Joga wielkich dziewczyn, czyli koniec z wymówkami
Dołącz do nas na
ZAPISZ SIĘ DO NEWSLETTERA


Joga wielkich dziewczyn, czyli koniec z wymówkami

  • poniedziałek, 29 stycznia 2018
  • autor: Beata Zatońska
Pójdę na jogę gdy schudnę, to wymówka, która „gra” gdzieś z tyłu głowy wielu osobom. Internetowe influencerki, zwłaszcza te amerykańskie, udowadniają, że nie ma na co czekać, bo jogę można z powodzeniem praktykować niezależnie od tego, jaki rozmiar ubrań nosimy. Są wśród nich m.in. Amerykanki Valerie Sagun, Jessamyn Stanley i Anna Guest-Jelley.  
„Plus size yoga” to już prężny ruch. Jego działaczki, jak to zwykle w internecie, muszą mierzyć się z hejtem, ale jest ogromna liczba osób, które są im wdzięczne. Dzięki nim zaznały dobrodziejstw regularnej praktyki, a potem odważyły się na wyjście z domu i pójście do szkoły jogi. Hejterzy wytykają joginkom, że raz – są nieestetyczne, a dwa – propagują otyłość; One odpierają zarzuty i radzą, by po jogicznemu zajrzeć w siebie i przestać piętnować innych. Pamiętajmy, pierwsza zasada – ahimsa, czyli nie krzywdzimy w żaden sposób. Przede wszystkim  walka ze stereotypami oraz pokonywanie mentalnych i emocjonalnych barier.
Ameryka tyje na potęgę
Osoby otyłe niemal wszędzie spotykają się z dyskryminacją. A problem jest poważny. Zamiast dyskryminować, trzeba wspierać i edukować. Z danych opublikowanych niedawno przez amerykańskie Centrum Kontroli i Prewencji Chorób wynika, że z roku na rok mieszkańcy USA coraz bardziej przybierają na wadze. Już 40 proc. populacji to osoby otyłe, czyli takie, których BMI przekracza 30 (norma to od 18,5 do 24,9); jedna czwarta z nich to nastolatki.
Statystyczna Amerykanka waży 75 kg, czyli tyle, ile średnio ważył mężczyzna w latach sześćdziesiątych. Współczesny mężczyzna w USA waży średnio 85 kg. Nic więc dziwnego, że każda zachęta do zejścia z kanapy i odrzucenia codziennego menu składającego się ze śmieciowego jedzenia, jest cenna.
Jessamyn Stanley (fot. Facebook)
„Jak się dziś czuję?”
29-letnia Jessamyn Stanley radzi dziesiątkom tysięcy osób, które śledzą jej profile w mediach społecznościowych, by przestały zadawać sobie pytanie „Jak wyglądam?” i zamiast tego pytały „Jak się czuję?”. Codzienna praktyka jogi sprawi, że odpowiedź na to drugie pytanie – bezdyskusyjnie ważniejsze od pierwszego – będzie brzmieć „dobrze”.
Gdy patrzy się na zdjęcia lub filmiki Valerie czy Jesammyn, na których praktykują jogę, ma się wrażenie, że wszystkie asany wykonują w sposób naturalny. Widać, że panują nad ciałem, są rozciągnięte, świadome. Naśladowcom radzą, by pracę nad ciałem i duchem zaczynali w mądry sposób, by się nie forsowali, nie chcieli od razu stanąć na głowie. Bo nie o to przecież w jodze chodzi.
 
Zaczęło się od bikram jogi
Jessamyn Stanley prowadzi studio jogi w Hillsborough w Północnej Kalifornii. Jak mówi, zauważyła, że ludzie są przede wszystkim skoncentrowani na swoim wyglądzie. Dzieje się tak dlatego, że wiedzę o świecie czerpią z mediów, gdzie prężą się idealnie szczupłe modelki. Jessamyn powtarza, że każdy zaczyna swoją jogiczną podróż w innym miejscu i to, czy jest się tęgim, nie powinno w niczym przeszkadzać.
Jessamyn zaczęła od bikram jogi, gdy miała 16 lat. Zaprowadziła ją ciotka. Spodobało jej się, powoli joga stała się jej sposobem na życie. Skończyła kurs nauczycielski i teraz sama uczy, najbardziej lubi vinyasę. Prowadzi też blog i profile m.in. na Instagramie.
„Twoje ciało wiele potrafi. Musisz pamiętać przede wszystkim, kim naprawdę jesteś” – powtarza.
Valerie Sagun (fot. Facebook)
Świadomość ciała
32-letnia Jessamyn to człowiek instytucja. Gdy w 2012 r. zaczęła wrzucać do sieci posty ze zdjęciami, na których praktykuje asany, czekała na wskazówki i słowa otuchy od innych joginów. Okazało się jednak, że sama stała się wsparciem i wzorem. A joga jest nie tylko zajęciem w czasie wolnym, ale i pracą na pełny etat.
Valerie Sagun, autorka projektu i książki pod tym samym tytułem „Big Gal Yoga” (ang. joga wielkich dziewczyn) uczy, jak z miłością zająć się sobą, swoim ciałem i umysłem. Wskazuje, jak pokonać złe myśli i przezwyciężyć stres. „Joga nauczyła mnie, że każde ciało zasługuje na szacunek i miłość. Każdy jest wart miłości. Zaczęłam dzielić się jogą na Instagramie, a potem wydałam książkę „Big Gala Yoga”. Chcę, by każdy – bez względu na rozmiar i figurę – mógł poczuć się dobrze” – powiedziała Valerie w wywiadzie dla „Yoga Journal”.
Otwierająca sekwencja
Jej ulubione asany to te, które otwierają serce, poprawiają ukrwienie mózgu, uelastyczniają ciało i pozwalają dotrzeć do sfery wewnętrznej mocy. Ułożyła je w „Otwierającą sekwencję, dzięki której pokochasz siebie”. Zaczyna od delikatnego wygięcia do tyłu z pozycji stojącej, by przejść do prasarita padottanasana – skłon do przodu z szeroko rozstawionymi nogami. Potem następują po sobie: utkata konasana – pozycja bogini, ardha chandrasana – półksiężyc, adho mucha spvasana – pies z głową w dół, eka pada rajakapotasana I – jednonożny król gołębi I, supta matsyendrasana – pozycja odpoczywającego mędrca i na koniec balasana, czyli pozycja dziecka.
Valerie rozpoczęła swoją przygodę z jogą na uczelni Laurence Caughlan, gdzie studiowała sztuki piękne; teraz zajmuje się m.in. ceramiką. Powoli oswajała się ze swoim ciałem, którego – jak mówi – nigdy nie lubiła. „Oto wyzwanie. Ćwicz jogę w domu tylko w skąpym, obcisłym stroju lub nawet nago. Mówię poważnie. Jest w tym coś ekscytującego, zwłaszcza jeśli jesteś słusznych rozmiarów. Dziękuję niezrównanej Jessamyn Stanley, tak samo jak ja grubej jogince od curvy joga, za zaszczepienie mi idei, że duże kobiety mogą praktykować jogę w bieliźnie. Dopóki nie spróbowałam, nie zdawałam sobie sprawy, jak wyzwalające może być to doświadczenie” – napisała Valerie Sagun w książce.
Zajęcia w Buddha Yoga w Nowym Jorku (fot. Facebook)
Sposób na migrenę
Inną amerykańską popularyzatorką jogi plus size jest Anna Guest-Jelley, która prowadzi bardzo popularny w USA portal curvyyoga.com. Sama ma dużą nadwagę i zachęca jej podobnych, by praktykowali jogę. Poszła na zajęcie przed laty, bo miało jej to pomóc pozbyć się chronicznych migrenowych bólów głowy. „Kiedy zaczęłam praktykować jogę 20 lat temu, zawsze byłam największą osobą w sali. Więc kiedy nauczycielka mówiła np. »połóżcie brzuch na udach podczas skłonu w przód« myślałam sobie, że jestem jedyną, która nie musi nic robić, by wykonać polecenie. A kiedy prosiła, by obserwować, co podczas wykonywania pozy dzieje się z małym palcem u nogi, zastanawiałam się, czy ludzie wiedzą, jak to zrobić” – napisała Anne na swojej stronie internetowej. Podkreśla, że joga dała jej możliwość zrozumienia samej siebie i że zawdzięcza jej samoakceptację.
„Spędziłam większość życia, walcząc ze swoim ciałem, zawsze chciałam je zmienić, nigdy nie zwracałam uwagi na jego potrzeby. Byłam tak zdesperowana, że nie zauważałam nic. Po latach chronicznych diet – wypróbowałam 65 różnych – nie wiedziałam już nawet, czy chcę schudnąć” – pisze Anna Guest-Jelley. I jak dodaje, spotkanie z jogą było dla niej jak powrót do domu, poczuła się w swoim ciele jak u siebie.
Szkoła na miarę
W USA powstaje coraz więcej szkół jogi, które prowadzą zajęcia dla ludzi z nadwagą. I nie chodzi tu o stygmatyzację.
„Ludzie oglądają telewizyjne reklamy i ilustracje w magazynach fitnessowych i myślą, że joga jest tylko dla szczupłych i wygimnastykowanych” – mówi Abby Lentz, która w teksańskim Austin prowadzi zajęcia Heavy Weight Yoga (Joga wagi ciężkiej). I tłumaczy, że w tym przypadku nauczyciel musi przygotować specjalny program i pomoce dla praktykujących. Świetnie sprawdza się w tej sytuacji joga wg metody B.K.S. Yjengara.
Z kolei Michale Hayes, który prowadzi szkołę jogi dla osób z nadwagą Budda Body w Nowym Yorku podkreśla, że praca z osobami otyłymi może być ogromnym wyzwaniem dla nieprzygotowanego instruktora. „Ludzie z pokaźną nadwagą potrzebują zmodyfikowanych asan. Trzeba im pokazać, jak się odpowiednio rozciągać. Wtedy podczas zajęć nie będą się rumienić z zażenowania” – mówi Hayes.
 
Opublikuj na:
Polecamy:   1 | 2 | 3 | 4 | 5 | 6 | 7 | 8 | 9 | 10
„Idealny człowiek oddycha tak, jakby nie oddychał”.

Do życia niezbędne nam są trzy rzeczy: woda, jedzenie i powietrza. Która z nich jest najważniejsza? Możemy wytrzymać bez pokarmu przez kilka tygodni, a bez wody przez kilka dni. Jednak bez powietrza przeżyjemy tylko kilka minut. Jeśli porównamy istotność każdego z tych elementów dla naszego przetrwa...

Hormony pod kontrolą z pomocą jogi !

Dobrze znane sformułowanie "huśtawka hormonów" doskonale oddaje znaczenie problemów związanych z hormonami. Tak jak na huśtawce, poziom niektórych hormonów w naszym organizmie raz rośnie a raz maleje pod wpływem określonych czynników. Joga jest pod tym względem pomocna, ponieważ bierze pod uwagę wsz...

OM, dźwięk początku i energii

Sala ćwiczeń jogi. Praktykujący w skupieniu, z zamkniętymi oczami, siedzą na matach. W ciszy rozchodzi się dźwięk OM. Tak wygląda początek zajęć w większości szkół. OM – najbardziej znana i najświętsza sylaba hinduizmu – jednoczy, oczyszcza, uspokaja, otwiera kanały energetyczne. Jest un...

Przełomowa metoda oddechowa i jej twórca K.P. Butejko

Biografią Prof. Konstantyna Pawłowicza Butejko/ Buteyko rozpoczynamy cykl artykułów na temat przełomowej metody oddechowej -metody Butejki. Był on cenionym, rosyjskim lekarzem. Opisał nową jednostkę chorobową, którą nazwał chorobą głębokiego oddychania. Odkrył , iż główną przyczyną wielu schorzeń j...

Kiedy moje barki będą w pełni elastyczne a klatka piersiowa otwarta?

Otwarta klatka piersiowa to podstawa! Do tego dążymy zawsze na samym początku rozpoczynając wprowadzanie w świat jogi początkującego jogina. Dlaczego? Dlatego, że otwarta klatka piersiowa to prostsza postawa całego ciała, nie opadające do przodu barki, możliwość nabrania solidnego oddechu oraz zdecy...

Dzięki ojcu joga trafiła do szkół. Anna Romanowska wspomina ojca, prof. Wiesława Romanowskiego

Praktyka jogi zaczęła rozwijać się w Polsce w latach siedemdziesiątych. Wśród jej pionierów był fizjolog prof. Wiesław Romanowski. Pod jego redakcją ukazała się w 1973 r. książka pt. "Teoria i metodyka ćwiczeń relaksowo-koncentrujących", która stała się dla wielu polskich nauczycieli jogi swego rod...

Joga wielkich dziewczyn, czyli koniec z wymówkami

Pójdę na jogę gdy schudnę, to wymówka, która "gra" gdzieś z tyłu głowy wielu osobom. Internetowe influencerki, zwłaszcza te amerykańskie, udowadniają, że nie ma na co czekać, bo jogę można z powodzeniem praktykować niezależnie od tego, jaki rozmiar ubrań nosimy. Są wśród nich m.in. Amerykanki Valeri...

Lagom, czyli szczęście po szwedzku

Świat, w którym dziś żyjemy nastawiony jest na "wyżej, dalej, więcej". Wpadając w nieustanny wir podkręcania tempa nie zauważamy, kiedy przestają nas cieszyć drobiazgi codzienności. Często jesteśmy przemęczeni, bez energii i motywacji do działania. Jednym z dobrych sposobów wyjścia z tej sytuacji je...

Joga receptą na zdrowe stopy

Wciąż niewiele osób zdaje sobie sprawę z tego, że stopy mogą być odpowiedzialne za bóle kolan, bioder, pleców, karku i szyi oraz powstawanie skoliozy i innych deformacji kręgosłupa....

Yin joga powięziowa – trwanie, które i uspokaja

Yin joga to pełen spokój, bezruch, długie trwanie w pozycjach. Powoli, łagodnie i bez wysiłku usuwa z ciała napięcia, sztywność i bóle powstałe w wyniku traum i stresu. Praktyka ta jest niczym masaż wykonywany na samym sobie. Uwalnia z ciała to, co pod wpływem nadmiernego wysiłku lub silnych emocji ...

  
kalendarium wydarzeń
Poprzednie
Lutego 2018
Następne
PWŚCPSN
 1234
567891011
12131415161718
19202122232425
262728 
pokaż wszystkie
więcej
pokaż wszystkie
Partnerskie szkoły jogi
  

Partnerzy portalu
ZAPISZ SIĘ DO NEWSLETTERA

  
Joga Portal - Pierwszy, ogólnopolski serwis joga-joga.pl - Kraków - Poznań - Wrocław - Trójmiasto - Lublin
Wakacje z joga, wakacyjne kursy jogi oraz wyjazdy organizowane przez szkoły Jogi z całej Polski. Wyszukiwarka szkół jogi: Kraków, Poznań, Wrocław, Trójmiasto, Lublin a także wiele innych miast z całej Polski. Pozycje jogi, joga na DVD, książki o jodze,joga-sklep, forum a także medytacja, ajurweda, kursy rozwoju oraz masaż tajski. Najnowsze wydarzenia, pytania oraz odpoweidzi, wywiady oraz joga w ciąży i joga dla dzieci - Indie i joga w Indiach a także abc jogi i wakacje z jogą podróżowanie po Azji
likesoft