ak wiele tradycyjnych terapii również tajski masaż jogiczny jest nowością w rzeczywistości polskiej. Mimo tego, coraz więcej osób przekonuje się do „jogi dla leniwych”. Pozorne jest to lenistwo w masażu tajskim. Choć w trakcie sesji odbiorca przyjmuje bierną postawę, to powinien być zachęcany do świadomej pracy z oddechem i świadomego śledzenia napięć w trakcie rozciągania. Wachlarz technik rozciągających odpowiada asanom hatha jogi. Taka praca rozwija świadomość ciała i oddechu, procentująca w praktyce własnej.
Tradycyjny masaż tajski to holistyczna terapia obejmująca zarówno ciało fizyczne, energetyczne oraz psychiczne i emocjonalne. Jest oparty na idei pięciu ciał, którą znajdujemy w filozofii jogi. Ten wyjątkowy styl wywodzi się z tradycji buddyjskiej i opiera się na głównym przesłaniu – miłości i współczuciu. Stanowi jedną z czterech gałęzi tradycyjnej medycyny tajskiej. Jest niezwykłą syntezą wielu technik – akupresury, refleksologii, pracy na liniach energetycznych, oddechem, tamowania krwi, rozciągania. Aby wykorzystać efekty tych zabiegów – masażysta używa o wiele więcej części ciała w trakcie zabiegu niż inne terapie. Podczas sesji idą w ruch dłonie, kciuki, stopy, łokcie, przedramiona i kolana. Masowana osoba jest prowadzona przez różnorodną sesję pozycji w ustawieniach – na plecach, na boku, na brzuchu i siedząc. Zabiegi przeprowadzane są na macie, rozłożonej na podłodze. Masaż ten jest tak odmiennym stylem, że czasami określa się go nie mianem masażu lecz „jogą dla leniwych” prowadzonej przez terapeutę przy biernym, zrelaksowanym stanie masowanego. Klient podczas sesji masażu jest ubrany w luźne, niekrępujące ruchy ubrania. Czas trwania odróżnia go od zachodnich standardów. Całkowity masaż ciała zajmuje 2,5 godziny, bywa jednak, że i to nie starcza. Jest to dobre minimum, aby objąć zabiegiem całe ciało. Istnieją również krótsze ramy czasowe. Rutynowo
przyjmuje się za minimum 1,5 godzinną sesję masażu.
Wspólne korzenie masażu tajskiego i hatha jogi stają się oczywiste, kiedy bierzemy pod lupę teorię sen. Jest to fundamentalna teoria tego masażu. Tajski system układu liń energetycznych nawiązuje do starożytnej tradycji jogicznej, mówiącej o sieci kanałów energetycznych – nadi. W normalnym, zdrowym ciele prana krąży wzdłuż 72 tysięcy kanałów i jest rozprowadzana zgodnie z potrzebami i aktywnością organizmu. Wyróżnia się 10 głównych nadi, sib sen, które zarówno w sanskryckiej i tajskiej terminologii pokrywają się lingwistycznie. Wśród głównych wyróżnia się sen sumana (sanskr. Sushumna nadi), sen ittha (sanskr. Ida nadi) i sen pingkhala (sanskr. Pingala nadi).
Tajski masaż jogiczny wspiera praktykę Hatha Jogi. Dla praktykujących joginów jest nowym wymiarem dopełniającym ich praktykę własną. Podczas sesji zwraca się szczególną uwagę na stopień elastyczności i rozciągnięcia odbiorcy w czasie powolnego wprowadzania w różnorodność pozycji. Każda pozycja została tak zaprojektowana, aby otwierać ciało i umożliwiać swobodny przepływ prany. Te „otwieranie” ciała wspomaga mobilizację i elastyczność stawów, poprawia krążenie, tonizuje pracę organów, uwalnia napięcia mięśniowe i emocjonalne. Masaż jogiczny jest szczególnie przydatny dla osób pracujących ze swoim ciałem, nie tylko joginów, także dla ćwiczących sztuki walki, sportowców, tancerzy, psychoterapeutów Gestalt, psychodramy, itp. Stanowi wówczas doskonałe uzupełnienie ich treningu psycho-fizycznego.
W tajskim masażu osiąga się wysoko terapeutyczny efekt, pracując na planie fizycznym i energetycznym. Pomaga to uwolnić się od bólów lędźwiowych, artretyzmu, bólów głowy, trudności z trawieniem, problemów menstruacyjnych i związanych z menopauzą, stresu i wynikających z niego problemów. Dostarcza również ogólne poczucie relaksu, wspomagając pracę nad kwestiami emocjonalnymi.
otwiera dodatkowe naczynia włosowate, dzięki czemu obniża ciśnienie krwi, odciąża pracę serca, zwiększa się wymiana substancji odżywczych. Pobudza się wytwarzanie kwasu mlekowego, co jest szczególnie ważne w naszej kulturze, nastawionej na agresywne ruchy mięśni, w wyniku czego produkuje się wielkie ilości kwasu mlekowego w włóknach mięśniowych. Badania wykazują także, że rozciąganie podnosi temperaturę ścięgien, czyniąc je bardziej odpornymi na uszkodzenia. Rozciąganie w masażu tajskim także uwalnia endorfiny, hormony szczęścia, promując dobry nastrój i głęboki relaks.
klarowna uważność u praktyków tajskiego masażu jest niezbędna do uniknięcia uszkodzeń zarówno u klientów jak i u siebie. Masaż koncentruje się zarówno na ciele klienta i praktykującego, stawiając na pierwszym miejscu wygodę i bezpieczeństwo. Waga dbania o siebie, nie forsowania ciała terapeuty pozwala na zintegrowania ruchów w łagodny taniec płynących i wynikających z siebie ruchów i oddechów, unikając nadwyrężenia ciała praktykującego i odbiorcy. Płynne przejścia, bazujące na praktyce t’ai chi są bardzo istotne w stylu, który sam osobiście praktykuję. Moi nauczyciele wprost nazywają go „tańcem”, zamieniając praktykę masażu w sztukę płynnych medytacyjnych ruchów i regularnych oddechów w poszanowaniu naturalnych rytmów ciała – zarówno wewnętrznych jak i zewnętrznych.
wykazuje na głębszym poziomie, że jest medytacyjnym doświadczeniem uzdrawiającym zarówno dla odbiorcy i praktykującego. W czasach dr Jivaka sesje trwały po kilka godzin jako część regularnej, duchowej praktyki. W masażu tajskim są to bardzo istotne i fundamentalne praktyki. Duchowe podstawy tego masażu świadczą o jego jakości. Intencja praktykującego i medytacyjne nastawienie do pracy przyczyniają się do większej uważności i intuicyjności w praktyce. Na Zachodzie, i u nas w Polsce wśród praktykujących masaż tajski jest coraz więcej osób, chcących pracować na głębszych poziomach uzdrawiania, co może tylko dać praktyka medytacji. Najczęściej są to osoby związane z vajrayaną – buddyzmem tybetańskim, bądź tradycją vipassany, lub innymi szkołami medytacji.
rodziców, rodzice dzieci. Dzieci swoje rodzeństwo, dziadków, przyjaciół, partnerów. Jest to praktyczna wiedza, przywracająca równowagę energetyczną, psychiczną i siły po przepracowaniu i dużym stresie. Jest intensywnie relaksująca i uzupełniająca ćwiczenia fizyczne. Wzmacnia i uelastycznia ciało. Pomaga je lepiej zrozumieć. Można by się posłużyć tanim marketingowym hasłem „wiele w jednym!”, ale tym razem muszę temu przyklasnąć. W rzeczywistości jest to niezwykła holistyczna praktyka, nawiązująca do najlepszych tradycji Wschodu, pielęgnująca spokój ducha, oddanie, życzliwość, sprawność fizyczną i radość dzielenia się tym z innymi.liczba filmów w kolekcji: 14
liczba filmów w kolekcji: 6
liczba filmów w kolekcji: 7
liczba filmów w kolekcji: 3
liczba filmów w kolekcji: 8