Indyjskie impresje. Anna Duszak. Część IX. Bundi.
Dołącz do nas na
ZAPISZ SIĘ DO NEWSLETTERA


Indyjskie impresje. Anna Duszak. Część IX. Bundi.

  • piątek, 19 marca 2010
  • autor: Anna Duszak
Znalazłam w przewodniku miejsce do wypoczynku. Bundi. Lokalnym autobusem z Jaipuru dotarłam na miejsce. Opis tej miejscowości w przewodniku jest trochę mylący.
Opisywany, jako wioska, okazuje się dość dużym miastem. Na szczęście jakże odmiennym od innych miejscowości tego kraju. Żadnej natarczywości ze strony ludzi. W miejsce tego dużo otwartości i serdeczności.
Trafiłam tu na czas Festiwalu – Bundi Utsav. Rozpoczyna się dziś, czyli następnego dnia po mym przyjeździe. Potrwa trzy dni. Pierwszy dzień jest dla Bundi bardzo ważny. Inauguracja festiwalu odbędzie się na miejscowym stadionie. Przyjeżdżają przedstawiciele władz stanowych. Obecny będzie Maharadża, którego pałac położony jest na pobliskim zboczu.
bundi 6
Festiwal w Bundi. tak daleko a tak znajomo
Na miejscu zauważyłam wielu cudzoziemców. Niektórzy sprawiali wrażenie przybyłych specjalnie na festiwal. Jaipur z jego kolorami zbladł w porównaniu z tym, co tu ujrzałam. Mimo kurzu wokoło.
Gdy przyszłam trwały już zawody konne. Po nich zawody wielbłądów. Konkurencja między mężczyznami na najdłuższe wąsy. Biegi dziadków z wnukami. Zawody dla kobiet z dzbanami na głowie. Znalazła się też konkurencja dla nas, cudzoziemców. Zawody w przeciąganiu liny. Miejscowi kontra cudzoziemcy. Zwyciężyliśmy. Wspólnie z innymi uczestnikami dostałam nagrodę i uścisk dłoni najważniejszej i najbogatszej osoby w tym rejonie.
bundi 3
Konkurs na najdłuższe wąsy 
Historia Bundi sięga czasów średniowiecza. Biorąc pod uwagę historię Indii jest niezbyt odległa. Jednak mieszkańcy są z niej bardzo dumni. Jedna z pierwszych rzeczy, jaką mi pokazał Pandit, mój gospodarz z Prince Haveli przy Suraj Ji Ka Bar Balchand Para, to zamurowany teraz korytarz stanowiący połączenie jego domu z pałacem Maharadży, na pobliskim wzgórzu. Jego dom został zbudowany przed ponad 250 laty. Jego budowniczy - pradziadek Pandita był astrologiem Maharadży. To dla niego wykonano ten korytarz. Miał być zawsze do dyspozycji Maharadży. Bez względu na warunki pogodowe.
ania bundi 2
Pałac Maharadży
Goszcząca mnie rodzina należy do warny braminów. O tym dowiedziałam się pierwszego dnia. Drugiego, gdy rankiem poszłam na górę, otrzymałam od Pandita błogosławieństwo.
Mama Pandita jest pielęgniarką. Do niej trafiają kobiety przed porodem. Aż do momentu, gdy poród się zaczyna. Rano, gdy pierwszego dnia wyszłam z pokoju zastałam na parterze grupę kobiet. Wcześniej słyszałam ich rozmowy. Nie znałam przyczyny ich obecności tutaj. Dowiedziałam się dopiero po południu, gdy wróciłam do domu na obiad. Młoda kobieta, którą widziałam rano teraz, podtrzymywana przez inne, przechodziła do łazienki. Zauważyłam, że jest w ciąży. Rodząca zajęła pokój synów gospodarzy przylegający do górnego pomieszczenia pełniącego role salonu w dzień i sypialni rodzinnej - nocą. W czasie, gdy tam przebywała, przychodzili do niej członkowie jej rodziny i przyjaciółki. Pożegnałam ją, gdy późną nocą siedziałam jeszcze przy komputerze, w części recepcyjnej. W towarzystwie mamy Pandita i dwóch kobiet wychodziła do szpitala. Dziś wiem, że świat wzbogacił się o jednego mieszkańca. W pobliskim szpitalu kobieta urodziła synka. Chłopiec to chluba i ciągle powód do rodzinnego świętowania. Traktuje się ich tutaj z dużą miłością. Otrzymują wiele pieszczot od ojców i matek.
Często widzę jak mężczyźni z tego domu odprawiają poranną modlitwę. Ołtarzyk od reszty pomieszczenia odgradza drewniany parawan. Modlitwie nie przeszkadza rozmowa tocząca się w kuchni obok, czy też zapytanie skierowane przez któregokolwiek z mieszkańców. Przerwana, na moment, po chwili jest kontynuowana. Czasem jestem zapraszana do udziału w obrzędzie. Nigdy jednak w sposób, który byłby odczuwany, jako nacisk. Gospodarze są niezwykle tolerancyjni. Dostaje błogosławieństwo tylko wówczas, gdy wyrażę życzenie. Podnoszę brodę do góry i na moim czole, pomiędzy brwiami, pojawia się żółtoczerwony wzór. Jeszcze drobne maźnięcie na szyi i gotowe.

ania bundi 6
Na parterze w domu Pandita
Bundi słynie z malarstwa. Ma bardzo długie tradycje. Rozciągająca się na zboczu góry siedziba maharadży, zamieszkała po dziś dzień przez kolejnego potomka rodu, od wieków była mecenasem sztuki. To stad wywodzi się znana szkoła malarstwa rajastańskiego. Tradycje te są żywe i dziś. Funkcjonuje tu wiele pracowni malarskich. Twórcy chętnie zapraszają do swych sklepików. Bardziej by dzielić się z przybyszami swą sztuką, niż by na siłę wciskać swe dzieła.
Bardzo interesujące jest wyrabiane tu obuwie. Skóra wielbłąda z wyciskanym lub wyszywanym wzorem. Przedłużonym i lekko uniesionym przodem. Bardzo wygodne, elastyczne.
Można też znaleźć dużo biżuterii – współczesnej i starej. Jeden rodzaj budzi mą szczególną ciekawość. Początkowo spotykam ją tylko w sklepikach ze starociami. Stare, srebrne wyroby o bardzo odmiennej, od innych, formie. Z reguły bardzo duże i często ciężkie. Często pozbawione kamieni. Duże, masywne kolczyki, czasami występujące pojedynczo. Olbrzymie wisiory, których elementem składowym często są monety. Biżuteria ta, a szczególnie jej pochodzenie, budzi mą szczególna ciekawość.
W jednym ze sklepików znajduję kilka bardzo oryginalnych bransolet. Wszystkie stare, noszące ślady wieloletniego używania. Pytam o nie właściciela. Z wystroju sklepiku widać, że to pasjonat. Szybko mi wyjaśnia. Jej właścicielkami są kobiety, które potocznie określa się mianem „gipsy woman”. Kobiety trochę szalone. Pochodzą z kilku grup plemiennych. To one zajmują się wykonywaniem ciężkich prac przy budowie domów, brukowaniu chodników, zbieraniu krowich odchodów.
W Bundi, jest ich więcej. Jak się okazuje zamieszkują jedną z pobliskich wiosek. Dodatkowych informacji na ich temat udziela mi Pandit. I to on towarzyszy mi, jako kierowca motoru, w wyprawie. Zanim wyruszyliśmy uprzedził mnie bym zanim cokolwiek uczynię poinformowała go o tym. „Mogą być niebezpieczne. Ich zachowanie trudno przewidzieć.”
bundi 4
Mieszkańcy wioski kobiet
Nic takiego się nie stało. Gdy dojechaliśmy do wioski i zatrzymaliśmy się przed grupą zabudowań, Pandit wyjaśnił im, kim jestem i zapytał czy mogłabym zobaczyć ich domy oraz zrobić kilka zdjęć. Przyjaźnie zaprosiły mnie do środka. Pierwsza z nich chwyciła mnie za rękę i poprowadziła do domu. Przez zadaszona cześć podwórka, przeszłyśmy do jednoizbowego mieszkania, w którym znajdowało się praktycznie wszystko, co potrzebne do życia. Z dumą wskazała wszystkie, wypełniające pomieszczenie, przedmioty. Pośród nich ten, który zajmował główne miejsce w izbie - telewizor. Mnie bardziej jednak zainteresowało gliniane palenisko przed domem.
Położony po przeciwnej stronie ulicy kompleks, parterowych, domostw, aż lśnił schludnością i czystością. Dużo małych dzieci. Jedno z nich w parcianej kołysce, na drewnianym stelażu. To też dzieło kobiety. Wystarczyła chwila by przed domem pojawiły się inne kobiety. Szybciej od nich nadbiegły dzieci. Dopiero na końcu podeszli nieliczni mężczyźni. Małe dzieci, te na rękach kobiet lub leżące w kołyskach, były bardzo czysto odziane. Jedna przysunęła malca w moim kierunku zachęcając uśmiechem, bym go wzięła w swoje ramiona. Gdy po chwili je odebrała, inna podała mi swoje. Nie stawiali żadnych granic. Pozwalali bym przyglądała się, jak żyją. Jak zorganizowane jest ich gospodarstwo.
Po powrocie do Bundi Pandit wskazał mi miejsce, gdzie te kobiety maja swoje stanowiska pracy. Podjechaliśmy tam. Zapytał czy mogę zrobić zdjęcie. Po krótkim targu za ile, zrobiłam kilka. Szybko. By nie wywołać ich niezadowolenia. By nie wykorzystały narzędzi, jakie trzymały w reku. One tu pracują. Nie maja czasu na głupoty. Trzeba je traktować bardzo serio.
bundi 5
Przy pracy. Kucie żelaza.

W Bundi i w innych miastach kobiety te zajmują się też wyrobem przedmiotów z żelaza, zbieraniem krowich odchodów. W rodzinach tych, odmiennie niż w innych grupach społecznych, wartością jest kobieta. To ona zarabia i stanowi podstawę bytu rodziny. Wszystko wykonuje sama. Począwszy od najprostszych sprzętów domowego użytku, po stroje i biżuterię. Ta ostatnia po jej śmierci stanowi zabezpieczenie dalszego bytu rodziny. Dlatego tutejsze stragany są jej pełne. Nie zawsze jednak przedmioty te, bardzo interesujące w formie, mogą stanowić przedmiot ozdobny. Ciężka praca kobiet, mimo odpowiednio dobranego stopu srebra, pozostawia na biżuterii ślady.
Na pamiątkę i z dumy, że wyszło to z rak kobiety, zakupiłam pasującą na mój przegub bransoletkę oraz kolczyki. Podobała mi się inna, lecz jej rozmiar był prawie dziecięcy. Większość z nich jest bowiem bardzo drobna.
Cdn

Publikujemy pisane na bieżąco, w kafejce internetowej impresje Ani z Indii. Przesyłała je do przyjaciół, bliskich, a teraz wyraziła zgodę, aby je opublikować.
Jeśli chcecie jej coś poradzić, zasugerować, piszcie do niej.
anmaduku@gmail.com


 
 
 
 
 
 
 
Opublikuj na:
Polecamy:   1 | 2 | 3 | 4 | 5 | 6 | 7 | 8 | 9 | 10
Jaki Nett USA - Międzynarodowy Konwent Jogi 2019

Zapraszamy na Międzynarodowy Konwent Jogi 2019. Gość specjalny - Jaki Nett USA, dyplomowana nauczycielka jogi w tradycji B.K.S. Iyengara z 40-letnim doświadczeniem, posiada stopień Senior I. Do udziału w Konwencie zapraszamy zarówno osoby początkujące, jak i zaawansowane - do wyboru przygotowaliśmy...

Mistrz jogi z Puny. Gdyby żył, miałby sto lat

14 grudnia 2018 r.mija setna rocznica urodzin B.K..S. Iyengara. "Ludzie nazwali moją praktykę jogą Iyengara. Ja po prostu dążę do tego, by osiągnąć równowagę między fizycznością, duchowością i intelektem. Każda asana ma swoje optimum – od głowy po stopy, od przodu w tył – bez odchyleń i ...

UZIEMIENIE ciała i umysłu

Co tworzy Twoje silne korzenie- co jest dla Ciebie naprawdę ważne? Co jest Twoją mocną stroną czy umiejętnością? Czego najbardziej potrzebujesz? Czy jest taki obszar w życiu, który od pewnego czasu woła o ZMIANĘ, a Tobie ciężko jest ją podjąć? Zdanie "nigdy tego nie zrobię" zamień na "do tej pory te...

KURS NAUCZYCIELSKI JOGI INTEGRALNEJ

Kurs nauczycielski przeznaczony jest dla osób, które pragną zdobyć praktyczne umiejętności i rzetelną wiedzę na temat różnych ścieżek i systemów jogi pod okiem najlepszych w Polsce specjalistów. Zdobyte kwalifikacje i umiejętności oraz końcowy certyfikat uprawniają do wykonywania zawodu nauczyciel...

Produkt tygodnia: ZESTAW KRZESŁO DO JOGI + KSIĄŻKA ''JOGA Z KRZESŁEM''

Praktyka z użyciem krzesła jest bardzo efektywna z trzech powodów. Krzesło może być naszym: nauczycielem, pomocnikiem, bądź stymulatorem. Krzesło do jogi i książka ''Joga z krzesłem'' to świetny zestaw, dzięki któremu możemy z dokładnością i precyzją pogłębiać praktykę! ...

Jak joga uratowała chińską wioskę

Dziarscy sześćdziesięciolatkowie z niewielkiej wioski na północy Chin z zapałem ćwiczą jogę. Jeszcze dwa lata temu o niewielkim siole nikt nie słyszał, a mieszkańcy byli pogrążeni w apatii. Inicjatywa Lu Wenzhena, nowego sekretarza komunistycznej partii, który przybył tam w 2016 r., by rozruszać lu...

Sztuka życia. Medytacja Vipassana -wg. nauk S.N. Goenki

To nieistotne kim jesteś, czym się zajmujesz, w co wierzysz, a komu nie ufasz. W każdym z nas jest spokój i harmonia pozwalająca na szczęśliwe życie w zgodzie ze sobą i z innymi ludźmi. Furtka do ogrodu wyzwolenia opatrzona jest jedynie mentalną tabliczką – UWAGA! ŚWIADOMOŚĆ – której pra...

Slow life w pracy? To jest możliwe!

Stos spraw do załatwienia, stale kontrolujący szef, nieustanne zebrania i plotkujące koleżanki. Praca potrafi być naprawdę stresująca. Na szczęście są metody, które pozwolą ci nawet w najbardziej stresogennej pracy odzyskać slow. ...

Jałowiec. Na jesienne chłody - rozgrzewające szyszkojagody. :)

Niegdyś, drewno jałowcowe, ze względu na swą wyjątkową elastyczność i wytrzymałość, używano najczęściej do wyrobu łuków. Choć rośnie powoli, żyje długo nawet w niesprzyjających warunkach (nie straszna mu ani słaba gleba, ani nadmierne zacienienie). W zielarstwie, cenione są przede wszystkim szyszkoj...

Joga z krzesłem. Cenna lektura dla każdego jogina.

Książki do jogi dzielą się na dwa rodzaje. Takie, które ładnie wyglądają na półce i takie, z których można w praktyce korzystać. Książki na półkę, to albo zawiłe próby tłumaczenia teoretycznego, czym jest joga, albo kolorowe nie do końca udane podręczniki do nauki asan, z których nie sposób się czeg...

  
kalendarium wydarzeń
Poprzednie
Grudnia 2018
Następne
PWŚCPSN
 12
3456789
10111213141516
17181920212223
24252627282930
31 
pokaż wszystkie
więcej
pokaż wszystkie
Partnerskie szkoły jogi
  

Partnerzy portalu
ZAPISZ SIĘ DO NEWSLETTERA

  
Joga Portal - Pierwszy, ogólnopolski serwis joga-joga.pl - Kraków - Poznań - Wrocław - Trójmiasto - Lublin
Wakacje z joga, wakacyjne kursy jogi oraz wyjazdy organizowane przez szkoły Jogi z całej Polski. Wyszukiwarka szkół jogi: Kraków, Poznań, Wrocław, Trójmiasto, Lublin a także wiele innych miast z całej Polski. Pozycje jogi, joga na DVD, książki o jodze,joga-sklep, forum a także medytacja, ajurweda, kursy rozwoju oraz masaż tajski. Najnowsze wydarzenia, pytania oraz odpoweidzi, wywiady oraz joga w ciąży i joga dla dzieci - Indie i joga w Indiach a także abc jogi i wakacje z jogą podróżowanie po Azji
LikeSoft