Drzewo czyli antyczna zasada rozcieńczania dobrego wina wodą (pod
Dołącz do nas na
ZAPISZ SIĘ DO NEWSLETTERA


Drzewo czyli antyczna zasada rozcieńczania dobrego wina wodą (podstawowa zasada homeopatii). Leszek Mioduchowski.

  • środa, 6 maja 2009
  • autor: Leszek Mioduchowski
Drzewo – jest dość archaiczną formą Życia na Ziemi. Te wielokomórkowe organizmy pojawiły się na Ziemi wcześniej niż istoty mobilne. Formy obdarzone możliwością poruszania się pojawiły się dużo później od zakotwiczonych w jednym miejscu roślin, a ich rozwój przebiega znacznie bardziej dynamicznie, czego widomym przykładem jest znacznie wyższe miejsce ”mobili” na Drabinie Rozwoju Wewnętrznego. My, ludzie wiemy coś o tym, bo wywindowaliśmy się najwyżej na tej Drabinie...
Wydawać by się mogło, że świat roślin może być dla nas jedynie źródłem pokarmu, no bo czyż „dzieci Boga” mogą się czegoś nauczyć od tak niskich istot! Świat roślin jest tak prosty, a rozwój tak powolny, że nie wykształciły one nawet zaczątków układu nerwowego, mimo że istnieją znacznie dłużej od nas, istot mobilnych.
Jest jednak coś, coś bardzo ważnego, czego możemy nauczyć się od roślin... Przyjrzyjmy się zagadnieniu zaopatrywania się w wodę ludzi i roślin.
Życie na Ziemi rozpoczęło swoją historię w wodnych przestrzeniach praoceanu, pokrywającemu całą powierzchnię naszej planety, jakieś 3,5 mld lat temu. Długo jego rozwój przebiegał właśnie w tych warunkach – lądy wynurzyły się z praoceanu dość niedawno temu. Tak więc Życie na Ziemi, opierające się na procesie węglowo-tlenowym, jest silnie związane z woda. Każda żywa istota pierwszą część życia spędza w wodzie – dla nas ludzi jest to pierwsze 9 miesięcy przebywania wewnątrz organizmu mamy, do szczęśliwych narodzin. Komórki wszystkich żywych istot na Ziemi odtwarzają w swoim środowisku wewnętrznym skład praoceanu, sprzed 3,5 mld lat.
Istoty wodne mają źródło wody dostępne bardzo łatwo, ale te żyjące na lądzie muszą ją pozyskiwać stale i w odpowiednich, niemałych ilościach. Dotyczy to zarówno istot mobilnych jak i nieruchomych. Przypatrzmy się, jak rozwiązują ten problem drzewa i ludzie.
W przyrodzie najwięcej wody jest w oceanach i morzach. Stąd parując tworzy ona chmury, które przemieszczają się nieraz na znaczne odległości. Opady atmosferyczne zasilają rzeki, które odprowadzają swe wody do mórz i oceanów. W różnych miejscach tego cyklu obiegu wody żywe istoty starają pochwycić dla siebie potrzebną im ilość wody. Ludzie i drzewa robią to w zupełnie odmienny sposób, a oba te sposoby są szczególne i w pewnym sensie są sobie przeciwstawne.
Pierwsza zasadnicza różnica dotyczy faktu, że każde drzewo załatwia ten problem indywidualnie. Samo, w pojedynkę staje „twarzą w twarz” z zadaniem zaopatrzenia się w wodę. I fakt, że żyje dalej a nie usycha jest dowodem na to, że wypełnia to zadanie właściwie.
Człowiek współczesny funkcjonujący w dużych skupiskach (miastach) nie podchodzi do tego zadania indywidualnie. Ludzie są zwykle członkami dość wąsko wyspecjalizowanych grup zawodowych, których w społeczeństwie jest wielka liczba. Tylko jedna z nich, zwykle mająca status „służby” zajmuje się zadaniem zaopatrywania miasta (lub jego części) w wodę pitną. Dzięki społecznemu podziałowi pracy członkowie innych grup mogą sobie po prostu odkręcić kurek kranu i uzyskać potrzebną ilość wody bezpośrednio w domu. Dla nich to naukowcy opracowują optymalną w danych warunkach technologię pozyskiwania wody, a inżynierowie i technicy konstruują, instalują i eksploatują odpowiedni sprzęt, aby w rurach wodociągowych była woda. Pojedynczy człowiek żyjący w wielkim mieście nie byłby w stanie sam zaopatrzyć się w odpowiednią ilość pitnej wody.
Konkretnie wygląda to tak. Wykonuje się głęboki odwiert do podziemnego zbiornika wodnego, wprowadza tam rurę o odpowiedniej średnicy i podłącza do niej odpowiednio wydajną pompę, która zasila system rur wodociągowych. Jeżeli popyt na wodę wzrośnie, zwiększa się średnicę rury w odwiercie i instaluje silniejszą pompę. Bywa, że jest potrzeba znalezienia nowego, większego źródła czystej wody podziemnej.
Tak działa człowiek cywilizowany. Pojedyncze źródło wody o dużej wydajności, rura wpuszczona w ziemię o zwiększającej się w miarę potrzeb średnicy i zużywająca sporo energii pompa z odpowiednim zapasem mocy.
A oto jak podchodzi to tego zadania Drzewo. Również ono wpuszcza w głąb ziemi rury (korzenie), ale w miarę zbliżania do punktu pozyskiwania wody, średnica tych rurek się zmniejsza. W miejscu głównego procesu pozyskiwania wody (wilgotna ziemia) rurki te przyjmują formę cieniutkich kosmków, pokrywających powierzchnię najcieńszych korzonków – przedostatniego członu systemu korzeniowego drzewa (ostatnim są owe kosmki). Kosmki są to kilkumilimetrowe rurki o średnicy ułamka milimetra.
Drzewo postępuje tutaj zgodnie z zasadną stosowaną w świecie cywilizacji antycznej – zasadą „rozcieńczania dobrego wina wodą”. Starożytni Grecy i Rzymianie pili wino rozcieńczając je wodą (i to dość znacznie). Twierdzili oni, że barbarzyńcy pijąc nie rozcieńczone wino zamykają się na działanie nowych, bardziej subtelnych właściwości wina, które ujawniają się dopiero po jego rozcieńczeniu.
Ta sama zasada leży u podstaw leczenia homeopatycznego. Im większe rozcieńczenie właściwie dobranego leku (mniejsza amplituda właściwie dobranego procesu leczącego), tym skuteczniejszy efekt leczniczy.
I to jest jedna z podstawowych zasad jogi – im mniejsza amplituda wysiłku w asanie, tym działanie w asanie staje się coraz lepiej adresowane, jego amplituda może być coraz mniejsza – asana stanie się pozycją przyjemną i bezwysiłkową. Jak to osiągnąć, to jest właśnie tajemnica jogi....
Drzewo nie zwiększa średnicy rurek pierwszego kontaktu z wodą (kosmków), chcąc pozyskiwać więcej wody na swe potrzeby. Na odwrót, zmniejsza tę średnicę do mikronów. Ale żeby „roślinna pompa” zadziałała potrzeba jeszcze czegoś więcej ...
Kiedy dochodzi do zbliżenia dwu żywych istot, to na granicy rozgraniczającej świat jednej i drugiej istoty manifestuje się jakość ich relacji energetycznej. Ten energetyczny związek może mieć charakter pozytywny, obojętny lub negatywny. Istoty mogą się przyciągać, pozostawać względem siebie pasywne lub też odpychać się... Będzie się to przejawiać na poziomach energii dostępnych dla danej pary. W przypadku ludzi będą to różne przejawy - eteryczne, emocjonalne, mentalne. W przypadku roślin poziomy manifestacji związku będą odpowiednio prostsze, między innymi w formie opisanej poniżej...
Woda kontaktując się ze ścianką naczynia, w które została wlana, może tworzyć na granicy tego kontaktu (tj. przy ściankach, na poziomie wlanej wody) – menisk wklęsły lub wypukły, w zależności od rodzaju substancji, z której jest wykonane naczynie. Ze szkłem woda tworzy menisk wklęsły.
Każdy może to zaobserwować, że poziom wody w szklance na samej granicy kontaktu wody ze szklanką, jest odrobinę wyższy od „środkowego” poziomu wody. W miejscu kontaktu wody ze szkłem przejawia się napięcie powierzchniowe układu woda – szkło. Jest to właśnie manifestacja tej prostszej formy relacji. Właśnie w miejscu kontaktu napięcie powierzchniowe podnosi pasemko wody kontaktujące się ze szkłem do góry, tworząc menisk wklęsły.
Układ rtęć – szkło na odwrót, daje menisk wypukły (rtęć w temperaturze pokojowej jest cieczą), tj. w samym miejscu kontaktu powierzchni rtęci ze ścianką szklanego naczynia poziom rtęci jest niższy niż pozostałej powierzchni rtęci. Można powiedzieć, że szkło ”lubi” wodę, a rtęć „nie lubi”.
Tę właśnie zasadę wykorzystują rośliny w procesie pozyskiwania wody. Wykonują rurki korzeni (a zwłaszcza ich zakończenia kosmkowe) z substancji tworzącej z wodą menisk wklęsły. Opisane zjawiska fizyczne dają się opisywać matematycznie wprowadzając współczynnik napięcia powierzchniowego danej pary. Najbardziej konkretnym przejawem tej relacji energetycznej jest promień menisku (i oczywiście jego znak – dodatni dla menisku wklęsłego, a ujemny – dla wypukłego).
Czyli w relacjach między substancją stałą a cieczą menisk wklęsły jest przejawem „związku pozytywnego” , a wypukły – „związku negatywnego”.
Wróćmy do pozyskiwania wody przez drzewo - jeżeli średnica rurki pierwszego kontaktu będzie mniejsza od promienia menisku (wklęsłego), to pewna ilość wody zostanie wessana do tej rurki.
Za darmo i z dużą siłą!
Głębokość wessania zależy od współczynnika napięcia powierzchniowego (czyli siły pozytywnej relacji) oraz tego o ile promień rurki jest mniejszy od promienia menisku. Objętość wciągniętej wody jest niewielka, ale kosmków w układzie korzeniowym drzewa są miliony. Daje to w efekcie możliwość zasysania ton wody na wysokość kilkudziesięciu metrów (do najwyższego liścia w koronie drzewa). Przy czym drzewo nie potrzebuje podziemnego jeziora (jak w przypadku metody stosowanej przez człowieka), a wystarczą mu śladowe ilości wody w wilgotniej glebie. Energia wciągająca wodę nie pochodzi z zasobów energetycznych drzewa. Jest ona duża i pochodzi z zewnątrz, przychodzi jakby w nagrodę za decyzję o użyciu tego sposobu.
Mała amplituda i pozytywna relacja to sekret tej metody.
Sekret ten jest do wzięcia i zastosowania na wyższych poziomach, na których przebiega życie nas, ludzi. Wspinając się po Drabinie Rozwoju Wewnętrznego, odkrywając nowe możliwości energetyczne i fascynując się nimi, zapominamy o prostszych, uniwersalnych zasadach organizujących życie. Możliwe też, że nie zdajemy sobie sprawę z tego, że niektóre proste zasady z niższych poziomów, obowiązują też wyżej...
Wkraczajmy na nowe piętra energetyczne we wspinaczce po Drabinie, korzystajmy śmiało z ich nowych możliwości energetycznych, ale wypracowujmy do tego nową jakość narzędzia pozwalającego nam właściwie i bezpiecznie korzystać z tych możliwości. Tym narzędziem jest uważność. Umożliwi to nam przejście od właściwie wypracowanego napięcia powierzchniowego, do umiejętności tworzenia pozytywnych relacji międzyludzkich. Inaczej na tych „wyższych piętrach” będziemy stawać się w coraz większym stopniu „słoniem energetycznym”.
Na początku będzie to przyjemne (poczucie mocy wciąga), ale później coraz częściej będziemy obserwować dziwne kontuzje naszych bliskich, które w końcu mogą osiągnąć tragiczną formę. Nie będziemy przy tym zdawać sobie sprawę z tego, że to my jesteśmy sprawcami tych nieszczęść. Słoń w sklepie z porcelaną....
Niewłaściwie prowadzona wspinaczka po Drabinie może dać takie efekty...
Mała amplituda i pozytywna relacja – to temat do zgłębienia. Kluczem jest uważność.... Podglądajmy drzewa...
Leszek Mioduchowski
www.mioduchowski.org

Lublin 4.05.2009
tekst z cyklu „Mapy”
 
Opublikuj na:
Polecamy:   1 | 2 | 3 | 4 | 5 | 6 | 7 | 8 | 9 | 10
Jaki Nett USA - Międzynarodowy Konwent Jogi 2019

Zapraszamy na Międzynarodowy Konwent Jogi 2019. Gość specjalny - Jaki Nett USA, dyplomowana nauczycielka jogi w tradycji B.K.S. Iyengara z 40-letnim doświadczeniem, posiada stopień Senior I. Do udziału w Konwencie zapraszamy zarówno osoby początkujące, jak i zaawansowane - do wyboru przygotowaliśmy...

Mistrz jogi z Puny. Gdyby żył, miałby sto lat

14 grudnia 2018 r.mija setna rocznica urodzin B.K..S. Iyengara. "Ludzie nazwali moją praktykę jogą Iyengara. Ja po prostu dążę do tego, by osiągnąć równowagę między fizycznością, duchowością i intelektem. Każda asana ma swoje optimum – od głowy po stopy, od przodu w tył – bez odchyleń i ...

UZIEMIENIE ciała i umysłu

Co tworzy Twoje silne korzenie- co jest dla Ciebie naprawdę ważne? Co jest Twoją mocną stroną czy umiejętnością? Czego najbardziej potrzebujesz? Czy jest taki obszar w życiu, który od pewnego czasu woła o ZMIANĘ, a Tobie ciężko jest ją podjąć? Zdanie "nigdy tego nie zrobię" zamień na "do tej pory te...

KURS NAUCZYCIELSKI JOGI INTEGRALNEJ

Kurs nauczycielski przeznaczony jest dla osób, które pragną zdobyć praktyczne umiejętności i rzetelną wiedzę na temat różnych ścieżek i systemów jogi pod okiem najlepszych w Polsce specjalistów. Zdobyte kwalifikacje i umiejętności oraz końcowy certyfikat uprawniają do wykonywania zawodu nauczyciel...

Produkt tygodnia: ZESTAW KRZESŁO DO JOGI + KSIĄŻKA ''JOGA Z KRZESŁEM''

Praktyka z użyciem krzesła jest bardzo efektywna z trzech powodów. Krzesło może być naszym: nauczycielem, pomocnikiem, bądź stymulatorem. Krzesło do jogi i książka ''Joga z krzesłem'' to świetny zestaw, dzięki któremu możemy z dokładnością i precyzją pogłębiać praktykę! ...

Jak joga uratowała chińską wioskę

Dziarscy sześćdziesięciolatkowie z niewielkiej wioski na północy Chin z zapałem ćwiczą jogę. Jeszcze dwa lata temu o niewielkim siole nikt nie słyszał, a mieszkańcy byli pogrążeni w apatii. Inicjatywa Lu Wenzhena, nowego sekretarza komunistycznej partii, który przybył tam w 2016 r., by rozruszać lu...

Sztuka życia. Medytacja Vipassana -wg. nauk S.N. Goenki

To nieistotne kim jesteś, czym się zajmujesz, w co wierzysz, a komu nie ufasz. W każdym z nas jest spokój i harmonia pozwalająca na szczęśliwe życie w zgodzie ze sobą i z innymi ludźmi. Furtka do ogrodu wyzwolenia opatrzona jest jedynie mentalną tabliczką – UWAGA! ŚWIADOMOŚĆ – której pra...

Slow life w pracy? To jest możliwe!

Stos spraw do załatwienia, stale kontrolujący szef, nieustanne zebrania i plotkujące koleżanki. Praca potrafi być naprawdę stresująca. Na szczęście są metody, które pozwolą ci nawet w najbardziej stresogennej pracy odzyskać slow. ...

Jałowiec. Na jesienne chłody - rozgrzewające szyszkojagody. :)

Niegdyś, drewno jałowcowe, ze względu na swą wyjątkową elastyczność i wytrzymałość, używano najczęściej do wyrobu łuków. Choć rośnie powoli, żyje długo nawet w niesprzyjających warunkach (nie straszna mu ani słaba gleba, ani nadmierne zacienienie). W zielarstwie, cenione są przede wszystkim szyszkoj...

Joga z krzesłem. Cenna lektura dla każdego jogina.

Książki do jogi dzielą się na dwa rodzaje. Takie, które ładnie wyglądają na półce i takie, z których można w praktyce korzystać. Książki na półkę, to albo zawiłe próby tłumaczenia teoretycznego, czym jest joga, albo kolorowe nie do końca udane podręczniki do nauki asan, z których nie sposób się czeg...

  
kalendarium wydarzeń
Poprzednie
Grudnia 2018
Następne
PWŚCPSN
 12
3456789
10111213141516
17181920212223
24252627282930
31 
pokaż wszystkie
więcej
pokaż wszystkie
Partnerskie szkoły jogi
  

Partnerzy portalu
ZAPISZ SIĘ DO NEWSLETTERA

  
Joga Portal - Pierwszy, ogólnopolski serwis joga-joga.pl - Kraków - Poznań - Wrocław - Trójmiasto - Lublin
Wakacje z joga, wakacyjne kursy jogi oraz wyjazdy organizowane przez szkoły Jogi z całej Polski. Wyszukiwarka szkół jogi: Kraków, Poznań, Wrocław, Trójmiasto, Lublin a także wiele innych miast z całej Polski. Pozycje jogi, joga na DVD, książki o jodze,joga-sklep, forum a także medytacja, ajurweda, kursy rozwoju oraz masaż tajski. Najnowsze wydarzenia, pytania oraz odpoweidzi, wywiady oraz joga w ciąży i joga dla dzieci - Indie i joga w Indiach a także abc jogi i wakacje z jogą podróżowanie po Azji
LikeSoft