Płeć Bhagavadgity - komentarz z perspektywy gender - kulturowej t
Dołącz do nas na
ZAPISZ SIĘ DO NEWSLETTERA


Płeć Bhagavadgity - komentarz z perspektywy gender - kulturowej tożsamości płci. Anna Duszak. Część II

  • środa, 16 lipca 2008
  • autor: Anna Duszak
Czym jest Bhagavadgita? W jakim okresie historycznym mogła powstać? Jakie środowisko społeczne opisuje? Co wiąże ją z zapisami zawartymi w bibliach? To kolejne myśli i pytania jakie pojawiły się w toku studiowania Bhagavadgity, którymi dzielę się z Wami.
Część II
Bhagavadgita, dostępna nam współcześnie opisuje obyczaje. Zdarzenia zaistniałe w określonym czasie, w określonym kręgu kulturowym i społecznym. Jego bohaterami są bogowie w transcendentnej i ludzkiej postaci – kolejne specjalne przejawienia Boga na Ziemi – Awatary oraz ludzie. Ale czy wszyscy ludzie?
W Bhagavadgicie przedstawia się głównie członków najwyższych warstw – władców, braminów, kszatriów a także siddhów. Opisuje społeczeństwo, które jak każde inne by przetrwać, winno składać się z przedstawicieli dwóch płci. Jednakże kobiety rzadko obecne są w opisach Bhagavadgity. Są w zasadzie nieobecne podmiotowo. Ich obecność sprowadza się, w pierwszym wrażeniu, do rangi przedmiotu. Osoby uprzedmiotowionej, spełniającej dość ograniczoną rolę i będącą narzędziem w ręku członków grup wyżej wymienionych. Brak jest też - poza ich wymienieniem jako podmiotów funkcjonujących w społeczeństwie - przedstawicieli pozostałych grup społeczeństwa indyjskiego. Przedstawicieli warny wajśjów, siudrów. 
Co to jest warna? Warna - barwa – często, mylnie pojmowana jako kasta (hiszp. casta - rasa, ród). Źródeł podziału społeczeństwa zamieszkującego rejon Półwyspu Indyjskiego na grupy społeczne, uczeni dopatrują się  w okresie następującym po najazdach Ariów (Indoeuropejczyków) na te tereny. W okresie od III do połowy II tysiąclecia przed naszą erą. Przedstawiciele Drawidów – ludów tubylczych, miały ciemniejszą barwę skóry. Członkowie plemion przybyłych, z okolic Kaukazu oraz Syrii – Ariów – miały skórę jasną. To z tych grup, początkowo,  pochodzili przedstawiciele braminów orz kszatriów. Barwa skóry była łatwo zauważalną cechą wyróżniającą i łatwo podzieliła ludzi na grupy (warny). Tym łatwiej, że przybysze posiadali broń wykonaną z nieznanego na tych terenach materiału – żelaza. Znacznie twardszego od brązu. Wychowani też byli w kulturze przemocy. Walczyli od dawien dawna przemierzając tysiące kilometrów i posuwając się coraz dalej na wschód.
Przedstawiciele warn wajsjiów i siudrów oraz kobiety w opisach zawartych w Bhagavadgicie, stanowią jedynie punk odniesienia lub porównania, służąc opisowi grup dominujących. Ich samych nie opisuje się. Ich zajęć, dnia codziennego, umysłowości nie mamy okazji poznać. Nimi Bhagavadgita nie zajmuje się. O nich możemy trochę poczytać, w Objaśnieniach do Bhagavadgity – pióra Madhusudany Saraswatiego. W objaśnieniach tych siudra czyli sługa, raz urodzony, charakteryzuje się naturą tamasową. Urodził się by służyć trzem wyższym stanom. Służy  wajsjie – wieśniakowi – podwójnie urodzonemu o naturze radżasowo-tamasowej. Służy też kszatrji – rycerzowi, który zgodnie z objaśnieniami jest podwójnie urodzonym o naturze radżasowo – satwicznej, braminowi, który podobnie jak poprzedni należy do grupy uprzywilejowanej – podwójnie urodzonych.
Objaśnienia Saraswatiego powstały w XVI wieku. Gruntem dla ich formowania były realia tego okresu a nie realia życia społecznego w czasie gdy poemat był przekazywany w formie ustnej lub później gdy był spisany.
W czasie ustnego przekazu poematu, trwającego przez wiele stuleci, jeśli nie tysiącleci, każdy z opowiadających, czy też piszących komentarze lub objaśnienia żyjąc w innym czasie, podlegając jemu tylko właściwym zdarzeniom, mógł przedstawiać zdarzenie w inny sposób. Dokładał coś od siebie. Trochę przeinaczał. Pisał lub mówił tak jak to rozumiał. A często, w sposób odzwierciedlający zapotrzebowanie społeczne lub jego indywidualne. W stosunku do eposów nie istniał początkowo nakaz śabdy – wiernego przekazu zasłyszanej literatury wedyjskiej. Mogła być zatem Mahabharata a tym samym i Bhagavadgita wielokrotnie zmieniana i modyfikowana zgodnie z potrzebami.
W społeczeństwie opisywanym w Bhagavadgicie funkcjonujący system warn determinował życie poprzez miejsce jakie urodzeniem człowiek przybrał, bo tak determinowała byt ludzki karma,  siła sprawcza Najwyższego. System ten nie przewidywał przekroczeń granic pomiędzy wyraźnie  określonymi grupami społecznymi i wyznaczał dla ich członków trwałe role życiowe, miejsca bytowania, sposoby zachowania. Religia, za pośrednictwem braminów gwarantowała jego nienaruszalność.
 Bhagavadghita to książka, która znajduje się w domostwach większości obywateli Indii. Jednakże tak jest obecnie. A czy tak było przed tysiącami lat? Dla kogo wówczas była ona dostępna w formie pisanej lub przekazie ustnym? I czy całość ułożonego w system warn, społeczeństwa starożytnych Indii mogła wówczas odczytać i zrozumieć zawarte w niej zapisy? Zrozumieć umysłowe zmagania wojownika Ardżuny wobec konieczności stanięcia w opozycji do krewnych, byłych towarzyszy dzieciństwa i broni? Zabić brata, przyjaciela? Czy świat pełen złota i skrzący się światłem odbitym w  kryształach i innych drogocennych kamieniach, był bliski mentalności wajsji czy siudry? Pole bitwy, błyszczące posadzki, mieniące się tkaniny to nie był ich świat bytowania. Ich korzenie tkwiły w zupełnie innym miejscu. Dniem codziennym wajsji było pole, hodowla bydła. Zmaganie się z nieubłaganymi siłami natury. Świat opisany w Bhagavadgicie nie był mu znany z codziennego życia. Z jej bohaterami trudno mu było utożsamić się. Najpewniej podobnie jak siudra był on człowiekiem pełnym pokory, bo takim czyniły go bezlitosne wymagania natury. Tym uczynił go też drugi człowiek, ten któremu służył i oddawał wytworzone dobra. Bhagavadgita mogła być dla przedstawicieli tych dwóch warn, jedynie bajką o rzeczywistości innych ludzi. Bajką czasami do posłuchania. Ani jeden ani drugi poza większą pokorą, nic nie mógłby z niej wziąć nic dla siebie. Oba te stany nie są zatem, moim zdaniem, grupą docelową Bhagavadgity.   
 Powróćmy na chwilę do zagadnienia czasu powstania Mahabharaty, której częścią jest Bhagavadgita, wówczas gdy powstawała jej pierwsza wersja Dżaja. Prawdopodobnie, jej forma ustna krążyła opowiadana na terenie dzisiejszego Pakistanu i Indii w okresie, gdy na terenie dzisiejszej Azji Mniejszej powstawały kolejno biblie. Najwcześniejsza tzw babilońska, gdzie występują postacie bogiń funkcjonujących na równi - lub w trakcie walki o władzę - z bogami, której jedynie fragmenty dotrwały do naszych czasów. Zapewne opowiadano ją także w czasie, gdy kilka stuleci później, w rejonie Azji Mniejszej, powstawał i został następnie spisany Stary Testament a w pierwszym tysiącleciu naszej ery - Nowy Testament.
Jak wcześniej pisałam pierwszej redakcji Mahabharaty dokonano w okresie IV w.p.n.e. – IV w.n.e (Jakimowicz-Shah M., Jakimowicz A - Mitologia indyjska), zatem można przyjąć, że wyżej wymienione utwory funkcjonowały w życiu społecznym w podobnym historycznie okresie. Wprawdzie odległe geograficznie, wykazują istotne podobieństwa. Przestrzeganie ścisłego podziału ról społecznych między kobietą a mężczyzną.
We wszystkich tych eposach występuje wyraźny podział ról społecznych uwzględniających płeć seksualną. Płeć seksualna determinowała płeć genderową (rodzajową) a zatem nakładała określone obowiązki wobec wspólnoty, w której funkcjonowała jednostka. Formowała określony u pozostałych członków wspólnoty zespół oczekiwań wobec niej, podobnie jak dzisiaj, znacznie wykraczający poza funkcje wynikające z rodzenia, karmienia i opieki w pierwszych latach życia dziecka. Można powiedzieć, że płeć jest pierwszym i podstawowym w tamtym okresie i nadal, czynnikiem różnicującym ludzi. To płeć determinuje wyposażenie jednostki w określony zespół nakazów i zakazów  wyznaczających jednostkom ściśle zdefiniowany, różny w obrębie każdej kultury, margines swobody. Tak było w czasach gdy spisano utwory.
cdn
Anna Duszak
anmaduku@gmail.pl
anna duszakAnna Duszak – prawniczka, genderka, nauczycielka jogi wg metody Iyengara stopnia  Introdactory I. Praktykuje jogę od 2000 roku.
Uczestniczyła w kursie nauczycielskim prowadzonym w latach 2005-2007 przez Jurka Jaguckiego w Szczecinie.
Uczestniczka warsztatów jogi z Radjvi Methą, Lois Steinberg, Ritą Keller oraz polskimi nauczycielami – Jurkiem Jaguckim, Henrykiem Liśkiewiczem, Konradem Kocotem, Małgorzatą Madej oraz Kasią Pilorz. Jej warszawskim nauczycielem jest Grzegorz Nieścier z Joga Studio.
Działa na rzecz organizacji społecznych zajmujących się wsparciem psychicznym.
W PSF Centrum Kobiet w Warszawie prowadzi bibliotekę.
Prowadzi zajęcia jogi w Centrum Leczenia Ruchem SPRING na Tarchominie.
Matka dwóch dorosłych synów – Michała i Piotra.
Jej dewiza życiowa - Szczęśliwe życie to proces wymagający pełnego i twórczego zaangażowania.

Praktyka jogi – zgłębianie i doświadczanie, poprzez własne ciało i umysł, wiedzy zawartej w   najstarszym ze znanych systemów filozoficznych – uporządkowała moje życie.
Spotkałam się z jogą, a dokładnie praktyką asan (pozycji), w wieku dojrzałym.
Dziś twierdzę, że był to najlepszy dla tego spotkania wiek. Miałam wówczas wystarczającą wiedzę o sobie samej, wolny czas oraz potrzebę pogłębienia kontaktu z własnym ciałem i umysłem. Potrzebę ogarnięcia i scalenia siebie, zaznania w życiu spokoju i harmonii. Odnalezienia sensu dla mego indywidualnego życia.
Praktyka jogi sprawia, że moje ciało staje się coraz sprawniejsze i lżejsze - zdrowsze. A przecież zdrowie to brama do szczęścia.
 

 
Opublikuj na:
Polecamy:   1 | 2 | 3 | 4 | 5 | 6 | 7 | 8 | 9 | 10
Wystartował Kurs Nauczycielski Jogi Integralnej

Dnia 8 września odbył się w szkole Joga Żoliborz w Warszawie ponad trzy godzinny egzamin wstępny oceniający kompetencje osób chcących uczestniczyć w Kursie Nauczycielskim Jogi Integralnej. Miał on na celu sprawdzenie umiejętności i przydzielenie do właściwej grupy w zależności od poziomu zaa...

Slow beauty - mniej znaczy więcej.

Slow to skrót, streszczający całą filozofię slow life: S od sustainable, czyli zrównoważony, L od local, czyli lokalny, O – organic, czyli organiczny, nieprodukowany masowo, W – whole, czyli nieprzetworzony. I właściwie można by na tym poprzestać, jeśli chodzi o przekazanie całej idei. J...

Nasz Patronat! Konferencja Joga i relaksacja w terapii. 22.09.18 AWF Warszawa

Wydział Rehabilitacji Akademii Wychowania Fizycznego Józefa Piłsudskiego w Warszawie i Akademia Wychowania Fizycznego im. Jerzego Kukuczki w Katowicach oraz Fundacja Life Change zapraszają na: I KONFERENCJĘ NAUKOWO-SZKOLENIOWĄ "JOGA I RELAKSACJA W TERAPII" Warszawa, 22 września 2018 r. ...

Uzdrawiająca moc tańca i jogi stopionych w jedno

Joga i taniec stopione w jedno. Płynny ruch, harmonia oddechu, asan, mudr i mantr, które rozwijają się w rytm muzyki. To shakti joga, czyli joga tańca, system stworzony przez pochodzącą z Wielkiej Brytanii Sarę Avtar Olivier. ...

Samodyscyplina w jodze.

Czy potrafisz robić to co powinieneś, wtedy, kiedy powinieneś? Czy jesteś w stanie teraz dokonać poświęceń, które doprowadzą Cię do celu? Poświęcenie jest jedną ze składowych samodyscypliny. Poświęcenie - czyli twoja zdolność do dyscyplinowania samego siebie. Jesteś wtedy w stanie na krótką metę odr...

Slow life w rodzinie

Czy mając dzieci można w ogóle żyć slow? Jaki kierunek obrać, aby wychować szczęśliwe dziecko i mieć slow life"ową rodzinę?...

Ambasadorka Joga Festiwalu (23-26.08) w Wierchomli - Agnieszka Majewska

Tajna agentka, dilerka kiszonego brokatu, performerka spożywcza. Prowadzi i rozwija autorski projekt "Agnieszka Majewska gotuje nie truje", w ramach którego od 2014 roku prowadzi warsztaty, pokazy kuchni naturalnej. Promuje odżywcze, przeciwzapalne jedzenie, w tym kiszonki na co dzień. Organiczne ro...

Historia Jacquesa Mayola znów na ekranach kin! „Człowiek delfin”już od 17 sierpnia

Mija 30 lat od premiery kultowego filmu Luca Bessona "Wielki Błękit" inspirowanego życiem jednego z największych nurków w historii. Teraz Jacques’a Mayola można poznać jeszcze lepiej. 17 sierpnia do kin wchodzi dokument Lefterisa Charitosa "Człowiek delfin". ...

W jaki sposób joga pomaga niwelować niepokój?

Większą część czasu spędzamy na rozpamiętywaniu tego co się wydarzyło lub planowaniu tego co nadejdzie, a tylko chwilami jesteśmy w pełni obecni i skupieni na tym co dzieje się teraz. Powoduje to, że mózg pracuje cały czas na pełnych obrotach ale nie jest wykorzystywany produktywnie. ...

Yogattractive – naturalny sposób na piękno i pogodę ducha

Od 12 lat pracuję nad systemem anty-ageingu dla twarzy i szyi. Ćwiczenia twarzy są elementem bardzo istotnym, ale nie jedynym. Najpierw podeszłam do sprawy estetycznie, czyli chciałam naturalnie zadbać o twarz. Zadziałała trochę moja próżność, ale także chęć pomagania innym. Yogattractive nie jest c...

  
kalendarium wydarzeń
Poprzednie
Września 2018
Następne
PWŚCPSN
 12
3456789
10111213141516
17181920212223
24252627282930
pokaż wszystkie
więcej
pokaż wszystkie
Partnerskie szkoły jogi
  

Partnerzy portalu
ZAPISZ SIĘ DO NEWSLETTERA

  
Joga Portal - Pierwszy, ogólnopolski serwis joga-joga.pl - Kraków - Poznań - Wrocław - Trójmiasto - Lublin
Wakacje z joga, wakacyjne kursy jogi oraz wyjazdy organizowane przez szkoły Jogi z całej Polski. Wyszukiwarka szkół jogi: Kraków, Poznań, Wrocław, Trójmiasto, Lublin a także wiele innych miast z całej Polski. Pozycje jogi, joga na DVD, książki o jodze,joga-sklep, forum a także medytacja, ajurweda, kursy rozwoju oraz masaż tajski. Najnowsze wydarzenia, pytania oraz odpoweidzi, wywiady oraz joga w ciąży i joga dla dzieci - Indie i joga w Indiach a także abc jogi i wakacje z jogą podróżowanie po Azji
likesoft