Różne oblicza ego. Katarzyna Baron
Dołącz do nas na
ZAPISZ SIĘ DO NEWSLETTERA


Różne oblicza ego. Katarzyna Baron

  • poniedziałek, 22 września 2014
  • autor: Katarzyna Baron
Według relacji świadków znamienity jogin Krishnamacharya nigdy nie chwalił swoich uczniów za postępy w praktyce. Był ostry, surowy i nie prawił podopiecznym komplementów z troski o to, aby ich ego nie rosło. Czasy się zmieniły. Szeroko i momentami dosyć dowolnie rozumiana joga przebyła ogromną drogę w czasie i przestrzeni, ulegając temu, czemu ulegają wszystkie zjawiska podczas każdej podróży - większej lub mniejszej transformacji.
 
Zmieniło się tak wiele, że można jedynie snuć wariacje na temat tego, jak zareagowałby Krishnamacharya, widząc facebookowe profile niektórych światowej sławy nauczycieli na zachodzie z ich rozbudowanymi galeriami zdjęć, przedstawiającymi ich samych w zaawansowanych asanach:-)
Jednak pomimo tego, co widać w wirtualnym świecie, większości współcześnie praktykujących chodzi nadal o zredukowanie ego. To co pozostało bowiem niezmienne, to przekonanie, że ego jest sprawcą ludzkiego cierpienia. Praca nad własnym ego jest zwykle tak ciężka, że nie oddaje jej ani określenie "górniczy trud", ani "syzyfowa praca", ani też znój, katorga czy harówa. Praca nad własnym ego wymaga uważności snajpera, czujności detektywa, wytrzymałości hutnika, odporności lekarza w przychodni rejonowej w sezonie grypowym, cierpliwości przedszkolanki, wiedzy psychologa i wielu innych atrybutów w zależności od sytuacji:-)
 Dlaczego?
Ego przejawia się zawsze w postaci nadmiernej i to jest jego znak rozpoznawczy. W powszechnym rozumieniu przerośnięte ego jest więc: nadmierną pewnością siebie, zbyt wysokim mniemaniem na swój temat, zarozumialstwem, arogancją, nonszalancją, gburowatością. Potocznie kojarzymy je z osobami, które mają jakąś władzę - może być to władza polityczna, finansowa, duchowa, wynikająca z posiadanej wiedzy (np. medycznej, prawniczej) albo z wykonywania zawodu społecznie uznanego za prestiżowy. Wszędzie tam, gdzie ktoś dosłownie i metaforycznie kłania się komuś w pas, powstaje groźba nieokiełznanego rozkwitu ego. Wszędzie tam, gdzie pojawia się idea, że jest się "naj" - najmądrzejszym, najzamożniejszym, najlepiej wykształconym, najbardziej doświadczonym, najbardziej zapracowanym, najbardziej uduchowionym itd. Mimo, że spora część ludzkości jest tego świadoma, to wyłapanie mikrosekundy, w której pojawia się ten stan umysłu jest naprawdę trudne.
 Jeszcze bardziej skomplikowana sytuacja ma miejsce wtedy, kiedy ego przejawia swoje drugie oblicze. Towarzyszy mu także nadmiar, ale dla niepoznaki jest to nadmiar innego rodzaju, którego normalnie nie kojarzymy z zachowaniem egoistycznym. Jest to "negatywny" nadmiar: fałszywej skromności, poczucia krzywdy, użalania się nad sobą, obsesyjnego analizowania swoich porażek, przeświadczenia o pechu oraz o tym, że jest się najbiedniejszym, najbardziej chorym, najnieszczęśliwszym, najbardziej samotnym, najbardziej nierozumianym itd.
Osoby, u których ego przejawia właśnie to przesadnie "negatywne" oblicze w absurdalny sposób budują swoją tożsamość na osobistej katastrofie. Podświadomie nie dopuszczają do siebie możliwości zmiany, bo czują, że są wyjątkowi i niepowtarzalni właśnie przez swój realny bądź wydumany dramat.
Osoby takie często używają kwantyfikatorów wielkich w postaci "zawsze" i "nigdy" ("zawsze będę sama", "nigdy nie awansuję", "zawsze będę mieć problemy z pieniędzmi", "nigdy nie pomoże mi żadna terapia" itd.). Robią to, bo podświadomie obawiają się, że jeśli pozwolą sobie lub komuś na rozwiązanie ich problemu, to utracą swoją odróżniającą ich od innych tożsamość bycia największym męczennikiem, ofiarą, pechowcem itd.
Niezależnie od tego, czy ego przejawia się w nadmiarze "pozytywnym" czy "negatywnym", sprawia, że człowiek staje się więźniem pewnej iluzji, która stopniowo izoluje go od innych ludzi i tak naprawdę od swojej prawdziwej istoty. Kiedy bowiem przykładowo doskonały bankowiec zaczyna w głębi duszy głosić tezę, że z powodu swojego statusu materialnego i zawodowego niewiele ma wspólnego z pracującą w jego banku panią sprzątaczką, to tak naprawdę zaczyna oddalać się nie tylko od istoty ludzkiej jaką jest pani sprzątaczka, ale przede wszystkim od istoty ludzkiej, którą jest on sam.
Kiedy natomiast pani sprzątaczka ma o sobie tak niskie mniemanie, że sądzi, iż nie może mieć nic wspólnego z doskonałym bankowcem, to tak naprawdę oddala się nie tylko od niego, ale też od siebie samej.
Każde z tych zachowań jest fikcją umysłu i w dalszej perspektywie prowadzi do cierpienia, bo obydwa schematy działania nie mają nic wspólnego z byciem silną i akceptującą się osobą.
Jeśli ktoś naprawdę kocha i szanuje siebie, to pracuje nad tym, żeby wyzwolić się z egoistycznych gier. Pracuje nad budzeniem świadomości tego, kim naprawdę jest - nad budzeniem bezwarunkowej miłości do siebie i innych.
To naprawdę ciężka praca, bo najtrudniej przyznać się do faktu, że to my sami unieszczęśliwiamy siebie. Warto jednak podjąć ten wysiłek, bo tam gdzie cichnie ego pojawia się po prostu harmonia, zrozumienie, empatia, życzliwość, a więc wszystko to, co sprawia, że jest mniej urazy, obrazy, zarazy:-)
Mniej nadęcia, wydęcia i wzdęcia:-) Że przestajemy mieć palącą chęć udowadniania swojej racji, bo nasza racja przejawia się niewerbalnie - w tym kim i jacy jesteśmy na co dzień.
 Tekst zainspirowany książką Donalda Evansa pt. "Spirituality and human nature".
Kasia BaronKasia Baron - instruktorka jogi, na co dzień powadzi zajęcia w Tarnowskich Górach. Więcej na stronie www.jogakasiabaron.pl
Prowadzi blog http://ziewnieciekota.blogspot.com/, z którego pochodzi artykuł.
 
 
 
 
Opublikuj na:
Polecamy:   1 | 2 | 3 | 4 | 5 | 6 | 7 | 8 | 9 | 10
„Idealny człowiek oddycha tak, jakby nie oddychał”.

Do życia niezbędne nam są trzy rzeczy: woda, jedzenie i powietrza. Która z nich jest najważniejsza? Możemy wytrzymać bez pokarmu przez kilka tygodni, a bez wody przez kilka dni. Jednak bez powietrza przeżyjemy tylko kilka minut. Jeśli porównamy istotność każdego z tych elementów dla naszego przetrwa...

Hormony pod kontrolą z pomocą jogi !

Dobrze znane sformułowanie "huśtawka hormonów" doskonale oddaje znaczenie problemów związanych z hormonami. Tak jak na huśtawce, poziom niektórych hormonów w naszym organizmie raz rośnie a raz maleje pod wpływem określonych czynników. Joga jest pod tym względem pomocna, ponieważ bierze pod uwagę wsz...

OM, dźwięk początku i energii

Sala ćwiczeń jogi. Praktykujący w skupieniu, z zamkniętymi oczami, siedzą na matach. W ciszy rozchodzi się dźwięk OM. Tak wygląda początek zajęć w większości szkół. OM – najbardziej znana i najświętsza sylaba hinduizmu – jednoczy, oczyszcza, uspokaja, otwiera kanały energetyczne. Jest un...

Przełomowa metoda oddechowa i jej twórca K.P. Butejko

Biografią Prof. Konstantyna Pawłowicza Butejko/ Buteyko rozpoczynamy cykl artykułów na temat przełomowej metody oddechowej -metody Butejki. Był on cenionym, rosyjskim lekarzem. Opisał nową jednostkę chorobową, którą nazwał chorobą głębokiego oddychania. Odkrył , iż główną przyczyną wielu schorzeń j...

Kiedy moje barki będą w pełni elastyczne a klatka piersiowa otwarta?

Otwarta klatka piersiowa to podstawa! Do tego dążymy zawsze na samym początku rozpoczynając wprowadzanie w świat jogi początkującego jogina. Dlaczego? Dlatego, że otwarta klatka piersiowa to prostsza postawa całego ciała, nie opadające do przodu barki, możliwość nabrania solidnego oddechu oraz zdecy...

Dzięki ojcu joga trafiła do szkół. Anna Romanowska wspomina ojca, prof. Wiesława Romanowskiego

Praktyka jogi zaczęła rozwijać się w Polsce w latach siedemdziesiątych. Wśród jej pionierów był fizjolog prof. Wiesław Romanowski. Pod jego redakcją ukazała się w 1973 r. książka pt. "Teoria i metodyka ćwiczeń relaksowo-koncentrujących", która stała się dla wielu polskich nauczycieli jogi swego rod...

Joga wielkich dziewczyn, czyli koniec z wymówkami

Pójdę na jogę gdy schudnę, to wymówka, która "gra" gdzieś z tyłu głowy wielu osobom. Internetowe influencerki, zwłaszcza te amerykańskie, udowadniają, że nie ma na co czekać, bo jogę można z powodzeniem praktykować niezależnie od tego, jaki rozmiar ubrań nosimy. Są wśród nich m.in. Amerykanki Valeri...

Lagom, czyli szczęście po szwedzku

Świat, w którym dziś żyjemy nastawiony jest na "wyżej, dalej, więcej". Wpadając w nieustanny wir podkręcania tempa nie zauważamy, kiedy przestają nas cieszyć drobiazgi codzienności. Często jesteśmy przemęczeni, bez energii i motywacji do działania. Jednym z dobrych sposobów wyjścia z tej sytuacji je...

Joga receptą na zdrowe stopy

Wciąż niewiele osób zdaje sobie sprawę z tego, że stopy mogą być odpowiedzialne za bóle kolan, bioder, pleców, karku i szyi oraz powstawanie skoliozy i innych deformacji kręgosłupa....

Yin joga powięziowa – trwanie, które i uspokaja

Yin joga to pełen spokój, bezruch, długie trwanie w pozycjach. Powoli, łagodnie i bez wysiłku usuwa z ciała napięcia, sztywność i bóle powstałe w wyniku traum i stresu. Praktyka ta jest niczym masaż wykonywany na samym sobie. Uwalnia z ciała to, co pod wpływem nadmiernego wysiłku lub silnych emocji ...

  
kalendarium wydarzeń
Poprzednie
Lutego 2018
Następne
PWŚCPSN
 1234
567891011
12131415161718
19202122232425
262728 
pokaż wszystkie
więcej
pokaż wszystkie
Partnerskie szkoły jogi
  

Partnerzy portalu
ZAPISZ SIĘ DO NEWSLETTERA

  
Joga Portal - Pierwszy, ogólnopolski serwis joga-joga.pl - Kraków - Poznań - Wrocław - Trójmiasto - Lublin
Wakacje z joga, wakacyjne kursy jogi oraz wyjazdy organizowane przez szkoły Jogi z całej Polski. Wyszukiwarka szkół jogi: Kraków, Poznań, Wrocław, Trójmiasto, Lublin a także wiele innych miast z całej Polski. Pozycje jogi, joga na DVD, książki o jodze,joga-sklep, forum a także medytacja, ajurweda, kursy rozwoju oraz masaż tajski. Najnowsze wydarzenia, pytania oraz odpoweidzi, wywiady oraz joga w ciąży i joga dla dzieci - Indie i joga w Indiach a także abc jogi i wakacje z jogą podróżowanie po Azji
likesoft