Jak być slow na co dzień? Czy to w ogóle możliwe?
Dołącz do nas na
ZAPISZ SIĘ DO NEWSLETTERA


Jak być slow na co dzień? Czy to w ogóle możliwe?

  • czwartek, 6 lipca 2017
  • autor: Natalia J. Kraus
W dzisiejszym świecie chyba nie ma osoby, która nie chciałby choć trochę zwolnić, żyć bardziej slow, w zgodzie ze sobą i naturą. Codzienne obowiązki związane z zajmowaniem się domem, pracą, opieką nad dziećmi i czworonogami, gdzieś pomiędzy tym szukanie czasu na hobby i spotkania z przyjaciółmi - to wszystko sprawia, że nasz kalendarz pęka w szwach, a slow gdzieś nam umyka. Są jednak sposoby, aby na nowo go odnaleźć.

Moje życie to jedna wielka organizacja czasu. Dwie prace, małe dziecko uczęszczające do żłobka, dwa koty, w tym seniorka wymagająca codziennej opieki, mieszkanie do sprzątnięcia, zakupy, zajęcia jogi - to wszystko i jeszcze trochę upycham codziennie w kalendarzu i staram się nie zgubić swojego slow. To bardzo trudne. Zanim zostałam mamą, miałam mnóstwo czasu na praktykę jogi, medytację, chwile z kubkiem herbaty. Zawsze byłam pracoholiczką, ale też zawsze byłam bardzo dobrze zorganizowana i czas dla siebie był czymś bardzo ważnym. Urodzenie dziecka wywróciło moje życie do góry nogami. Czasu zabrakło. Przez kilka miesięcy prawie w ogóle nie praktykowałam jogi, a medytacja była czymś nierealnym i odległym. Nie byłam w stanie wpisać do swojego kalendarza zajęć jogi, których moje ciało tak bardzo potrzebowało. W końcu powiedziałam: „dość”! Postanowiłam maksymalne uprościć życie i przełączyć się na tryb slow, aby nie zagubić uważnego przeżycia każdego dnia. Zdradzę wam kilka sekretów, które mi w tym pomogły. Oto one:
 
Sekret 1: Wstań wcześniej
Będziesz mieć więcej czasu na zrealizowanie zadań tego dnia. Jeśli wstajesz na ostatnią chwilę, aby nie spóźnić się do pracy to trudno jest wejść w rytm slow. Najlepiej, kiedy uda ci się wstać przed rodziną. Agnieszka Maciąg chwali się, że wstaje o 5 rano, aby zrealizować swoje zawodowe obowiązki i mieć czas na praktykę. Taka godzina to dla wielu osób ekstremum, ale 7 rano jest chyba w sam raz. Gdy wstaniesz wcześniej będziesz mieć chwilę tylko dla siebie. W spokoju zaczniesz dzień, włączając tryb SLOW. Ja zaczynam od wypicia kubka gorącej wody z cytryną, delektując się każdym łykiem. Potem chwilę medytuję i robię kilka powitań słońca. 12 powtórzeń to dla mnie w tej chwili optimum, ale każdy może dopasować ich ilość do siebie. Potem idź do łazienki i spróbuj wykonać poranną toaletę w całkowitej uważności, zgodnie z naukami Thich Nhat Hanh’a, w spokoju z każdym oddechem. Po umyciu się i ubraniu, pójdź do kuchni przyrządzić swoje zdrowe śniadanie. Ja codziennie jadam owsiankę z dodatkiem orzechów, migdałów, jagód goji i nasion chia. Mój stały zestaw, aby mieć wystarczającą ilość energii przez pierwszą połowę dnia. Gdy obudzi się twoja rodzina, będziesz już w swoim trybie slow. i nawet robienie kanapek do pracy z jednoczesnym zerkaniem na zegarek, nie wytrąci cię z właściwego rytmu.
 
Sekret 2: Uważna podróż do pracy
.Wiele osób gubi slow podczas podróży do pracy. Jeśli jedziemy samochodem, denerwujemy się w korkach, stojąc na czerwonym świetle, gdy ktoś zajedzie nam drogę lub nagle zahamuje, gdy nie możemy znaleźć miejsca do zaparkowania i z miliona innych wielkomiejskch powodów. Gdy jedziemy komunikacją miejską, przeglądamy nerwowo smartfona w poszukiwaniu newsów na Facebooku lub czytamy poranne wiadomości. Tymczasem podróż do pracy może również być slow. Jeśli jedziesz samochodem polecam uwadze metodę zendriving. Jednym z przykładowych ćwiczeń, polecanych przez Katarzynę Piskorską, Prezes Fundacji Zendriving w Polsce, jest ćwiczenie podczas postoju na czerwonym świetle: 
ĆWICZENIE PODCZAS CZERWONEGO ŚWIATŁA: TU I TERAZ
Czerwone światło to idealny moment na chwilę odpoczynku i powrotu myślami do sytuacji, w której się aktualnie znajdujemy. Wrzucamy luz dosłownie i w przenośni – puszczamy też sprzęgło, możemy wówczas rozluźnić ciało, zwrócić uwagę na oddech i sprawdzić, czy dręczą nas jakieś myśli odwracające naszą uwagę od prowadzenia pojazdu. Jeśli tak – nie trzymajmy się ich kurczowo. Dostrzeżmy lepiej, co się dzieje w naszym bezpośrednim otoczeniu. Może światło zmienia się już na zielone? Kontynuujmy spokojnie uważną jazdę.
 
Jadąc komunikacją miejską mamy jeszcze lepszą okazję do ćwiczenia uważności. Nie musimy koncentrować się na drodze, nie trzymamy kierownicy, nasze myśli mogą swobodnie powędrować w kierunku, który sami im wyznaczymy. Najlepiej, jeśli nie będzie to ekran telefonu. Sama tak robiłam i dokładnie poczułam różnicę między podróżą z i bez smartfona. Jeśli nawet tylko grałam w pasjansa i nie przeglądałam mediów społecznościowych, wysiadałam z metra o wiele bardziej zmęczona niż wtedy, kiedy czas podróży przeznaczałam na medytację lub obserwowanie otaczającej mnie rzeczywistości. W metrze mamy dodatkowe utrudnienie. Nie ma czego obserwować za oknem, więc wpatrywanie się w niebo i drzewa odpada. Zauważyłam jednak, że nawet kiedy obserwuję otaczających mnie ludzi, mogę ćwiczyć trening uważności. To niesamowite, ile energii zostaje w ciele, jeśli nie sięgniesz po telefon. Spróbuj chociaż raz! 
Sekret 3: Organizacja pracy
Słyszałaś o metodzie Zen to done (ZTD) autorstwa Leo Babauty? To idealna opcja dla tych, którzy mają za dużo zadań na głowie, bez względu na charakter ich pracy. ZTD powstał na podstawie najefektywniejszych systemów produktywności, takich jak GTD (Getting Things Done) Davida Allena oraz 7 nawyków skutecznego działania Stephena Covey’a. W bardzo dużym skrócie polega on na odpowiednim gromadzeniu i przetwarzaniu wszystkich myśli „przypominajek” oraz zaplanowanych zadań tak, aby odciążyć umysł z ciągłego uczucia „jeszcze czegoś nie zrobiłam”. System pozwala także na uproszczenie pracy tak, abyśmy nie czuli się przeciążeni i przytłoczeni. Więcej o tej metodzie znajdziesz tutaj: https://zenhabits.net/zen-to-done-ztd-the-ultimate-simple-productivity-system/ 
Sekret 4: Odłącz się od sieci 
Gdy już wrócisz z pracy do domu pamiętaj, aby odłączyć się od sieci. Po co? Po to, aby po prostu BYĆ. W dzisiejszych czasach praca bardzo często polega na tym, że siedzimy wiele godzin dziennie przed komputerem, a w przerwach korzystamy ze smartfona. Oczywiście, wymaga tego od nas specyfika pracy. Ale ciągłe przebywanie w sieci pozbawia nas poczucia realności i prostego bycia TU i TERAZ. Dajemy się wciągnąć w net i nawet nie do końca zauważamy, że każdą wolną chwilę spędzamy wpatrzeni w ekran telefonu. To ogromny pożeracz czasu i energii, zabierający cenne minuty na zwykłe przeżycie życia. Dlatego postaraj się odłączać od sieci tak często, jak to tylko możliwe. A już na pewno, kiedy bawisz się z dzieckiem, idziesz na spacer, jedziesz komunikacją miejską, czy układasz się do snu. 
Sekret 5: Medytuj
Medytacja jest częścią praktyki jogi i wielu z nas wykonuje ją codziennie. I bardzo dobrze. Jeśli jeszcze tego nie robisz, to spróbuj chociaż przez 5 minut rano lub przed snem skupić się na swoim oddechu i nie myśleć o bieżących sprawach. Medytacja daje naszemu umysłowi reset, który jest niezbędny do prawidłowego funkcjonowania całego organizmu. Bez tego nie ma mowy o życiu w rytmie slow. Musimy mieć przerwę od myślenia. Koniecznie. Codziennie. Największą wartością medytacji jest chyba to, że daje nam jasność umysłu i bardzo często pozwala na znalezienie odpowiedzi na nurtujące nas pytania. Wszystkie odpowiedzi są w nas. Trzeba tylko przestać biec, aby znaleźć do nich drogę. To właśnie daje medytacja.
 
Jeśli spróbujesz wprowadzić choć kilka z moich sekretów w życie zobaczysz, jak bardzo zmieni się twój rytm dnia. Przełączysz się na slow, przestaniesz biec, zaczniesz uważniej żyć i odzyskasz CZAS. Tego wam wszystkim życzę. 
Dajcie znać koniecznie, jak wam poszło wdrażanie sekretów w życie, no i czy macie jakieś swoje sposoby na codzienny slow?
Natalia Kraus
Redaktor Naczelna magazynu "Joga"
 
 
 
Opublikuj na:
Polecamy:   1 | 2 | 3 | 4 | 5 | 6 | 7 | 8 | 9 | 10
„Idealny człowiek oddycha tak, jakby nie oddychał”.

Do życia niezbędne nam są trzy rzeczy: woda, jedzenie i powietrza. Która z nich jest najważniejsza? Możemy wytrzymać bez pokarmu przez kilka tygodni, a bez wody przez kilka dni. Jednak bez powietrza przeżyjemy tylko kilka minut. Jeśli porównamy istotność każdego z tych elementów dla naszego przetrwa...

Yin & Yang Bodymind Convention, 24-25.03 Bielsko - Biała

24-25 marca odbędzie się w Bielsku-Białej niecodzienne wydarzenie, Yin & Yang Bodymind Convention. W jednym miejscu będzie wyjątkowa możliwość spotkania z czołowymi przedstawicielami światowych szkół jogi i pilates, wspólnej praktyki oraz uczestnictwa w programie różnorodnych lekcji....

Hormony pod kontrolą z pomocą jogi !

Dobrze znane sformułowanie "huśtawka hormonów" doskonale oddaje znaczenie problemów związanych z hormonami. Tak jak na huśtawce, poziom niektórych hormonów w naszym organizmie raz rośnie a raz maleje pod wpływem określonych czynników. Joga jest pod tym względem pomocna, ponieważ bierze pod uwagę wsz...

OM, dźwięk początku i energii

Sala ćwiczeń jogi. Praktykujący w skupieniu, z zamkniętymi oczami, siedzą na matach. W ciszy rozchodzi się dźwięk OM. Tak wygląda początek zajęć w większości szkół. OM – najbardziej znana i najświętsza sylaba hinduizmu – jednoczy, oczyszcza, uspokaja, otwiera kanały energetyczne. Jest un...

Przełomowa metoda oddechowa i jej twórca K.P. Butejko

Biografią Prof. Konstantyna Pawłowicza Butejko/ Buteyko rozpoczynamy cykl artykułów na temat przełomowej metody oddechowej -metody Butejki. Był on cenionym, rosyjskim lekarzem. Opisał nową jednostkę chorobową, którą nazwał chorobą głębokiego oddychania. Odkrył , iż główną przyczyną wielu schorzeń j...

Kiedy moje barki będą w pełni elastyczne a klatka piersiowa otwarta?

Otwarta klatka piersiowa to podstawa! Do tego dążymy zawsze na samym początku rozpoczynając wprowadzanie w świat jogi początkującego jogina. Dlaczego? Dlatego, że otwarta klatka piersiowa to prostsza postawa całego ciała, nie opadające do przodu barki, możliwość nabrania solidnego oddechu oraz zdecy...

Dzięki ojcu joga trafiła do szkół. Anna Romanowska wspomina ojca, prof. Wiesława Romanowskiego

Praktyka jogi zaczęła rozwijać się w Polsce w latach siedemdziesiątych. Wśród jej pionierów był fizjolog prof. Wiesław Romanowski. Pod jego redakcją ukazała się w 1973 r. książka pt. "Teoria i metodyka ćwiczeń relaksowo-koncentrujących", która stała się dla wielu polskich nauczycieli jogi swego rod...

Joga wielkich dziewczyn, czyli koniec z wymówkami

Pójdę na jogę gdy schudnę, to wymówka, która "gra" gdzieś z tyłu głowy wielu osobom. Internetowe influencerki, zwłaszcza te amerykańskie, udowadniają, że nie ma na co czekać, bo jogę można z powodzeniem praktykować niezależnie od tego, jaki rozmiar ubrań nosimy. Są wśród nich m.in. Amerykanki Valeri...

Lagom, czyli szczęście po szwedzku

Świat, w którym dziś żyjemy nastawiony jest na "wyżej, dalej, więcej". Wpadając w nieustanny wir podkręcania tempa nie zauważamy, kiedy przestają nas cieszyć drobiazgi codzienności. Często jesteśmy przemęczeni, bez energii i motywacji do działania. Jednym z dobrych sposobów wyjścia z tej sytuacji je...

Joga receptą na zdrowe stopy

Wciąż niewiele osób zdaje sobie sprawę z tego, że stopy mogą być odpowiedzialne za bóle kolan, bioder, pleców, karku i szyi oraz powstawanie skoliozy i innych deformacji kręgosłupa....

  
kalendarium wydarzeń
Poprzednie
Lutego 2018
Następne
PWŚCPSN
 1234
567891011
12131415161718
19202122232425
262728 
pokaż wszystkie
więcej
pokaż wszystkie
Partnerskie szkoły jogi
  

Partnerzy portalu
ZAPISZ SIĘ DO NEWSLETTERA

  
Joga Portal - Pierwszy, ogólnopolski serwis joga-joga.pl - Kraków - Poznań - Wrocław - Trójmiasto - Lublin
Wakacje z joga, wakacyjne kursy jogi oraz wyjazdy organizowane przez szkoły Jogi z całej Polski. Wyszukiwarka szkół jogi: Kraków, Poznań, Wrocław, Trójmiasto, Lublin a także wiele innych miast z całej Polski. Pozycje jogi, joga na DVD, książki o jodze,joga-sklep, forum a także medytacja, ajurweda, kursy rozwoju oraz masaż tajski. Najnowsze wydarzenia, pytania oraz odpoweidzi, wywiady oraz joga w ciąży i joga dla dzieci - Indie i joga w Indiach a także abc jogi i wakacje z jogą podróżowanie po Azji
likesoft