egzaminacyjną i spojrzeć na świat z nowej perspektywy. Była to książka Elaine N. Aron "The Highly Sensitive Person: How to Thrive When the World Overwhelms You" . Traktuje o osobach o wyższym niż przeciętny poziomie wrażliwości na wszelkie bodźce, z bardzo czułym układem nerwowym, który reaguje pobudzeniem silniej i dłużej niż u przeciętnego człowieka, otrzymuje też więcej informacji ze świata zewnętrznego i wewnętrznego.
Niedawno pisaliśmy o power jodze i o tym jak często mylona jest z typowo fizycznymi zajęciami fitness. Joga jest jedna, niezależnie od jej stylu czy odmiany, ma prowadzić do równowagi i harmonii - zarówno tej wewnętrznej jak i zewnętrznej, czystego umysłu, poczucia szczęścia "tu i teraz". Dojście do wysokiej sprawności w praktyce asan nie jest celem jogi, wręcz przeciwnie - niekiedy może doprowadzić do przerostu naszego ego, oddalając nas tym samym od esencjonalnych aspektów jogi. Poniżej przytaczamy opracowanie ciekawego tekstu, którego autorem jest Bryan Kest - nauczyciel power yogi.
Całkiem niedawno wzięłam udział - jako odbiorca - w wydarzeniu artystycznym. Zauważyłam niezwykły wpływ, jaki to wydarzenie na mnie wywarło: byłam poruszona, miałam łzy w oczach i dreszcze na całym ciele. Te fizyczne i emocjonalne objawy wskazywały na głębszy proces, jaki odbywał się na skutek kontaktu ze sztuką w całej mojej istocie. Proces ten wymyka się dokładnej definicji, najprościej można opisać go jako zmianę energetyczną. Artystka intensywnie poruszyła energię swoim działaniem, co spowodowało reakcję we mnie i zapewne w wielu innych odbiorcach jej sztuki.
Tym razem ani słowa na temat pożywienia. Zostawmy kalorie, tłuszcze nasycone, nienasycone, cukier, chipsy, czekoladę... Dlaczego? Ponieważ tak naprawdę problemy związane z odżywianiem zaczynają się gdzie indziej, i tam należy szukać ich rozwiązania. Ale o tym za chwilę.
Tematem, który wraca w moich indywidualnych rozmowach z uczniami, a ostatnimi czasy wraca jakby częściej, jest praca ze swoimi przeżyciami: żalem, gniewem, rozgoryczeniem, smutkiem po stracie, lękiem etc. Ponieważ niejako optymalizacja funkcjonowania naszego umysłu jest głównym wątkiem jogi, pozwolę sobie napisać parę słów na ten temat.
Środowisko i rodzaj pracy mogą negatywnie oddziaływać na zdrowie, wywoływać bóle pleców, nadwerężenia i naciągnięcia mięśni a także zmęczenie wzroku. Ciało i umysł wzajemnie od siebie zależą i wpływają na siebie. Jak wiadomo, zdrowy kręgosłup jest podstawą dobrego samopoczucia. Stres, oprócz dolegliwości psychicznych, może powodować również dolegliwości fizyczne. Dlatego osoby narażone na długotrwałe przebywanie w jednej pozycji i duży stres w pracy powinny pomyśleć o praktyce jogi.
Niezależnie od metody kryzys pojawia się u wszystkich praktykujących jogę. Szczególnie wtedy kiedy intensywnie pracujemy nad dyscypliną i regularnością codziennej praktyki. Jak się objawia? Na różne sposoby - od czysto fizycznego, gdy ciało staje się ciężkie i obolałe, a my pozbawieni chęci do jakiegokolwiek wysiłku; czy emocjonalnego: zniechęcenie, apatia, przygnębienie, rozdrażnienie. Znajdujemy czas na wszystko poza czasem na chwilę wyciszenia i krótkiej choćby praktyki. Głowę mamy pełną wymówek.
Patańdżali omawiając praktykę w Jogasutrach wychodzi od koncepcji umysłu, nadając w ten sposób jodze (wszystkim jej praktykom) kontekst psychologiczny (oczywiście psychologia jogi ma nieco inne zainteresowania niż psychologia europejska). W związku z tym, gdy mówimy o terapii jogą, musimy w tym podejściu też uwzględnić psychoterapię jogą.

|
JOGA DVD dla początkujących START - 2 płyty DVD 3h nauki i ćwiczeń ! cena: 49.00 PLN więcej |
|
Pokrowiec na matę YOGA BAG cena: 65.00 PLN więcej |
|
Japońska poduszka do medytacji ZAFU cena: 39.00 PLN więcej |
|
Patelnia do smażenia Nairobi BA 20 cm GreenPan cena: 103.00 PLN więcej |
|
Herbata Detox 40 g Clipper cena: 13.00 PLN więcej |
|
Dal Tadka 300 g GitsU cena: 9.00 PLN więcej |