Ścieżki do domu– kilka słów o mnie i o mojej książce. Karolina Sarna
Dołącz do nas na
ZAPISZ SIĘ DO NEWSLETTERA


Ścieżki do domu– kilka słów o mnie i o mojej książce. Karolina Sarna

  • piątek, 18 października 2013
  • autor: Karolina Sarna
O godzinie jedenastej opuszczam dom. Z wąskiej, prowadzącej między domami ścieżki wychodzę na drogę. Od razu mija mnie zardzewiały autobus, zostawiając za sobą kłęby gryzących spalin. Potem następny i jeszcze jeden, a pomiędzy nimi ciężarówki, samochody osobowe oraz motorowe riksze. Idę ostrożnie skrajem jezdni – nie ma tu chodnika ani pobocza – wyprzedzając przechadzające się leniwie w tę i z powrotem krowy. Na zakręcie z dystansu kilku metrów celuję zawiniętymi w gazetę śmieciami w metalowy kontener, do którego nikt się nie zbliża, ponieważ piętrzą się wokół niego resztki gnijącego jedzenia i plastikowe opakowania. W miejscu, gdzie zaczynają się zabudowania w postaci sklepików oraz punktów oferujących rozmaite usługi, spacer przemienia się w swego rodzaju slalom pomiędzy zaparkowanymi autami, przekraczającymi drogę w obie strony zakupowiczami, dostawcami rozładowującymi towar, a także wylegującymi się pod stopami przechodniów psami, oczekującymi na poranną porcję jedzenia.
Im dalej od domu, tym bliższa jestem zadania sobie pytania „co ja tu robię” – w obcym kraju, wśród całego tego rozgardiaszu… Nigdy nie przypuszczałam, że dane mi będzie zamieszkać w Himalajach, ani też, że Himalaje, kojarzone powszechnie z majestatem i nieskażoną zanieczyszczeniami przyroda, ukażą przede mną swe drugie, nieco odmienne oblicze. Gdy jednak popycham dłonią pomalowaną na biało bramę aszramu, wszelkie wątpliwości znikają i ogarnia mnie radość. Na sali, w której odbywają się spotkania, zajmuję wolne miejsce, aby jak co dzień posłuchać o jedności wszechświata.
 JAK SIĘ TO WSZYSTKO ZACZĘŁO?
 Po ukończeniu studiów wyjechałam do Kanady z myślą osiedlenia się tam. Ponieważ jednak przed wyjazdem nie zdążyłam zakończyć w Polsce wszystkich spraw, musiałam po paru miesiącach pobytu wrócić w swoje rodzinne strony. Będąc już na miejscu, wybrałam się na masaż do pewnego gabinetu, a tam dowiedziałam się, że bliska koleżanka pani masażystki organizuje w przyszłym tygodniu warsztaty jogi. Na tych warsztatach, które zainspirowały mnie do napisania opowiadania „Wczasy z jogą”, poznałam swojego męża. Jedna z pierwszych informacji, jakich udzielił mi o sobie, brzmiała, że zbiera pieniądze na dłuższy wyjazd w Himalaje, gdzie mieszka i naucza jego guru. Słowo „guru” kojarzyło mi się wówczas raczej negatywnie, dlatego mąż nie zaimponował mi szczególnie swoimi planami. Jednak po roku krążenia między Polską, Kanadą a Wielką Brytanią w poszukiwaniu pracy oraz swojego miejsca na Ziemi, sama wyraziłam chęć odwiedzenia aszramu, o którym już tak wiele od męża słyszałam, oraz osobistego poznania owego tajemniczego guru.
 Od dzieciństwa wiedziałam, że jestem inna od większości swoich rówieśników. Życie na poziomie materialnym nigdy mnie do końca nie zadowalało, a kilka przeżytych w latach wczesnej młodości rozczarowań sprawiło, że zwróciłam się ku wewnętrznym poszukiwaniom. Nie wiedziałam tylko, czego tak naprawdę szukam, dopóki nie trafiłam tutaj. Gdy po raz pierwszy przekroczyłam próg aszramu, przywitało mnie kilkadziesiąt promieniujących radością osób. Jedni tylko mówili „cześć”, inni pytali, opowiadali. Zanim jeszcze ujrzałam Swamiego (mistrza), założyciela tego niezwykłego miejsca, po raz pierwszy od wielu lat odniosłam wrażenie, że znalazłam swój dom. Chwilę później pojawił się mistrz, rozpoczynając tzw. satsang – z hindi: w towarzystwie prawdy. Ludzie po kolei siadali obok niego, dziękowali, zadawali pytania, prosili o wskazówki, a on co chwilę przypominał im, że są wolni, nieśmiertelni i że nikt ani nic nie może ich dotknąć. Gdy pewnego dnia podczas zbiorowej medytacji przez ułamek sekundy poczułam, że rzeczywiście tak jest, zapragnęłam przyjechać do aszramu na dłużej, aby dokładniej ten fenomen zbadać. Półtora roku później moje marzenie się spełniło i w tej chwili mieszkamy tu już ponad dwa lata.
 ŻYCIE W HIMALAJACH
 Mimo iż warunki życia odbiegają trochę od zachodnich standardów, panuje pogodna atmosfera. Częste braki prądu i rzadziej zdarzające się braki wody uczą cierpliwości. Miejscowa ludność nie zna pośpiechu ani stresu – sprawy toczą się swoim rytmem. Naturalność i bezpośredniość mieszkańców, pozbawionych mentalnych blokad oraz napięć, udziela się również nam. Podczas święta Holi wszyscy razem chodzimy pomiędzy domami, obsypując się nawzajem na znak przyjaźni kolorowym proszkiem.
 Zamiłowanie do koloru w Indiach to inna pozytywna cecha. Balkony tradycyjnych kamiennych górskich domów malowane są często na niebiesko, a kobiety ubierają się w żywą zieleń i czerwień. Dobremu samopoczuciu sprzyja także klimat – większa część roku jest słoneczna, a ponieważ słońce świeci z dużą siłą, nawet w styczniu w ciągu dnia nie odczuwa się chłodu. W lecie z kolei, z racji wyższego położenia, temperatura nie przekracza zazwyczaj trzydziestu siedmiu stopni.
 Otaczają nas piękne góry. Zmęczeni kurzem oraz spalinami głównej drogi, pakujemy plecaki i w mniejszych lub większych grupach udajemy się na wycieczki po okolicznych zboczach. Godna podziwu jest samowystarczalność górskich gospodarstw. Dobrze rozplanowany ogródek oraz kilka krów i owiec sprawiają, że nikt nie głoduje i każdy ma w co się ubrać. Na stojących przed domami krosnach kobiety tkają wełniane okrycia. Przyglądają nam się z zaciekawieniem, podobnie jak my im. Czasem pytaniem „czai?” zapraszani jesteśmy na herbatę.
 Adaptacja zajmuje przyjezdnemu trochę czasu. Jest kilka drobnych reguł, które trzeba sobie przyswoić, na przykład dokładne wycieranie naczyń, niepłukanie ust wodą z kranu, niewrzucanie papieru toaletowego do ubikacji. Nie ma tu wielkich centrów handlowych, a sprzedawcy malutkich, wyładowanych towarem od podłogi po sufit sklepików nie mówią przeważnie po angielsku, dlatego początkowo niełatwo się zorientować, co gdzie można dostać. Niektórzy muszą też przezwyciężyć lęk przed zwierzętami, zarówno tymi dużymi, jak i najmniejszymi – gekonami, skorpionami oraz rozmaitymi owadami.
 POMYSŁ NA KSIĄŻKĘ
 Będąc w Indiach, odnalazłam w sobie wiele radości, którą zapragnęłam podzielić się z innymi ludźmi. Jest to radość bezwarunkowa – niezależna od wieku, wykształcenia, statusu materialnego czy aktualnej życiowej sytuacji. Wynika ona z faktu uświadomienia sobie własnej nieprzemijalności i nietykalności. Na poziomie pozamaterialnym wszyscy jesteśmy częścią jednej, doskonałej istoty, niezwiązanej czasem ani przestrzenią. Jedni nazywają ją Bogiem, inni Jaźnią.
 Gdy zamykam oczy i wchodzę w tzw. stan medytacyjny, wiem, że mimo iż na moment ustają we mnie wrażenia zmysłowe oraz procesy myślowe, ja wciąż jestem – nieograniczona ciałem oraz wolna od zmartwień. Przenosząc tę radość do stanu jawy, wnoszę w swoje życie lekkość i spokój. Jest to praktyka wymagająca czasu i dużej cierpliwości, lecz może się jej podjąć każdy, bez względu na zewnętrzne uwarunkowania. Medytacja pomaga nabrać dystansu do świata, nawet jeżeli poświęca się na nią zaledwie pięć minut dziennie. Nie trzeba wstępować do aszramu, żeby doświadczyć siebie. Każdy powinien podążać najbardziej odpowiadającą mu ścieżką i to właśnie przede wszystkim chciałam przekazać w swojej książce.
 Pisząc treść fabuły inspirowałam się wydarzeniami z własnego życia oraz opowieściami napotkanych na swojej ścieżce ludzi. „Konsultacja” powstała z połączenia trzech historii – jedną z nich jest ucieczka z Tybetu poznanego w Delhi młodego mężczyzny. Bazę „Przestrzeni” stanowi relacja mojej koleżanki z dwuletniego pobytu na Jukonie oraz mój własny pobyt w Toronto. „Wczasy z jogą” to napisane do spółki z mężem wspomnienia ze wspólnego wyjazdu, a „Inaczej” – ujęta symbolicznie i w nietypowy sposób droga ludzkiego życia.
 Próbując odpowiedzieć sobie na pytanie, „dla kogo ta książka ma być”, doszłam do wniosku, że jej potencjalnymi odbiorcami są zarówno ludzie, którzy nie mieli dotąd styczności z rozwojem duchowym, jak i tacy, którzy już tą drogą podążają. Wielu moich aszramowych znajomych lubi czytać, lecz narzeka na nadmiar emocji i agresji w literaturze pięknej. W miarę praktyki coraz mniej interesują ich pozycje wzbudzające ekscytację czy złość, a coraz częściej skłaniają się ku lekturom pozytywnym oraz nawiązującym do jedności.
AVDHŪT GITA –pieśń wyzwolonego. Karolina Sarna. Karolina Sarna
Pochodzę z Wrocławia, skąd wyjechałam po ukończeniu studiów. Zwiedziwszy wiele miejsc świata, w 2011 roku postanowiłam osiedlić się w ośrodku medytacyjnym w Himalajach, gdzie mieszkam do dziś. Moja decyzja podyktowana została brakiem spełnienia na płaszczyźnie materialnej oraz wewnętrzną potrzebą odnalezienia odpowiedzi na podstawowe pytania egzystencjalne. Dotychczasowe odkrycia dokonane na ścieżce do siebie zainspirowały mnie do napisania książki "Ścieżki do domu". 
www.sciezkidodomu.pl
 
 
 
 
 
Opublikuj na:
Polecamy:   1 | 2 | 3 | 4 | 5 | 6 | 7 | 8 | 9 | 10
Jaki Nett USA - Międzynarodowy Konwent Jogi 2019, Ceny Specjalne tylko do 20 lutego!

Zapraszamy na Międzynarodowy Konwent Jogi 2019. Gość specjalny - Jaki Nett USA, dyplomowana nauczycielka jogi w tradycji B.K.S. Iyengara z 40-letnim doświadczeniem, posiada stopień Senior I. Do udziału w Konwencie zapraszamy zarówno osoby początkujące, jak i zaawansowane - do wyboru przygotowaliśmy...

Joga na co dzień z premierem Indii

"Joga to podarek Indii dla całego świata. Niesie ze sobą zdrowie, dobrostan i pokój. Łączy w szczęściu odległe od siebie narody" – mówił Narendra Modi. "Mój dzień rozpoczyna się od jogi. Ma dobroczynne wpływ na mój umysł i ciało". Jeśli ktoś chce go naśladować, wystarczy poszukać w sieci klipó...

KURS NAUCZYCIELSKI JOGI INTEGRALNEJ

Rozpoczynamy zapisy na II Edycję ! Kurs nauczycielski przeznaczony jest dla osób, które pragną zdobyć praktyczne umiejętności i rzetelną wiedzę na temat różnych ścieżek i systemów jogi pod okiem najlepszych w Polsce specjalistów. Zdobyte kwalifikacje i umiejętności oraz końcowy certyfikat uprawnia...

Uwolnij swoją miednicę, a reszta sama się ułoży. O praktyce skłonów do przodu.

Miednica stanowi połączenie kręgosłupa z kończynami dolnymi i jest "pośrednikiem" w przenoszeniu ciężaru tułowia na nogi. Ponadto zadaniem miednicy i przyczepionych do niej mięśni jest utrzymanie górnej części ciała w prawidłowej pozycji – dotyczy to pionowego ustawienia kręgosłupa w trakcie s...

Hotel Mazowsze Medi Spa w Ustroniu. Zdrowo, kameralnie i aktywnie

Mazowsze Medi SPA to kameralne, luksusowe miejsce położone w atrakcyjnym turystycznie Ustroniu nad rzeką Wisłą u stóp gór Równica i Czantoria przeplecionych szeregiem szlaków spacerowych, idealne dla osób pragnących spokoju, chcących wypocząć w pełnym tego słowa znaczeniu jak i tych, którzy szukają ...

WIOSENNE EKOCUDA JUŻ WKRÓTCE W TRZECH MIASTACH!

Eko to nie moda, to styl życia, który wybiera coraz więcej Polaków. O tym, w jak szybkim tempie rozwijają się Ekocuda, świadczy rosnąca z roku na rok frekwencja, przybywa uczestników, a także wystawców. Coraz częściej decydujemy się na produkty wolne od chemii i dodatkowych substancji, zwracając uwa...

Giganci futbolu na macie. Joga wzmacnia i uelastycznia

Barczyści faceci w ochraniaczach i kaskach. Wyglądają jakby byli zakuci w zbroje. Zawodnicy futbol amerykańskiego muszą wykazać się siłą i zwinnością. Są bardzo narażeni na kontuzje, bo to sport kontaktowy. Żeby się lepiej poczuć, ci olbrzymi ćwiczą jogę. Opiekunowie zawodników z NFL po konsultacjac...

Zen we wnętrzach

Prostota, minimalizm i harmonia to główne filary stylu zen w architekturze. Nie oznacza to jednak, że w pomieszczeniach nie ma mebli i wszystkie ściany są białe. Aby urządzić wnętrze inspirowane stylem zen wystarczy kierować się kilkoma zasadami. Oto one. ...

Dwa tygodnie na jogę

Dwa tygodnie na zdrowie. Wprowadzając jedną małą zmianę w swoim tygodniowym planie i wpisując tam jogę, możesz sprawić, że zmieni się całe twoje życie. Sprawdź i przekonaj się sam. 10 rzeczy, które możesz odnotować, ćwicząc jogę każdego dnia, przez dwa tygodnie. ...

Korekta w jodze. Seksualne i fizyczne nadużycia (film) #metoo cz. I

Zmowa milczenia przerwana - Matthew Sweeney, jeden z najwybitniejszych nauczycieli Ashtanga jogi publikuje otwarty list, w którym przyznaje się do tolerowania przez nauczycieli i środowiska Ashtanga jogi seksualnch nadużyć i niebezpiecznych, uszkadzających uczniów korekt dokonywanych przez guru Asth...

  
kalendarium wydarzeń
Poprzednie
Lutego 2019
Następne
PWŚCPSN
 123
45678910
11121314151617
18192021222324
25262728 
pokaż wszystkie
więcej
pokaż wszystkie
Partnerskie szkoły jogi
  

Partnerzy portalu
ZAPISZ SIĘ DO NEWSLETTERA

  
Joga Portal - Pierwszy, ogólnopolski serwis joga-joga.pl - Kraków - Poznań - Wrocław - Trójmiasto - Lublin
Wakacje z joga, wakacyjne kursy jogi oraz wyjazdy organizowane przez szkoły Jogi z całej Polski. Wyszukiwarka szkół jogi: Kraków, Poznań, Wrocław, Trójmiasto, Lublin a także wiele innych miast z całej Polski. Pozycje jogi, joga na DVD, książki o jodze,joga-sklep, forum a także medytacja, ajurweda, kursy rozwoju oraz masaż tajski. Najnowsze wydarzenia, pytania oraz odpoweidzi, wywiady oraz joga w ciąży i joga dla dzieci - Indie i joga w Indiach a także abc jogi i wakacje z jogą podróżowanie po Azji
LikeSoft