Dołącz do nas na
ZAPISZ SIĘ DO NEWSLETTERA


Istnieje droga, która prowadzi do końca cierpienia. Budda – nauczyciel prawdy. Wielcy Nauczyciele, część I.

  • wtorek, 4 listopada 2014
  • autor: Paulina Szpargała
Jedynym sposobem na doświadczenie prawdy jest poznanie samego siebie. Cóż tak naprawdę wiemy o sobie jeśli przez całe życie patrzymy na zewnątrz, nie zwracając uwagi na rzeczywistość wewnątrz nas?? Jak możemy realnie odbierać świat zewnętrzny, nie będąc świadomym własnego mikrokosmosu oraz zmian, które zachodzą na poziomie naszego ciała i umysłu??
Nie sposób streścić życia i nauk Buddy w jednym artykule. Tekst jest jedynie próbą przybliżenia najważniejszych drogowskazów na ścieżce prowadzącej do oświecenia, którymi podzielił się Siddhattha Gotama. W tej części omówione zostaną Cztery Szlachetne Prawdy, których doświadczenie pozwoliło Buddzie wyzwolić się z koła narodzin i śmierci.
Dwadzieścia pięć wieków temu, w okolicach dzisiejszego Nepalu narodził się człowiek, który postanowił zgłębić problem ludzkiego cierpienia. Według przekazu sutr, Siddhartha zstąpił na Ziemię zgodnie ze swoim ślubowaniem i przyszedł na świat nieoczekiwanie podczas podróży. Niespełna 7 dni po porodzie zmarła jego matka królowa Mai Devi, a opieki nad nim podjęła się jej siostra. Ojciec Buddy - król Suddhodana, otoczył księcia luksusem mającym zagwarantować mu szczęście. Mając 16 lat, Gotama poślubia księżniczkę Jasodharę a w wieku lat 29 lat zostaje ojcem. Przypadkowe spotkania z: niedołężnym starcem, ciężko chorym człowiekiem, orszakiem żałobników niosącym zwłoki oraz mędrcem-żebrakiem, wpływają na decyzję o porzuceniu życia rodzinnego i rozpoczęciu poszukiwań sposobu wyzwolenia się od cierpienia.
Droga do przebudzenia
Istnieje wiele legend na temat drogi do oświecenia Gotamy i choć najistotniejszy jest rezultat jaki osiągnął, warto wspomnieć o punktach zwrotnych. Na początku swoich poszukiwań spotkał m.in. słynnych wówczas mędrców Alara Kalamę i Uddaka Ramaputtę. Wiedza, którą o nich uzyskał nie w pełni go satysfakcjonowała, toteż przyłączył się do grupy pięciu ascetów, której to rychło stał się przywódcą. Skrajne umartwianie ciała doprowadziły go ostatecznie do wniosku, iż głód uniemożliwia dobrą koncentrację i nie jest to ścieżka prowadząca do wyzwolenia od cierpienia, a jedynie do zrujnowania zdrowia. Przekaz głosi, iż pierwszym posiłkiem, który zjadł po wielodniowej głodówce, były przyniesione mu przez kobietę z pobliskiej wsi ryż, chleb i kwaśne mleko. Kiedy nabrał sił do dalszych zmagań, znalazł spokojne miejsce do medytacji pod drzewem Bodhi i postanowił, że będzie siedział tak długo, aż nie rozwiąże zagadki cierpienia.
Oświecenie
Po 49 dniach medytacji uzyskał wgląd w rzeczywistość swojej natury i doświadczył wolności od cierpienia. Dostąpiwszy oświecenia, resztę swojego życia poświęcił pomagając innym w osiągnięciu tego samego. Budda nie nauczał religii, systemu wierzeń ani filozofii, jak mawiał - odmawiając dyskusji na tematy nie związane z wyzwoleniem: „uczę o cierpieniu i usuwaniu cierpienia.” Jego nauczanie było przekazem własnych doświadczeń, opartych wyłącznie na introspekcji, obserwacji rzeczywistości i przejawiających się praw natury. Gotama jako pierwszy wskazał drogę, którą może podążać każdy – bez względu na płeć, wiek czy światopogląd – ścieżka jest otwarta dla wszystkich, a efekty pracy adekwatne do własnego zaangażowania. Siedem tygodni po osiągnięciu oświecenia Budda wygłosił
Cztery Szlachetne Prawdy:
1. Wszystko, co uwarunkowane jest cierpieniem.
2. Cierpienie ma swoją przyczynę.
3. Istnieje koniec cierpienia.
4. Istnieje droga, która prowadzi do końca cierpienia.
Źródło cierpienia leży wewnątrz nas
Badając własną naturę Budda odkrył fenomen ludzkiej istoty – będącej połączeniem pięciu procesów – czterech mentalnych, zachodzących na poziomie umysłu: odbioru, osądu, doznań, reakcji oraz jednego fizycznego – materii przejawiającej się pod postacią cząsteczek zwanych w języku palijskim kalapa, które tworzą wszechświat i budują struktury naszego ciała, nieustannie pojawiając się i zanikając. Przebudzony uświadomił sobie, iż człowiek, podobnie jak reszta wszechświata, nie jest istotą stałą i niezmienną, tylko nieustannym procesem stawania się.
Na głębszym poziomie, prawdą jest, że cały wszechświat, ożywiony i nieożywiony, podlega procesowi nieustannego stawania się – pojawiania i zanikania. Każdy z nas jest w istocie strumieniem stale zmieniających się subatomowych cząsteczek, a współistniejące z nimi procesy odbioru, osądu, doznań i reakcji podlegają zmianom jeszcze szybciej niż proces fizyczny. Taka jest ostateczna rzeczywistość „ja”, którym każdy z nas tak bardzo się przejmuje  (W. Hart, Sztuka Życia. Medytacja Vipassana).
Jeśli bezpośrednio doświadczając tych prawidłowości uda nam się je zrozumieć, znajdziemy pierwszą wskazówkę, która wyprowadzi nas z cierpienia. Podobnie jak wszystkie inne zjawiska, również cierpienie rządzi się prawem kammy (z sanskrytu karmy) – przyczyny i skutku. Kamma nie jest jednak czymś na co nie mamy wpływu, a wręcz przeciwnie – każde z naszych działań jest przyczyną naszych doświadczeń, co ujął Budda w następujących słowach:
„Wszystkie istoty są właścicielami swoich uczynków, dziedziczą swoje uczynki, pochodzą od swoich uczynków, są związane ze swoimi uczynkami; ich uczynki są ich schronieniem. Jakie były ich uczynki – podłe lub szlachetne, takie będzie ich życie.”
Ponieważ wszystko, co spotyka nas w życiu jest rezultatem naszych działań, mając tę świadomość, możemy zaniechać czynów powodujących cierpienie i zostać przysłowiowym panem swojego losu.
Istnieją trzy rodzaje działań: fizyczne, słowne i mentalne. Zgodnie z Dhammą – prawem natury, najważniejsze jest działanie mentalne, którego konsekwencją są czyny fizyczne oraz mowa. Przyczyną wszystkich przyszłych skutków jest więc intencja, z którą działamy.
Umysł poprzedza wszystko inne,
umysł jest najważniejszy, wszystko jest jego owocem.
Jeśli zanieczyszczony umysł
jest podstawą twojego czynu lub mowy,
wtedy cierpienie będzie szło za tobą,
jak koło wozu toczy się za ciągnącym je koniem.
Jeśli czysty umysł
jest podstawą twojego czynu lub mowy,
wtedy szczęście będzie szło za tobą
jak cień, który nigdy cię nie opuszcza.

- Budda
Buddha
Przyczyna cierpienia
W każdym momencie nasz umysł reaguje na otaczającą nas rzeczywistość w kategoriach lubienia bądź nielubienia. Gotama spostrzegł, iż kumulacja tych reakcji powtarzanych z chwili na chwilę, nabiera siły przekształcając się w pragnienia i niechęć. W swoim pierwszym kazaniu zwrócił uwagę na ten mentalny nawyk nazywając go tanha – pragnienie, głód, żądza – nienasycona tęsknota do tego czego nie ma, oznaczająca zarazem równie intensywne niezadowolenie z tego co jest. Zgodnie z tą prawidłowością – im silniejsza staje się tęsknota lub niezadowolenie, tym głębszy ich wpływ na nasze myślenie, mowę i czyny – i tym więcej powodują cierpienia. Aby zrobić pierwszy krok w kierunku uwolnienia się od cierpienia, niezbędna jest akceptacja rzeczywistości taką jaka jest.
„Przywiązanie i cierpienie zawsze występują razem.”
Zagłębiając się w siebie, Budda spostrzegł, iż cierpienie jest nadmiernym przywiązaniem, które każdy z nas rozwija w stosunku do swojego ciała i umysłu, a także do odbiorów, osądów, doznań i reakcji, na których budujemy swoją tożsamość. W rzeczywistości nie istnieje stałe, niezmienne „ja”, z którym możemy się identyfikować, a ponieważ ciężko nam zaakceptować siebie i świat wokół nas jako ciąg ewoluujących procesów – cierpimy i przywiązujemy się do tego co „nasze” (do ego, do własnych poglądów, tradycji i rzeczy - wzmacniających jedynie nasz wizerunek).
Jak powstaje przywiązanie?
Trwająca zaledwie moment mentalna reakcja lubienia i nielubienia, ponieważ jest powtarzana co chwilę, nabiera intensywności i wpływa na wszystkie nasze przywiązania, rozwijając się w potężne przyciąganie lub odpychanie. Analizując problem głębiej, Budda doświadczył, iż sama reakcja lubienia i nielubienia zachodzi z powodu doznań – czując przyjemne doznanie, zaczyna nam się ono podobać, a czując nieprzyjemne – zaczyna nam się ono nie podobać. Ponieważ doznanie powstaje na skutek kontaktu: oka z obrazem, ucha z dźwiękiem, nosa z zapachem, języka ze smakiem, ciała z czymś dotykalny i kontaktu umysłu z czymkolwiek (z emocją, myślą, wspomnieniem, pomysłem czy wyobrażeniem (W. Hart); jeśli przedmiot lub zjawisko wejdzie w kontakt z którymś kanałem doświadczania – powstaje doznanie – przyjemne lub nieprzyjemne. Dopóki więc nasze receptory działają, kontakt jest nieunikniony, podobnie jak reakcja będąca bodźcem do przepływu świadomości kształtującej nasze nawyki.
Nasze reakcje są efektem niewiedzy.
Wnikliwa obserwacja doprowadziła Buddę do wniosku, że reagujemy nie będąc nawet świadomi tego, że reagujemy i jaka jest prawdziwa natura tego na co reagujemy. Nie zdając sobie sprawy z nietrwałości i bezosobowości naszej egzystencji, przywiązujemy się do niej ślepo reagując na wszystko z czym wchodzimy w kontakt, stając się więźniami nawyków w Kole Cierpienia:
"Jeśli pojawia się niewiedza, powstaje reakcja;
Jeśli pojawia się reakcja, powstaje świadomość;
Jeśli pojawia się świadomość powstaje umysł i materia;
Jeśli pojawia się umysł i materia, powstaje sześć zmysłów;
Jeśli pojawia się sześć zmysłów, powstaje kontakt;
Jeśli pojawia się kontakt, powstaje doznanie;
Jeśli pojawia się doznanie, powstają pragnienia i niechęć;
Jeśli pojawia się pragnienie i niechęć, powstaje przywiązanie;
Jeśli pojawia się przywiązanie, zachodzi proces stawania się;
Jeśli zajdzie proces stawania się, następują narodziny;
Jeśli nastąpią narodziny, pojawi się starość i śmierć, a razem z nimi smutek, żałość, fizyczne i umysłowe cierpienie i zgryzoty.
W ten sposób powstaje wszelkie cierpienie."
Według Buddy z tego właśnie łańcucha przyczyny i skutku wyłoniliśmy się w naszym obecnym życiu. Jeśli zamkniemy się w tzw. „ja” i powtarzać będziemy swoje sankhary – mentalne nawyki reagowania, rozwiniemy tylko przywiązanie, które nas unieszczęśliwia: „Niewiedza, pragnienia i niechęć to trzy korzenie, z których wyrastają wszystkie cierpienia w życiu.”
Jak położyć kres cierpieniu?
Kiedy Gotama zrozumiał istotę cierpienia, jego pochodzenie i rządzące nim prawidłowości, w myśl zasady – jeśli usuniemy przyczynę, nie będzie także i skutku – proces powstawania cierpienia można odwrócić, co sformułował w następujących słowach:
"Jeśli niewiedza zostanie usunięta i ustaje całkowicie, ustaje reakcja;
Jeśli ustaje reakcja, ustaje świadomość;
Jeśli ustaje świadomość, ustaje umysł i ciało;
Jeśli ustaje umysł i ciało, nie ma sześciu zmysłów;
Jeśli nie ma sześciu zmysłów, ustaje kontakt;
Jeśli ustaje kontakt, ustają doznania;
Jeśli ustają doznania, ustają pragnienia i niechęć;
Jeśli ustają pragnienia i niechęć, ustaje przywiązanie;
Jeśli ustaje przywiązanie, ustaje proces stawania się;
Jeśli ustaje proces stawania się, ustają narodziny;
Jeśli ustają narodziny, nie ma starości i śmierci, a wraz z nimi smutku, żałości, fizycznych i umysłowych cierpień oraz zgryzot.
W ten sposób ustaje wszelkie cierpienie."
W ten sposób, Koło Cierpienia można zmienić w Koło Wyzwolenia - ciesząc się spokojem i prawdziwym szczęściem. Biorąc odpowiedzialność za swoje czyny i reakcje, mamy realny wpływ na swoje „tu i teraz”: Popełniając złe uczynki, zanieczyszczasz się. Nie popełniając niczego złego, oczyszczasz się. Nie ma znaczenia wiara lub zwątpienie w życie czy światy inne niż ten, w którym przyszło nam egzystować: Nawet jeśli nie wierzysz, że istnieje jakiś inny świat, jakaś przyszła nagroda za dobre czyny i kara za złe, to i tak możesz żyć szczęśliwie w tym życiu, o ile nie dopuścisz do siebie nienawiści, złej woli i lęku.
Twoje wyzwolenie jest wyłącznie w Twoich rękach!
cdn. :-)

Źródło cytowanych fragmentów: W. Hart, „Sztuka życia. Medytacja Vipassana.”

Paulina Szpargała
paulina@joga-joga.pl
 
 
 
 
Opublikuj na:
Polecamy:   1 | 2 | 3 | 4 | 5 | 6 | 7 | 8 | 9 | 10
OM, dźwięk początku i energii

Sala ćwiczeń jogi. Praktykujący w skupieniu, z zamkniętymi oczami, siedzą na matach. W ciszy rozchodzi się dźwięk OM. Tak wygląda początek zajęć w większości szkół. OM – najbardziej znana i najświętsza sylaba hinduizmu – jednoczy, oczyszcza, uspokaja, otwiera kanały energetyczne. Jest un...

Przełomowa metoda oddechowa i jej twórca K.P. Butejko

Biografią Prof. Konstantyna Pawłowicza Butejko/ Buteyko rozpoczynamy cykl artykułów na temat przełomowej metody oddechowej -metody Butejki. Był on cenionym, rosyjskim lekarzem. Opisał nową jednostkę chorobową, którą nazwał chorobą głębokiego oddychania. Odkrył , iż główną przyczyną wielu schorzeń j...

Kiedy moje barki będą w pełni elastyczne a klatka piersiowa otwarta?

Otwarta klatka piersiowa to podstawa! Do tego dążymy zawsze na samym początku rozpoczynając wprowadzanie w świat jogi początkującego jogina. Dlaczego? Dlatego, że otwarta klatka piersiowa to prostsza postawa całego ciała, nie opadające do przodu barki, możliwość nabrania solidnego oddechu oraz zdecy...

Dzięki ojcu joga trafiła do szkół. Anna Romanowska wspomina ojca, prof. Wiesława Romanowskiego

Praktyka jogi zaczęła rozwijać się w Polsce w latach siedemdziesiątych. Wśród jej pionierów był fizjolog prof. Wiesław Romanowski. Pod jego redakcją ukazała się w 1973 r. książka pt. "Teoria i metodyka ćwiczeń relaksowo-koncentrujących", która stała się dla wielu polskich nauczycieli jogi swego rod...

Joga wielkich dziewczyn, czyli koniec z wymówkami

Pójdę na jogę gdy schudnę, to wymówka, która "gra" gdzieś z tyłu głowy wielu osobom. Internetowe influencerki, zwłaszcza te amerykańskie, udowadniają, że nie ma na co czekać, bo jogę można z powodzeniem praktykować niezależnie od tego, jaki rozmiar ubrań nosimy. Są wśród nich m.in. Amerykanki Valeri...

Lagom, czyli szczęście po szwedzku

Świat, w którym dziś żyjemy nastawiony jest na "wyżej, dalej, więcej". Wpadając w nieustanny wir podkręcania tempa nie zauważamy, kiedy przestają nas cieszyć drobiazgi codzienności. Często jesteśmy przemęczeni, bez energii i motywacji do działania. Jednym z dobrych sposobów wyjścia z tej sytuacji je...

Joga receptą na zdrowe stopy

Wciąż niewiele osób zdaje sobie sprawę z tego, że stopy mogą być odpowiedzialne za bóle kolan, bioder, pleców, karku i szyi oraz powstawanie skoliozy i innych deformacji kręgosłupa....

Yin joga powięziowa – trwanie, które i uspokaja

Yin joga to pełen spokój, bezruch, długie trwanie w pozycjach. Powoli, łagodnie i bez wysiłku usuwa z ciała napięcia, sztywność i bóle powstałe w wyniku traum i stresu. Praktyka ta jest niczym masaż wykonywany na samym sobie. Uwalnia z ciała to, co pod wpływem nadmiernego wysiłku lub silnych emocji ...

Jogowe przygotowanie do wyjścia na stok. Ferie z jogą 2018!

U progu sezonu narciarskiego przypominamy jakie korzyści przynosi praktyka jogi dla narciarzy. ...

Kiedy mój umysł będzie w pełni elastyczny…?

Można by długo rozpisywać się o elastyczności ciała – metod na jej osiągnięcie jest wiele i o ile będziemy systematyczni i konsekwentni osiągniemy ten cel bez większego wysiłku – wszystko zależy od chęci i nastawienia. Nieco inaczej sprawa wygląda z najważniejszym narządem sprawującym ko...

  
kalendarium wydarzeń
Poprzednie
Lutego 2018
Następne
PWŚCPSN
 1234
567891011
12131415161718
19202122232425
262728 
pokaż wszystkie
więcej
pokaż wszystkie
Partnerskie szkoły jogi
  

Partnerzy portalu
ZAPISZ SIĘ DO NEWSLETTERA

  
Joga Portal - Pierwszy, ogólnopolski serwis joga-joga.pl - Kraków - Poznań - Wrocław - Trójmiasto - Lublin
Wakacje z joga, wakacyjne kursy jogi oraz wyjazdy organizowane przez szkoły Jogi z całej Polski. Wyszukiwarka szkół jogi: Kraków, Poznań, Wrocław, Trójmiasto, Lublin a także wiele innych miast z całej Polski. Pozycje jogi, joga na DVD, książki o jodze,joga-sklep, forum a także medytacja, ajurweda, kursy rozwoju oraz masaż tajski. Najnowsze wydarzenia, pytania oraz odpoweidzi, wywiady oraz joga w ciąży i joga dla dzieci - Indie i joga w Indiach a także abc jogi i wakacje z jogą podróżowanie po Azji
likesoft