Facebook
kalendarium wydarzeń
Maj 2012
PWŚCPSN
 123456
78910111213
14151617181920
21222324252627
28293031 
więcej
pokaż wszystkie
Partnerskie szkoły jogi
  
bądź na bieżąco !


WYNIKI WYSZUKIWANIA zamknij

Joga na Olimpiadzie? - Wiktor Morgulec

  • poniedziałek, 29 września 2008
  • autor: Wiktor Morgulec
Pomysł, aby uczynić jogę dyscypliną olimpijską wywołał duży oddźwięk wśród nauczycieli niezależnie od linii przekazu. Do tej pory zamieściliśmy skróty tekstów nauczycieli i pełną wypowiedź Jurka Jaguckiego, kobiet praktykujących jogę: Małgorzaty Madej, Katarzyny Pilorz Ilony Konrad, Magdaleny Nowaczyk, Adama Bielewicza. Dziś pełna wypowiedź Wiktora Morgulca

 
Nigdy nie będzie jogi na olimpiadzie. Nawet jeśli ktoś uzna, że praktyką asan, będącą częścią jogi- ścieżki duchowego rozwoju można wyeksponować w świetle jupiterów i sprzedawać bilety- nie będzie tam jogi.
Będzie to akrobatyka najwyższej klasy i tyle.

Prawdziwa joga jest tam gdzie nie ma poklasku i splendoru. Prawdziwa joga jest niewidoczna, nie da się jej zmierzyć i zważyć olimpijskimi metodami. To co oferuje olimpiada- rywalizację, sławę, pieniądze- to kompletne przeciwieństwo jogi.

Pojawia się pytanie skąd taki pomysł. Jak się stało, że jedna ze starożytnych ścieżek wiodących (podobno) do wyzwolenia się ze wszystkich cierpień zostaje sprowadzona do roli produktu służącego pomnażaniu pragnień? W którym momencie ścieżka duchowego rozwoju zamienia się w maszynkę do zarabiania pieniędzy?

Patrząc wstecz- każda z nauk oświeconych, świętych czy wyzwolonych osób przekazywana była absolutnie bezinteresownie. Czy Budda, Patandżali, Jezus i inni nauczyciele pobierali opłaty za swoje nauki? Jaką opłatę można pobrać za naukę, która całkowicie odmienia nasze życie- jest bezcenna. Czystość przekazu technik, którymi posługiwali się oni nie dopuszczała czerpania żadnych korzyści. Techniki działały do momentu, kiedy nie zostały zanieczyszczone różnymi „wartościami dodanymi”, między innymi czerpaniem materialnych korzyści z nauczania.

Ile zatem wspólnego z prawdziwą jogą ma to co robimy (my nauczyciele) ucząc za pieniądze? Czy jest jakaś granica przyzwoitości, niepisana reguła wyznaczająca kiedy nasze wynagrodzenie jest właściwe, kiedy nie? Czy możliwe jest żeby ktoś był prawdziwym joginem i jednocześnie zarabiał na uczeniu jogi?

Zdania są pewnie podzielone, w zależności od tradycji i kultury. Prawda jest taka, że wszystkie wielkie nauki, ścieżki wiodące do wyzwolenia upadały w momencie kiedy pojawiała się kasa.

W naszej kulturze utarło się, że tak. Można być joginem przestrzegać yam i niyam, praktykować i za naukę utrzymać siebie i swoich bliskich. Gdzieś jest jednak subtelna granica, przy przekraczaniu, której i tak już nieco naciągnięte zasady pękają. Nie ma fundamentu, podstawy – nie ma jogi.

Takim przekroczeniem subtelnej granicy wydaje mi się sprzedanie jogi na olimpiadę- mimo, że prawdziwej jogi i tak nigdy tam nie będzie- słowo joga zdewaluuje się jeszcze bardziej niż teraz. Można powiedzieć, że co to za różnica: nauczyciele sprzedają jogę to dlaczego nie miałyby robić tego wielkie korporacje? Pozornie różnicy nie ma, ale skala zjawiska i cała olimpijska otoczka jest kompletnym przeciwieństwem wewnętrznej podróży – nawet w i tak już skromnej wersji.

Można powiedzieć, że sami sobie to zafundowaliśmy. Skomercjalizowanie się jogi to także zasługa nauczycieli i mistrzów takich jak B.K.S Iyengar czy Sri K. Pattabhi Jois. Czy to dało więcej plusów, czy minusów? W ogólnym rozrachunku mam wrażenie, że zdecydowanie in plus- coraz więcej ludzi może poznać czym jest joga- nawet w tej skromnej wersji. Wprowadzanie jogi na olimpiadę to pójście o krok dalej, mam wrażenie że za daleko.

I zamiast plusów będzie więcej minusów takiego posunięcia. Oczywiście wpływu na to nie ma żadnego, maszyna ruszyła już dawno.

Różnica pomiędzy jogą, a akrobatyką jest jak pomiędzy globusem i kulą ziemską. Mniej wytrawnemu obserwatorowi, patrzącemu z daleka, z pozoru może się wydawać, że wyglądają podobnie. Ale to tylko pozorne podobieństwo, złożoność dwóch tworów jest tak różna- że trudno mówić o jakimkolwiek podobieństwie. Podobne odczucie mam na temat robienia z jogi dyscypliny olimpijskiej. Jak ścieżka mająca prowadzić do stopniowego roztopienia ego może być narzędziem rywalizacji, ambicji i dumy?
Joga to nie gimnastyczne wygibasy, to jedna ze ścieżek prowadzących do pozbycia się cierpienia. Cierpienia wynikającego z naszego pełnego pragnień i niechęci ego.
Igrzyska to mega-mix spełnianych i niespełnianych pragnień- gdzie tu miejsce na jogę? Tu gdzie pojawiają się pieniądze - duchowy aspekt każdej praktyki dewaluuje się.
Olimpiada to wielki biznes.
Jogę ćwiczy coraz więcej osób i ktoś chce zrobić na tym interes. Kolejne kilka rolls royców, diamentowych zegarków- w imię aparigraha. Granica pomiędzy tym co właściwe, a co nie jest bardzo subtelna.

Wiktor Morgulec
Centrum Joga Żoliborz, Warszawa
www.joga.waw.pl
 
Opublikuj na:
Polecamy:    1 | 2 | 3 | 4 | 5 | 6 | 7 | 8 | 9 | 10
WAKACJE Z JOGĄ 2012- zabierz jogę na wakacje!

To że wyjeżdżacie na wakacje, nie znaczy że na ten czas musicie rozstać się z zajęciami jogi. Możecie zabrać jogę na wakacje albo pozwolić żeby joga zabrała was...To najlepsza forma rozpoczęcia przygody z jogą- w przyjaznej atmosferze, skupieniu na praktyce. Kilka dni skondensowanej praktyki jogi może dać efekt taki jak kilka miesięcy nieregularnej praktyki w szkole jogi. Wiele oferowanych wyjazdów zawiera: kursy kuchni wegetariańskiej , tańca, nordic walking, opiekę i joge dla dzieci i inne atrakcje.

Stopy. David Keil

Stopy są wspaniałym wynalazkiem, niestety przeważnie trzymamy je w zamknięciu (w butach) przez większą część dnia. Biedactwa pełnią ważną rolę zarówno w naszym codziennym życiu, jak i w praktyce jogi. Stopy są podstawą ciała. Jako terapeuta w pierwszej kolejności skupiam uwagę na stopach, by zaobserwować, w jaki sposób dana osoba spędza na nich cały dzień. Jako nauczyciel jogi nauczyłem się zwracać uwagę w pierwszej kolejności na podstawę, którą jest praca stóp w pozycjach stojących.

Krótka historia Suryanamaskar. Krzysztof Stec

"Joga oferuje ludzkości wielowymiarowe, pełne przesłanie. Przesłanie dla ciała człowieka. Przesłanie dla ludzkiego umysłu; ma też przesłanie dla ludzkiej duszy." Swami Kuvalayananda (1883 – 1966)

FAQ-ty i mity - Certyfikat Iyengar’a. Anna Duszak

Jeśli nie zamierzasz przystąpić do systemu certyfikacyjnego a legitymujesz się dyplomem jakiegokolwiek Stowarzyszenia Jogi Iyengara lub RMIYI możesz o tym napisać w swoim indywidualnym dossier, możesz również umieścić ten dyplom na swej stronie internetowej. Jeśli natomiast jesteś związany z tzw. "metodą Iyengar’a", posiadasz stosowne do tego uprawnienia i chcesz wspierać się znakiem IYENGAR® pisząc o swej osobie, niezwłocznie przystąp do certyfikacji. Dlaczego tak uważam poniżej! .

Najlepszy Mistrz w praktyce Jogi. Dorota Kobos.

Na drodze moich wewnętrznych poszukiwań i wyborów dotarłam niedawno do skrzyżowania, na którym nie ma żadnych oznakowań, żadnych nauczycieli, a wszystkie drogi są równorzędne. Chciałoby się usłyszeć dobrą wskazówkę... Czy naprawdę nie ma znaczenia, którą drogę się wybierze? To tylko gra, teatr życia? Ufam, że przewodnikiem - reżyserem na jego scenie jest to, w co aktualnie wierzę. Zatem co to jest i jak to opisać?

Joga pomaga w leczeniu arytmii serca.

Arytmia to nieprawidłowy czas i brak regularności uderzeń serca. Kiedy serce uderza mniej niż pięćdziesiąt lub więcej niż sto razy na minutę. Kiedy dochodzi do zaburzeń rytmu uderzeń serca nasze życie może być zagrożone, dlatego nigdy nie można lekceważyć tego typu sygnałów. Objawami arytmii jest niepokój, przyspieszone lub zbyt wolne bicie serca, nieregularne, chaotyczne bicie serca, duszności, osłabienie. Do zaburzeń związanych z nieregularną pracą serca należy m.in. bardzo powszechne i zazwyczaj niezbyt groźne migotanie przedsionków oraz śmiertelnie niebezpieczne migotanie komór, podczas którego dochodzi do chaotycznej pracy serca, zakończonej brakiem możliwości pompowania krwi

Joga w Indiach 2012. Indie Północne. Druga wyprawa z Akademią Asan. Wiktor Morgulec. Część III

Ceremonia zamykania indyjsko – pakistańskiej granicy to wydarzenie, które można oglądać codziennie. I codziennie jest celebrowane. Polscy jogini najdłużej, bo 5 dni byli w Dharamsali: zwiedzali, praktykowali u Sharata Arory. W Delhi zwiedzili świątynie Nilanandy. Swoje wrażenia opisuje Wiktor Morgulec.

Virabhadrasana I – heros z uniesionym mieczem. Rafał Gadomski

śraddha virya smrti samadhi prajńa purvakah itaresam Inni – przez wiarę, męstwo, pamięć, samadhi do oświecenia. Jogasutry, I, 20

Joga dla weteranów wojennych.

Joga zapewnia naukowo udowodnione proaktywne radzenie sobie ze stresem bojowym.

Certyfikat jest gwarancją kompetencji nauczyciela - rozmowa z prezes Polskiego Stowarzyszenia Jogi Iyengara, Katarzyną Pilorz

Polskie Stowarzyszenie Jogi Iyengara rozpoczęło kampanię "Joga Iyengara – sięgnij do źródeł", która ma na celu promocję tej metody. O nauczycielu metody, kampanii z Katarzyną Pilorz rozmawia Justyna Moćko

  
Szukaj w portalu
bądź na bieżąco !

dodaj    usuń adres
Partnerzy portalu
Inspiracje
Nawet cień przyjaciela starczy by uczynić człowieka szczęśliwym.
  
Joga Portal - Pierwszy, ogólnopolski serwis joga-joga.pl - Kraków - Poznań - Wrocław - Trójmiasto - Lublin
Wakacje z joga, wakacyjne kursy jogi oraz wyjazdy organizowane przez szkoły Jogi z całej Polski. Wyszukiwarka szkół jogi: Kraków, Poznań, Wrocław, Trójmiasto, Lublin a także wiele innych miast z całej Polski. Pozycje jogi, joga na DVD, książki o jodze,joga-sklep, forum a także medytacja, ajurweda, kursy rozwoju oraz masaż tajski. Najnowsze wydarzenia, pytania oraz odpoweidzi, wywiady oraz joga w ciąży i joga dla dzieci - Indie i joga w Indiach a także abc jogi i wakacje z jogą podróżowanie po Azji