Doł±cz do nas na
ZAPISZ SIĘ DO NEWSLETTERA


Medytacje – czy od nich należy zaczynać i czy s± bezpieczne? Radzi Leszek Mioduchowski

  • czwartek, 12 marca 2009
  • autor: Leszek Mioduchowski
Zależno¶ć hierarchiczna s±siaduj±cych ze sob± poziomów energetycznych porównać można do relacji matka – dziecko. Wyższy poziom rozporz±dza znacznie większ± energi± i wiedz± i sensytywno¶ci± (możliwo¶ci± poznania) niż niższy i spełnia rolę ochronn±. Jednakże pełne możliwo¶ci znanych nam poziomów s± przed nami w dużym
Medytacje – czy od nich należy zaczynać i czy s± bezpieczne?

Kiedy zatrzymamy swe zewnętrzne aktywno¶ci – np. możemy przyj±ć wygodn± pozycję z prostym kręgosłupem i zamkn±ć oczy, wówczas możemy zaczynać doznawać to, co bardzo ogólnie można nazwać medytacj±. Cóż to jest za stan? Jakie s± tego zewnętrzne i wewnętrzne uwarunkowania? Jakie s± jej możliwo¶ci, co może nam dać i czy w ogóle jest on bezpieczny? Czy prowadzi na skraj przepa¶ci, czy też do „krainy szczę¶liwo¶ci”?

Już spełnienie samych tylko zewnętrznych, technicznych uwarunkowań nastręcza dużo trudno¶ci. Wypl±tanie się z życia na kilkana¶cie czy kilkadziesi±t minut – tyle trwaj± sesje medytacji, nie jest łatwe. Sporej wiedzy o pracy ciała wymaga też utrzymanie samej pozycji w formie bezpiecznej dla ciała. Je¶li idzie o zasadniczy aspekt medytacji – pracy wewnętrznej, to możliwo¶ci stosowania różnego typu medytacji można porównać do dostania się do dużego holu i wielk± liczb± wychodz±cych zeń drzwi. Po pokonaniu wstępnych trudno¶ci (co może trwać miesi±ce i lata) medytuj±cy człowiek może zostać oszołomiony mnogo¶ci± otwieraj±cych się przed nim
możliwo¶ci pracy wewnętrznej. Dobrze jest być wcze¶niej wstępnie zorientowanym w możliwo¶ciach i niebezpieczeństwach kryj±cych się za poszczególnymi drzwiami. Nieprzypadkowo obszar ten jest do¶ć szczelnie zasłonięty dla „profanów” całym szeregiem „zasłon” , a w całej swej 100-tysięcznej historii swego istnienia na Ziemi homo sapiens sapiens dopiero teraz dociera do tych obszarów (to „teraz” to ostatnie 3-4 tys. lat). Nieprzypadkowo, bo choć za poszczególnymi drzwiami holu kryj± się ciekawe i ofiaruj±ce wielkie możliwo¶ci ¶wiaty, to podróżowanie po nich może okazać się do¶ć niebezpieczne.

Każdy uczeń szkoły podstawowej wie, że białe ¶wiatło słoneczne można rozłożyć na barwy. Każda z tych barw ma sw± własn± częstotliwo¶ć wibrowania energii elektromagnetycznej. Czyli że w widmie ¶wiatła słonecznego barwy s± ułożone hierarchicznie, od czerwonej barwy na dole, do fioletowej – na górze. Podobnie przestrzeń naszego życia podzielona jest na pasma/przedziały energetyczne różni±ce się od siebie częstotliwo¶ci± energii. Pasma te ułożone s± względem siebie w pewnym sensie hierarchicznie.
 Na samym dole leży poziom energii grubo-mechanicznych obszernych ruchów. Np. obszerne ruchy kończyn, czy całego ciała w przestrzeni grawitacyjnej powodowane prac± mię¶ni i ko¶ci. Wyższe częstotliwo¶ci energii wykazuje poziom chemii/ biochemii i fizjologii. W aspekcie wewnętrznym jest to praca naszych wewnętrznych narz±dów i systemów, poczucie cielesno¶ci, termiki, oddech.
Wyższym piętrem będ± energie emocji. Nad tym piętrem leży poziom mentalny z energiami aktywno¶ci umysłu.
Wszystkie powyższe energie występuj± samodzielnie w ¶wiecie zewnętrznym, s± do wzięcia…
Jakkolwiek ludzko¶ć w swym rozwoju doszła do rozpoznania poziomu mentalnego, i przestrzeń od grubej mechaniki, przez wymienione wyżej poziomy fizjologii/biochemii i emocji do mentalu, jest przestrzeni± naszym normalnych aktywno¶ci życiowych, to istniej± dalsze piętra do odkrycia i zagospodarowania/skolonizowania. Jednakże już poznane piętra dalekie s± od zupełnego poznania i kryj± wielk± ilo¶ć nieznanych i użytecznych wła¶ciwo¶ci. Zatrzymanie oddechu nazywa się kumbhaka

Warto sobie u¶wiadomić jedn± ogóln± cechę tak zarysowanej drabiny pięter różnych energii naszego życia. Każdy wyżej leż±cy, a więc subtelniejszy poziom rozporz±dza znacznie, ale naprawdę znacznie, większ± ilo¶ci± dostępnej energii od poziomu znajduj±cego się poniżej. Porównajmy dwa poziomy naszego ciała – biodra z nogami i barki z rękami. Ręce s± znacznie bardziej sensytywne od nóg, które zdaj± się być znacznie silniejsze od r±k. Ale to wła¶nie ręce i dłonie zbudowały sprzęty, budynki, wszystko to co widzimy wokół siebie. Nogi mogły jedynie wspomagać pracę r±k (i wyższych pięter naszej istoty) przesuwaj±c w przestrzeni nasze ciało. Każda forma pracy mechanicznej wyprodukowana przez człowieka jest bez porównania słabsza od energii wybuchu dynamitu, wynalezionego przez pana Nobla, ale już na poziomie biochemicznym.

Zależno¶ć hierarchiczna s±siaduj±cych ze sob± poziomów energetycznych porównać można do relacji matka – dziecko. Wyższy poziom rozporz±dza znacznie większ± energi± i wiedz± i sensytywno¶ci± (możliwo¶ci± poznania) niż niższy i spełnia rolę ochronn±. Jednakże pełne możliwo¶ci znanych nam poziomów s± przed nami w dużym stopniu ukryte. Współczesna nauka rozpoznała
 do¶ć mał± czę¶ć z nich i stara się poznawać dalsze. Jako ludzko¶ć dostajemy się do nich wykorzystuj±c współdziałanie wyspecjalizowanych grup ludzkich. Te możliwo¶ci rozwoju daje mam cywilizacja. Zbliżenie się do podobnych możliwo¶ci energetycznych mog± nam dać osobiste „wizyty” i nasza indywidualna penetracja poszczególnych subtelniejszych przestrzeni opisanej „drabiny” ¶wiata. I wła¶nie tu można dostrzec zasadnicze niebezpieczeństwo owych praktyk, którym można nadać wspóln±, ogóln± nazwę – medytacja.

Jak na razie ludzko¶ć w swym rozwoju odkryła piętra/poziomy aż do mentalnego, wł±cznie. Odkryła na zasadzie bardzo wstępnego rozpoznania niektórych ich możliwo¶ci energetycznych. Zasadniczy potencjał energetyczny ci±gle pozostaje ukryty dla cywilizacji, czyli dla przeciętnego człowieka (szczególnie tego z akademickich elit kultury zachodniej). Techniki medytacyjne umożliwiaj± dotarcie do tych nie poznanych jeszcze nowych Ľródeł energii. Je¶li jednak będziemy
 to robić samodzielnie bez należytego przygotowania i bez kontroli kogo¶ kompetentnego, to możemy okazać się w sytuacji małego dziecka, które znalazło pistolet naładowany ostr± amunicj±. Ten pistolet, to poziom chemii/fizjologii, na poziomie energii odpowiadaj±cych emocjom, może to być armata; a na piętrze energii odpowiadaj±cych energiom mentalnym – zabawa z bomb± atomow±.
Na szczę¶cie, im wyżej tym trudniej i ciemniej.
 Ale ostatnio techniki medytacyjne stały się modne. Zachowujmy ostrożno¶ć i prowadĽmy je pod należyt± i rzeteln± kontrol±. Poprzedzajmy je spokojnymi pracami z ciałem i oddechem (asany
i pranajama).....
Bo nawet pistolet w rękach dziecka, to nie zabawa, nie mówi±c o armacie… A nawet ostrym nożem należy się umieć posługiwać, bo można się łatwo skaleczyć…
 
Opublikuj na:
  
kalendarium wydarzeń
Poprzednie
Listopada 2017
Następne
PW¦CPSN
 12345
6789101112
13141516171819
20212223242526
27282930 
pokaż wszystkie
więcej
pokaż wszystkie
Partnerskie szkoły jogi
  

Partnerzy portalu
ZAPISZ SIĘ DO NEWSLETTERA

  
Joga Portal - Pierwszy, ogólnopolski serwis joga-joga.pl - Kraków - Poznań - Wrocław - Trójmiasto - Lublin
Wakacje z joga, wakacyjne kursy jogi oraz wyjazdy organizowane przez szkoły Jogi z całej Polski. Wyszukiwarka szkół jogi: Kraków, Poznań, Wrocław, Trójmiasto, Lublin a także wiele innych miast z całej Polski. Pozycje jogi, joga na DVD, ksi±żki o jodze,joga-sklep, forum a także medytacja, ajurweda, kursy rozwoju oraz masaż tajski. Najnowsze wydarzenia, pytania oraz odpoweidzi, wywiady oraz joga w ci±ży i joga dla dzieci - Indie i joga w Indiach a także abc jogi i wakacje z jog± podróżowanie po Azji
likesoft