Curry z mango
Wymyśliła mi się ostatnio ciekawa potrawa i od razu się nią z Wami dzielę:) Pierwszy raz użyłam do curry mango i mam wrażenie, że to dopiero początek mojej z nim przyjaźni.
A oto przepis:
na rozgrzaną patelnię wrzucamy łyżkę masła, po łyżce stołowej ziaren gorczycy, kolendry i kminu rzymskiego, starty korzeń świeżego imbiru (ok. 2 cm), chwilę podgrzewamy i dalej dodajemy wg Pięciu Przemian:
O – dużą cebulę pokrojoną w krążki, pół łyżeczki pieprzu
Sn – 1 łyżeczki soli, sos sojowy
i dusimy ok. 10 minut na małym ogniu; potem:
K – puszkę pomidorów bez skórki albo koncentrat pomidorowy z kartonu
G – 1 łyżeczki kurkumy
Sł – pokrojony owoc mango, (można dodać jeszcze trochę zmielonego kminu rzymskiego według gustu) przykrywamy i dusimy aż mango zrobi się miękkie, ale się nie rozpadnie;
O – curry, jeśli trzeba to jeszcze trochę pieprzu
Sn – sos sojowy
K – 3 łyżki stołowe naturalnego jogurtu
G – odrobinę kurkumy
Curry z mango podajemy z brązowym ryżem (ryż można trochę doprawić sosem sojowym i masłem).
Pycha!
Opublikuj na: