„Pyt” – duński sposób na stres
Dołącz do nas na
ZAPISZ SIĘ DO NEWSLETTERA


„Pyt” – duński sposób na stres

  • wtorek, 7 maja 2019
  • autor: Beata Zatońska
Co to jest szczęście? To pytanie godne filozofów. Jogin odpowie, że trzeba przestrzegać jamów i nijamów; buddysta opowie o zaletach medytacji transcendentalnej. Czytelnicy poradników z kolei powołają się na duński sposób tworzenia przyjemnej atmosfery, czyli „hygge”. Okazuje się jednak, że Duńczycy mają coś jeszcze lepszego. To słowo „pyt”, które pozwala zredukować stres i nie przejmować się tym, czym przejmować się nie warto.
Mieszkańcom Danii, niewielkiego skandynawskiego kraju, wierzyć warto. Od dawna zajmują czołowe miejsca w rankingach najszczęśliwszych narodów na Ziemi. Jeszcze niedawno świat szalał na punkcie „hygge”, metody pozwalającej Duńczykom, mieszkańcom kraju, gdzie przez 170 dni w roku pada deszcz, a w niektórych rejonach noc trwa bardzo długo, na zachowanie pogody ducha. „Hygge” polega na cieszeniu się każdą chwilą i czerpaniu radości z małych przyjemności. Jak tłumaczył w książce pt. „Hygge. Klucz do szczęścia” Meik Wiking, dyrektor Instytutu Badań nad Szczęściem, chodzi m.in. o zachowanie równowagi miedzy życiem zawodowym i prywatnym oraz otaczanie się tym, co sprawia radość.
 
Duńczycy uchodzą za najszczęśliwszych ludzi na świecie (fot. Hybrid/Unsplash)
 
Puść to, na co nie masz wpływu
Teraz jednak pora na „pyt”. To krótkie słowo, które można często usłyszeć od Duńczyków, robi karierę na zestresowanym Zachodzie. Trudno je przetłumaczyć, to bardziej psychologiczny koncept niż takie słowo jak np. „tak” lub „nie”. Pozwala zachować zdrowe myśli i radzić sobie ze stresem.
„Pyt” jest odpowiedzią na codzienny zgiełk, stres, frustracje i błędy. Coś w rodzaju „będzie dobrze”, „takie rzeczy się zdarzają” czy polskie „jakoś to będzie”. Kiedy się je wypowiada? Np. gdy potłuczemy szklankę lub znajdziemy mandat za wycieraczką samochodu. Zamiast dać się ponieść fali gniewu i nieszczęścia, mówi się „pyt”, delikatnie wzrusza ramionami i stres odpływa.
Jak podkreślają psychologowie, którzy oczywiście naukowo przyjrzeli się temu zjawisku, chodzi o akceptację i wyzerowanie emocji. Mówiąc „pyt” robi się krok w kierunku zmiany celu i przeorientowania się z czegoś, co już się stało i na co nie mamy wpływu, na to, co jeszcze przed nami. Zamiast rozbudowywać poczucie winy czy wściekłość z powodu tzw. głupot, idziemy dalej. Wiatr wieje, deszcz pada, kolega z pracy marudzi, pies szczeka za oknem i nie daje spać? „Pyt” – nie przejmuję się głupotami.
 
Długotrwały stres ma na nas fatalny wpływ (fot. Gabriel Matula/Unsplash)
 
To, nic, że trzeba czekać
„Pyt” redukuje stres, bo dzięki niemu przestajemy się przejmować się drobnymi przeciwnościami dnia codziennego i udaje się zapobiec większym konfliktom, które generuje frustracja. Denerwujące drobnostki zaczynają po nas spływać jak przysłowiowa „woda po gęsi”.
Badania pokazują, że obsesyjne dążenie do perfekcji i przejęcia kontroli nad każdą sytuacją, także nad taką, która od nas nie zależy, prowadzi do poważnych frustracji. „Pyt, pyt, pyt” – wypowiedziane w odpowiedniej chwili i z konkretnym zamysłem, zeruje negatywne emocje. Czyli bierzemy głęboki oddech i mówimy „pyt, pyt, pyt”, jeśli przed nami ktoś w kolejce do kasy długo szuka drobnych.
Oczywiście nikt nie proponuje, by mówić „pyt” i wzruszać ramionami, gdy dzieje się coś poważnego. Wtedy po prostu trzeba brać sprawy w swoje ręce i zabrać się, spokojnie i rozważnie, do roboty.
BBC cytuje Chrisa MacDonalda, pisarza i psychologa, który 20 lat temu przeniósł się z USA do Danii. McDonald opublikował w dużym duńskim dzienniku „Berlingske” artykuł pt. „Czego o szczęściu nauczyła mnie Dania” i napisał w nim m.in.: „»Pyt« jest jednym z moich najulubieńszych słow. To najbardziej pozytywny dźwięk, jaki kiedykolwiek słyszałem. Ma ogromną siłę. Pozwala odpuścić, kiedy zdarzają się rzeczy, na które nie mamy żadnego wpływu. Jest w tym słowie ogromne poczucie ulgi”. Zaznacza jednak, że absolutnie nie można myśleć, że Duńczycy są lekkoduchami i w ten sposób uciekają od poważnych problemów. Wręcz przeciwnie, dzięki „pyt” mają większe szanse, by sobie z nimi poradzić.
Moc dźwięku
Z „pyt” MacDonald zetknął się tuż po przyjeździe. „Duński jest bardzo monotonny. Słucha się go jak melodii o niewielkiej skali. »Pyt« słyszałem bardzo często. Było delikatne i miękkie, bardzo odbiegało od innych duńskich słów, które mają twarde, gardłowe brzmienie” – powiedział BBC McDonald.
Cytowany przez portal BBC Jonas Jensen, główny redaktor „Den Danske Ordbog”, czyli wielkiego duńskiego słownika, potwierdza, że „pyt” wiele zawdzięcza fonetyce, bo „y” i „i” mają „jaśniejszą i bardziej optymistyczną barwę” od innych samogłosek, np. „a” czy „u”. I tu od razu włącza się myśl, że „pyt” ma moc uzdrawiającej mantry.
W sklepach w Danii można kupić czerwone plastikowe przyciski z białym napisem „pyt” i kartki z tym motywem. Nietrudno je zobaczyć w tamtejszych biurach czy szkołach. Charlotte Sørensen, nauczycielka ze szkoły w Hammel na Jutlandii powiedziała reporterowi BBC, że guzik z napisem „pyt” rewelacyjne działa na dzieci i pomaga im oczyścić umysł z negatywnych emocji, gdy np. okaże się, że zapomniały długopisu, oblały się wodą lub nie wygrały konkursu.
 
„Pyt” – duński sposób na stres fot. YouTube
Jakoś to będzie?
Jednemu pasuje „hygge”, innemu szwedzkie „lagom” – czyli poszukiwanie równowagi i złotego środka w życiu. Ktoś inny zafascynuje się japońskim „ikigai”. W każdej z tych metod chodzi o osiągnięcie podobnego celu, czyli szczęśliwego życia. Jak się okazuje, Polacy też mają swój sposób. Można o tym przeczytać w książce pt. „Jakoś to będzie. Szczęście po polsku”. „Jesteśmy szczęśliwi na przekór modom, autorytetom i przeciwnościom losu. Wierzymy w rodzinę i tradycję, ważne jest dla nas życie duchowe. Ale lubimy też być zadziorni, a dzięki naszej ułańskiej fantazji niemożliwe staje się możliwe. W ciężkich czasach ratuje nas sarkastyczne poczucie humoru, a nade wszystko niezachwiana wiara, że ze wszystkimi trudnościami sobie poradzimy. To nasza filozofia: jakoś to będzie. Dzięki niej potrafimy przenosić góry” – zachęcają autorzy tego zbioru esejów. I coś w tym naprawdę jest.
Joga i medytacja
Jogini mają inne sposoby na osiągnięcie szczęścia i równowagi. Dążą do tego przez praktykę asan, medytację. Patańdźali pisał o ośmiu stopniach jogi. Dwa pierwsze to jamy – praktyki moralne i nijamy – praktyki wewnętrzne. Chodzi tu o działanie, wcielanie ich w życie, a nie hołdowanie nim w domowym zaciszu. Pięć praktyk jamy, dyscypliny społecznej, to: ahhimsa – niekrzywdzenie, satya – prawda, asteya – niekradzenie, brahmacarya – wstrzemięźliwość, aparigraha – wolność od chciwości. Nijamy dotyczą naszej relacji ze sobą, z emocjami i uczuciami. Praktyki niyamy wg Patańdźalego: śauca – czystość, santośa – zadowolenie, tapas –umiar, svadhyaya – samopoznanie, iśvarapranidhana – poddanie się Bogu.
Radość i rozluźnienie są też cechami medytującego umysłu, choć należy pamiętać, że medytacja nie jest środkiem, który pomaga pozbyć się stresu. Poprawa samopoczucia jest efektem ubocznym procesu uwalniania się od kompulsywnych myśli i pragnień.
 
 
Opublikuj na:
Polecamy:   1 | 2 | 3 | 4 | 5 | 6 | 7 | 8 | 9 | 10
KURS NAUCZYCIELSKI JOGI INTEGRALNEJ

Trwają zapisy na II Edycję ! Kurs nauczycielski przeznaczony jest dla osób, które pragną zdobyć praktyczne umiejętności i rzetelną wiedzę na temat różnych ścieżek i systemów jogi pod okiem najlepszych w Polsce specjalistów. Zdobyte kwalifikacje i umiejętności oraz końcowy certyfikat uprawniają do ...

Między jawą a snem. Joga nidra

Sen bez snu, głębokie odprężenie, pełna harmonia – to ideał w świecie, który bezustannie atakuje nas setkami impulsów.. Taki stan można osiągnąć podczas sesji jogi nidry. Jej nauczyciele podkreślają jednak, że sam relaks nie jest głównym celem praktyki. To sposób na samopoznanie, wejście w głą...

Hotel Mazowsze Medi Spa w Ustroniu - Odnowa Biologiczna

Wyobraź sobie miejsce z dala od miejskiego zgiełku, gdzie w otoczeniu górskiej przyrody cudownie się zrelaksujesz i wypoczniesz jak nigdy dotąd. Zapraszamy do Mazowsze Medi SPA w Ustroniu. To kameralne, luksusowe miejsce nad rzeką Wisłą u stóp gór Równica i Czantoria przeplecionych szeregiem szlaków...

Wibracja Miłości, sposób na dobrą zmianę

Koncert, podczas którego odpuszczają napięcia, głos sam chce się wyrwać z gardła, choć czasem jeszcze rozum mu nie pozwala. Organizm poddaje się wibracjom. Moc dźwięków, które wydobywają z etnicznych instrumentów Asia Orłowska i Alek Sabuda, jest wielka i potrafi działać cuda. ...

Skręty w praktyce jogi

Pozycje jogi mają terapeutyczny wpływ na nasze ciało i umysł, pod warunkiem, że ćwiczymy uważnie i regularnie. Nie inaczej jest z pozycjami skrętnymi, które wywierają wpływ w obszarach ciało-umysł-dusza. Pozycje skrętne działają odświeżająco na kręgosłup i jelita - nazywane drugim mózgiem. Kręgosłup...

„Pyt” – duński sposób na stres

Co to jest szczęście? To pytanie godne filozofów. Jogin odpowie, że trzeba przestrzegać jamów i nijamów; buddysta opowie o zaletach medytacji transcendentalnej. Czytelnicy poradników z kolei powołają się na duński sposób tworzenia przyjemnej atmosfery, czyli "hygge". Okazuje się jednak, że Duńczycy ...

Tajemnice „mięśnia duszy”

Psoas, czyli "mięsień duszy". Jego nazwa brzmi jak zaklęcie. Okazuje się, że ma niezwykłą, choć nie tajemną, bo zbadaną przez naukowców moc. Gdy się ją odkryje i zadba o psoas, łatwiej będzie zapanować nad zdrowiem ciała i emocji. O tym, jak ważny jest psoas, wiedzą jogini, psychoterapeuci i ci, któ...

Porządek w domu i w życiu

Posiadanie w domu tylko i wyłącznie rzeczy, które sprawiają nam radość. Fajnie brzmi, prawda? To jak to zrobić? Zen naucza, że minimalizm wnętrza i czystość miejsca, w którym żyjemy, wpływają na nasze samopoczucie fizyczne i psychiczne oraz znajdują odzwierciedlenie we wszystkich naszych działaniac...

Kurs nauczycielski jogi. Szkolenie przygotowawcze.

Czy myślała/eś kiedyś o tym, aby zostać w przyszłości nauczycielem jogi? Chciałbyś posiadać takie umiejętności jak Twój ulubiony nauczyciel i pracować w gronie inspirujących ludzi? Wydaje Ci się, że jest to ciekawe zajęcie i wspaniała ścieżka rozwoju, ale masz obawy, że Twoje umiejętności i wied...

Jaki Nett w Polsce - fotorelacja z Międzynarodowego Konwentu Jogi 2019

Za nami intensywny weekend jogowy ze wspaniałą nauczycielką z USA - Jaki Nett, wieloletnią uczennicą B.K.S. Iynegra, w stopniu nauczycielskim Senior I. Konwent zgromadził 250 entuzjastów jogi z całej Polski i z zagranicy. Dzięki wspaniałym, zaangażowanym uczestnikom Jaki Nett wyjechała zachwycona. S...

  
kalendarium wydarzeń
Poprzednie
Maja 2019
Następne
PWŚCPSN
 12345
6789101112
13141516171819
20212223242526
2728293031 
pokaż wszystkie
więcej
pokaż wszystkie
Partnerskie szkoły jogi
  

Partnerzy portalu
ZAPISZ SIĘ DO NEWSLETTERA

  
Joga Portal - Pierwszy, ogólnopolski serwis joga-joga.pl - Kraków - Poznań - Wrocław - Trójmiasto - Lublin
Wakacje z joga, wakacyjne kursy jogi oraz wyjazdy organizowane przez szkoły Jogi z całej Polski. Wyszukiwarka szkół jogi: Kraków, Poznań, Wrocław, Trójmiasto, Lublin a także wiele innych miast z całej Polski. Pozycje jogi, joga na DVD, książki o jodze,joga-sklep, forum a także medytacja, ajurweda, kursy rozwoju oraz masaż tajski. Najnowsze wydarzenia, pytania oraz odpoweidzi, wywiady oraz joga w ciąży i joga dla dzieci - Indie i joga w Indiach a także abc jogi i wakacje z jogą podróżowanie po Azji
LikeSoft