"Jedz, módl się, jedz". Recenzja książki Michaela Bootha. Justyna Moćko
Dołącz do nas na
ZAPISZ SIĘ DO NEWSLETTERA


"Jedz, módl się, jedz". Recenzja książki Michaela Bootha. Justyna Moćko

  • sobota, 23 listopada 2013
  • autor: Justyna Moćko
O tym, że mężczyźni kiepsko przechodzą okolice 40 wiemy z niejednego filmu czy książki. To najprostsze wytłumaczenie wybryków, których autorami są głównie panowie. Rozglądanie się za młodymi dziewczynami, realizacja motoryzacyjnych marzeń, nowe, modne ciuchy, siłownia lub… frustracja na całego. Alkohol, smutek, żal.
Michael, autor i bohater książki ”Jedz, módl się, jedz” jest właśnie takim wypalonym, sfrustrowanym 39-latkiem, który spędza bezproduktywnie czas nie mogąc się skupić na swojej pracy – pisaniu (jest dziennikarzem kulinarnym mającym na koncie kilka książek).
Czas trwoni na rozrywki, wyrzuty sumienia, fantazjowanie i rozmyślanie o straconych szansach. Zamartwia się swoją śmiertelnością, martwi o zdrowie, bo i właściwie ma ku temu powodu – pije sporo alkoholu a forma fizyczna to coś, z czym już dawno się pożegnał.
Zmęczona tą sytuacją żona Michaela, Lissen postanawia wprowadzić zmianę w ich życiu: 3 miesięczny, rodzinny, czyli również z dwojgiem dzieci wyjazd do Indii ma uratować ich małżeństwo i być może wywołać przemianę Michaela. Ten, z właściwymi sobie licznymi neurotycznymi lękami podchodzi do pomysłu sceptycznie, ale z czasem przekonuje się do niego, planując napisanie książki z przepisami indyjskimi.
Książka ta jest opisem podróży zamkniętego w sobie, nietowarzyskiego, zdystansowanego ironisty, który z właściwym sobie inteligentnym humorem notuje swoje wrażenia. Dzieli się nierzadko z lekka cynicznymi refleksjami, myślami, które mu towarzyszą podczas tej wyprawy.
Same Indie początkowo go nie interesują – zbyt jest zajęty swoimi fobiami, lękami, martwieniem się, aby móc docenić różnorodność doświadczeń, które oferuje ten kraj. Patrzy na wszystko przez pryzmat lektur, które przeczytał, a jest ich całkiem sporo. Niektóre zabawnie i nierzadko złośliwie jak każdy inteligentny neurotyk, recenzuje.
 Podróż zaczynają w Delhi a następnie jadą do Amirstaru (świętego miasta sikhów), Agry, przez Radżasthan (Narodowy Park Ranthambore), Dżajpur, Udajpur do Bombaju. Z Bombaju jadą do Kerali, skąd pociągiem przemieszczają się co Koczinu. Plan był taki, że przez Ghaty Zachodnie i Tamilnad dotrą na wschodnie wybrzeże, do Maduraju.
Jednak Lissen na skutek wybryków alkoholowych Michaela (mimo, że smak indyjskiej whisky przypomina mu jako żywo „środek do odkażania rur” to nie jest w stanie nad sobą zapanować) zmienia plany i zapisuje swojego męża na miesięczny kurs jogi Prana Waśja w Mysorze.
Podtytuł książki „Czyli jak przypadkiem znalazłem spokój, równowagę i oświecenie” pokazuje nam, że finał zmagań Michaela ze swoim ciałem, fizycznością, ambicjami będzie szczęśliwy. Ale zanim to nastąpi Michael przejdzie naprawdę długą drogę i walkę ze sobą. Pobyt w Mysorze, codzienna praktyka jogi pod okiem Vinaya Kumara, medytacja transcendentalna pokażą mu obszar zupełnie dla niego nieznany – kontakt z samym sobą, ze swoimi emocjami. Na nowo uczy się świata: tolerancji, pokory, otwartości, zaczyna rozumieć, że sam kieruje swoim życiem
O czym jeszcze jest ta książka?
O smakach, potrawach, sposobach przyrządzania, indyjskich ziołach opisanych tak sugestywnie, że ślinka leci.
O zwyczajach indyjskich, o których Michael dowiaduje się od spotkanych przypadkiem, życzliwych ludzi.
O poszczególnych miastach, świątyniach, które zwiedzają. Autor, jak rasowy reporter, nie poprzestaje na informacjach, które można przeczytać w każdym przewodniku. Z właściwą sobie wnikliwością wyszukuje perełki informacyjne.
O podróżowaniu z małymi dziećmi.
O przywilejach dziennikarskich i zwyczajach panujących w tym środowisku.
O ceremoniach indyjskich, w których bierze udział
O jodze i nauczycielach jogi,  B.K.S Iyengarze, Patthabi Joisie, ale przede wszystkim o Vinayu Kumarze.
O efektach jogi, które nawet dla takiego sceptyka, jakim jest Michael były nie do poważenia (chociażby okropny trądzik – oczyszczanie się;-))
O medytacji transcendentalnej, do której miał ogromny dystans.
O ludziach, których spotykają na swojej drodze.
A wszystko to opisane z dystansem, ironią i humorem, czasami z ryzykownymi, (ale zabawnymi) porównaniami.
Jaki jest finał tego psychologiczno-kulinarnego reportażu z podróży? Michael Booth z powodzeniem od lat ćwiczy codziennie jogę i świetnie się czuje. Nadal pisze o jedzeniu i o wiele lepiej radzi sobie sam ze sobą.
Powtarza za Sathynamem Sangherem, autorem książki „Chłopiec z kokiem”, że Indie przywracają właściwą perspektywę, bo wystarczy wyjrzeć przez okno, żeby poczuć się wdzięcznym za swój los.
 Książka jest dostępna na czytniki i jako audiobook.
 Jedz, módl się, jedz czyli jak przypadkiem znalazłem spokój, równowagę i oświecenie. Michael Booth, tłumaczyła Magdalena Rabsztyn, Wydawnictwo Naukowe PWN, 2011
 Jedz, módl się, jedz czyli jak przypadkiem znalazłem spokój, równowagę i oświecenie. Michael Booth, czyta Marcin Popkiewicz, Audioteka PWN
czas nagrania 10 godz, 25 minut
Michael Booth jest dziennikarzem i autorem książek poświęconych jedzeniu. Jego artykuły regularnie pojawiają się w licznych brytyjskich i zagranicznych czasopismach, w tym „Condé Nast Traveller” oraz „Monokle”, a także we wszystkich prestiżowych gazetach brytyjskich. Jest autorem trzech książek z literatury faktu: Just as well I’m leaving, Doing without Delia, która została „książką tygodnia” w BBC Radio 4, oraz "Sushi and beyond", która otrzymała nagrodę imienia Kate Whiteman od Związku Pisarzy Kulinarnych za najlepszą książkę o jedzeniu i podróżach w 2010 roku.
 
 
Justyna Moćko
justyna@jogajoga.pl
Opublikuj na:
Polecamy:   1 | 2 | 3 | 4 | 5 | 6 | 7 | 8 | 9 | 10
KURS NAUCZYCIELSKI JOGI INTEGRALNEJ

Rozpoczynamy zapisy na II Edycję ! Kurs nauczycielski przeznaczony jest dla osób, które pragną zdobyć praktyczne umiejętności i rzetelną wiedzę na temat różnych ścieżek i systemów jogi pod okiem najlepszych w Polsce specjalistów. Zdobyte kwalifikacje i umiejętności oraz końcowy certyfikat uprawnia...

„Pyt” – duński sposób na stres

Co to jest szczęście? To pytanie godne filozofów. Jogin odpowie, że trzeba przestrzegać jamów i nijamów; buddysta opowie o zaletach medytacji transcendentalnej. Czytelnicy poradników z kolei powołają się na duński sposób tworzenia przyjemnej atmosfery, czyli "hygge". Okazuje się jednak, że Duńczycy ...

Tajemnice „mięśnia duszy”

Psoas, czyli "mięsień duszy". Jego nazwa brzmi jak zaklęcie. Okazuje się, że ma niezwykłą, choć nie tajemną, bo zbadaną przez naukowców moc. Gdy się ją odkryje i zadba o psoas, łatwiej będzie zapanować nad zdrowiem ciała i emocji. O tym, jak ważny jest psoas, wiedzą jogini, psychoterapeuci i ci, któ...

Porządek w domu i w życiu

Posiadanie w domu tylko i wyłącznie rzeczy, które sprawiają nam radość. Fajnie brzmi, prawda? To jak to zrobić? Zen naucza, że minimalizm wnętrza i czystość miejsca, w którym żyjemy, wpływają na nasze samopoczucie fizyczne i psychiczne oraz znajdują odzwierciedlenie we wszystkich naszych działaniac...

Kurs nauczycielski jogi. Szkolenie przygotowawcze.

Czy myślała/eś kiedyś o tym, aby zostać w przyszłości nauczycielem jogi? Chciałbyś posiadać takie umiejętności jak Twój ulubiony nauczyciel i pracować w gronie inspirujących ludzi? Wydaje Ci się, że jest to ciekawe zajęcie i wspaniała ścieżka rozwoju, ale masz obawy, że Twoje umiejętności i wied...

Jaki Nett w Polsce - fotorelacja z Międzynarodowego Konwentu Jogi 2019

Za nami intensywny weekend jogowy ze wspaniałą nauczycielką z USA - Jaki Nett, wieloletnią uczennicą B.K.S. Iynegra, w stopniu nauczycielskim Senior I. Konwent zgromadził 250 entuzjastów jogi z całej Polski i z zagranicy. Dzięki wspaniałym, zaangażowanym uczestnikom Jaki Nett wyjechała zachwycona. S...

Bosą stopą przez zimę

Stopy zwracają naszą uwagę właściwie głównie latem, kiedy chcemy założyć sandałki lub klapki. Latem często też chodzimy boso po plażowym piasku, leśnej trawie czy ziemi. Dbamy o stopy w sensie estetycznym. Zimą wkładamy na nie grube skarpety i zapominamy o ich istnieniu. Tymczasem w medycynie Wschod...

Joga to nie wyścig ani zawody na najlepiej wyglądającą asanę.

Zwolenników jogi przybywa wprost proporcjonalnie do stereotypów powstających na jej temat. Mój ulubiony i zarazem najczęściej powtarzany, to poczucie, że zanim skorzysta się z zajęć jogi, trzeba już coś na ten temat wiedzieć, umieć, wcześniej się przygotować, rozciągnąć, iść najpierw na stretching i...

Joga na receptę

Rośnie popularność jogi w środowisku medycznym na świecie. Jej dobroczynny wpływ na pacjentów docenili m.in. brytyjscy medycy, którzy wzięli udział w poświęconej jodze konferencji zorganizowanej w Londynie w dniach 15-17 lutego. Lekarze, którzy poznali móc jogi, chcą ją przepisywać na receptę. ...

Joga na co dzień z premierem Indii

"Joga to podarek Indii dla całego świata. Niesie ze sobą zdrowie, dobrostan i pokój. Łączy w szczęściu odległe od siebie narody" – mówił Narendra Modi. "Mój dzień rozpoczyna się od jogi. Ma dobroczynne wpływ na mój umysł i ciało". Jeśli ktoś chce go naśladować, wystarczy poszukać w sieci klipó...

  
kalendarium wydarzeń
Poprzednie
Kwietnia 2019
Następne
PWŚCPSN
1234567
891011121314
15161718192021
22232425262728
2930 
pokaż wszystkie
więcej
pokaż wszystkie
Partnerskie szkoły jogi
  

Partnerzy portalu
ZAPISZ SIĘ DO NEWSLETTERA

  
Joga Portal - Pierwszy, ogólnopolski serwis joga-joga.pl - Kraków - Poznań - Wrocław - Trójmiasto - Lublin
Wakacje z joga, wakacyjne kursy jogi oraz wyjazdy organizowane przez szkoły Jogi z całej Polski. Wyszukiwarka szkół jogi: Kraków, Poznań, Wrocław, Trójmiasto, Lublin a także wiele innych miast z całej Polski. Pozycje jogi, joga na DVD, książki o jodze,joga-sklep, forum a także medytacja, ajurweda, kursy rozwoju oraz masaż tajski. Najnowsze wydarzenia, pytania oraz odpoweidzi, wywiady oraz joga w ciąży i joga dla dzieci - Indie i joga w Indiach a także abc jogi i wakacje z jogą podróżowanie po Azji
LikeSoft